-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by maciaszek
-
Kurcze...nie wiem jak mogę Ci pomóc. Myślałam, że moja tymczasowiczka pojedzie jutro do nowego domu i będę mogła zacząć ogłaszać, rozplakatowywać Fizię, a tu z domku kicha... :(.
-
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='olabyt']chcecie teraz uśpić szczeniaki,albo oddać do schroniska?szkoda, że nie pomyślałyście o swoich ciężkich warunkach wcześniej!!!!uśpić szczeniaki od razu po urodzeniu to żadne przestępstwo w obecnych OKRUTNYCH czasach, ale zabierac je na kilka miesiecy i potem skazywac na śmierć to dopiero okrucieństwo.jesteście tak nieodpowiedzialne czy głupie i bezmyślne?szkoda,że w schroniskach nie ma takiej selekcji jak w domach dziecka,dzieciakow nie oddaje sie kazdemu kto ma dobre serce,tylko tym ktorzy potrafia i maja odpowiednie warunki by sie nimi zajac,szkoda ze zwierzat to nie dotyczy,moze nie dostawalyby sie w rece takich nieodpowiedzialnych osob jak wy!!!! moge was tylko prosic,zebyscie nie braly juz zadnych zwierzat,bo wyrzadzilyscie im krzywde a nie ofiarowalyscie zadnej pomocy. jesteście na tym forum juz chyba dosc dlugo,jest tu pełno psow i maluszkow do wydania nikt ich nie chce,wiec co za glupi pomysl zrodzil sie w waszych glowach ze nagle znajdziecie dom dla 7 skoro nawet nie macie na karme dla 1!!!![/quote]Nie wiem kim jesteś, poza tym, że jesteś niegrzeczna, żeby nie powiedzieć chamska. Zalogowałaś się wczoraj i od razu pierwszym wątkiem, na który przyszłaś był ten... Ciekawe, ciekawe... Ale mniejsza o to. Przeczytaj cały wątek (a zaczyna się on w ogóle w innym miejscu, na wątku innego psa, o czym pewnie w ogóle nie wiesz), a potem się mądruj. Jeśli zalogowałaś się na dogo tylko po to, żeby bezmyślnie obrażać innych użytkowników tego forum to lepiej stąd znikaj. My tu takich "mąciwątków" nie potrzebujemy... Jeśli masz coś sensownego do powiedzenia, jeśli chcesz pomóc to proszę bardzo - czekamy na propozycje. Krytykować każdy umie, pomagać już niekoniecznie...:roll:. Jeśli przeczytałabyś całą historię suni i maluchów (łącznie z początkiem na innym wątku) to wiedziałabyś jak było i dlaczego jest jak jest. Ale widocznie miałaś zły dzień i musiałaś się na kimś wyżyć...:mad: Trudno :roll: -
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Niki-lidka']ja juz rozsylam..............[/quote]Dziękuję :loveu:. -
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']Kasia nie da sobie rady z dwoma psiakami... :([/quote]No właśnie... [quote name='diabelkowa']wysylam te ogloszenia na gg ale jak narazie zero odzewu...[/quote]Tu nawet nie chodzi o szybki odzew, ale o to, by jak najwięcej osób się o niej dowiedziało. To zwiększa szanse :). Czyli Wy wysyłacie do swoich znajomych, oni do swoich, itd., itp.[B] Kto jeszcze może porozsyłać ten tekst na gg?[/B]: [CENTER][LEFT][SIZE=5][SIZE=2]Niepowtarzalna sunia![/SIZE][/SIZE][/LEFT] [/CENTER] Mieszaniec owczarka niemieckiego.Z pięknym, puszystym ogonem - "lisią kitą" do samej ziemi i bardzo gęstą sierścią. Jak przystało na prawdziwą damę nigdy nie człapie, lecz porusza się "zwiewnie" i elegancko - miękkim, cichym, sprężystym chodem kota. Zachowuje dystans wobec obcych, ale do ludzi jest nastawiona bardzo życzliwie. Na szczęście nie ma za sobą złej przeszłości (na pewno nigdy nie była bita), ale najprawdopodobniej nie była też rozpieszczana (dopiero się uczy jaką przyjemność może sprawić głaskanie). Ma około 4 lat. W ciągu tygodniowego pobytu pod naszych dachem (po zabraniu jej ze schroniska) dała się poznać jako zdolna, sprytna i niewątpliwie inteligentna istota. Jest nauczona czystości. Bardzo spokojna i zrównoważona. Ładnie chodzi na smyczy i jeździ samochodem. Toleruje inne psy (niezależnie od płci). Sunia szuka domu!!! Osoby, u których jest są tylko przystankiem na jej drodze do nowego kochającego domu. Dali jej dach nad głową, gdy tego najbardziej potrzebowała, a teraz jest już gotowa poznać nowych opiekunów. Kontakt:605 788 166 (proszę NIE dzwonić przed 11.00), [EMAIL="maciaszek@plusnet.pl"]maciaszek@plusnet.pl[/EMAIL], [SIZE=2]gg: 4204702. Wątek suni na dogomanii (tam też zdjęcia): [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102525[/URL][/SIZE] [U]Wydatki:[/U] 115 zł - pierwsza wizyta weterynaryjna (badania, morfologia, usg jamy brzusznej, antybiotyk) 16 zł - pierwsze zakupy jedzeniowe (kurczak + ryż) 22 zł - druga wizyta weterynaryjna + leki (antybiotyk) 15 zł - drugie zakupy jedzeniowe (kurczak) 114 zł - trzecia wizyta weterynaryjna (badania krwi, usg jamy brzusznej, antybiotyk na dalsze 6 dni, płyn do czyszczenia uszu - Otifree, krople do uszu - Oridermyl) 11,50 - trzecie zakupy jedzeniowe (kurczak) 15,65 - Allegro cegiełkowe 12,93 - Allegro zwykłe 12,72 - czwarte zakupy jedzeniowe (kurczak) 25 zł - czwarta wizyta weterynaryjna (czyszczenie, kropienie uszu, zakup tabletek na robaki) [B]Razem: 359,80 zł [/B][U]Wpływy[/U]: 5 zł - cegiełka z Allegro 100 zł - wpłata od Epe :loveu: 5,00 zł - cegiełka z Allegro 20 zł - wpłata od Vitis :loveu: 80 zł - wpłata od Kaliny T. z Jaworzna 20 zł - wpłata od maggiejan :loveu: 20 zł - cegiełki Allegro 30 zł - z pozdrowieniami od Joany :loveu: 10 zł - cegiełki Allegro 30 zł - wpłata od Anny K. z Tarnobrzega :loveu: 80 zł - wpłata od Moniki F. z Bydgoszczy :loveu: 75 zł - cegiełki z Allegro 20 zł - cegiełki z Allegro 20 zł - szasztin :loveu: [B]Razem: 515 zł :multi:[/B] [B]W sumie: +155,20:multi: :multi: :multi:[/B] -
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Poradźcie, co robić? Jeśli za moment zostanę sama z dwoma psami, normalnie przy tym funkcjonując (pracując itp.) to obawiam się, że zakończy się to tragedią :(! Bazyl będąc ze mną sam (bez TZta) będzie tysiąc razy bardziej zazdrosny... w pewnym momencie użyje zębów :(. -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
maciaszek replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
No to może powoli zaczynacie wychodzić na prostą? :) Oby! A jak czuje się Twój tato? -
Piekny Bazyl w typie Pona zamarzał na działkach - już ma dom!
maciaszek replied to jotka's topic in Już w nowym domu
Podnoszę Bazylego. Może ktoś zrobi dla Bazylka banerek? -
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='szasztin']Maciaszek może wstawisz tak jak ostatnio aukcję charytatywną na allegro - z nowymi zdjęciami i takimi tam) i jeszcze raz adopcyjną. [/quote] [quote] Jak wystawisz aukcje na allegro - to ja mogę je podłączyć np. do wolfdoga itp.[/quote]Ziutka ma Allegro adopcyjne: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=294170806[/URL] Jak się skończy wystawię nowe. Jak dotąd ma prawie tysiąc wyświetleń, 1 obserwującego i ZERO zapytań, zainteresowania...:placz: [quote] Maciaszek daj znać co mozesz sama zrobić a w czym potrzebujesz pomocy.[/quote]Wszystkie aktualne info są w pierwszym poście na wątku. Tam jest też spis stron, na których Ziutka ma ogłoszenia. Jeśli możecie ją wrzucić na jakieś inne to bardzo o to proszę! Przypominam tez o pięknych plakatach, zrobionych przez Hanek. [quote name='szasztin']Aha dorzuciłam na Twoje konto 20,00zł. Może coś jeszcze wyskrobię. 150 zł wolę trzymać na hotelik - na czarna godzinę. Jakbys coś dla małej potrzebowała to daj znać na priva. Chetnie pomogę.[/quote]Dziękuję bardzo :loveu:. [U]Wydatki:[/U] 115 zł - pierwsza wizyta weterynaryjna (badania, morfologia, usg jamy brzusznej, antybiotyk) 16 zł - pierwsze zakupy jedzeniowe (kurczak + ryż) 22 zł - druga wizyta weterynaryjna + leki (antybiotyk) 15 zł - drugie zakupy jedzeniowe (kurczak) 114 zł - trzecia wizyta weterynaryjna (badania krwi, usg jamy brzusznej, antybiotyk na dalsze 6 dni, płyn do czyszczenia uszu - Otifree, krople do uszu - Oridermyl) 11,50 - trzecie zakupy jedzeniowe (kurczak) 15,65 - Allegro cegiełkowe 12,93 - Allegro zwykłe 12,72 - czwarte zakupy jedzeniowe (kurczak) 25 zł - czwarta wizyta weterynaryjna (czyszczenie, kropienie uszu, zakup tabletek na robaki) [B]Razem: 359,80 zł [/B][U]Wpływy[/U]: 5 zł - cegiełka z Allegro 100 zł - wpłata od Epe :loveu: 5,00 zł - cegiełka z Allegro 20 zł - wpłata od Vitis :loveu: 80 zł - wpłata od Kaliny T. z Jaworzna 20 zł - wpłata od maggiejan :loveu: 20 zł - cegiełki Allegro 30 zł - z pozdrowieniami od Joany :loveu: 10 zł - cegiełki Allegro 30 zł - wpłata od Anny K. z Tarnobrzega :loveu: 80 zł - wpłata od Moniki F. z Bydgoszczy :loveu: 75 zł - cegiełki z Allegro 20 zł - cegiełki z Allegro [B]Razem: 495 zł :multi:[/B] [B]W sumie: +135,20:multi: :multi: :multi: [COLOR=Red][SIZE=4]A teraz prośba gorąca do wszystkich!!!![/SIZE] [/COLOR] [/B]Porozsyłajcie do znajomych, których macie na gg taki tekst (z prośbą by posłali dalej): [CENTER][LEFT][SIZE=5][B][SIZE=2]Niepowtarzalna sunia![/SIZE][/B][/SIZE][/LEFT] [/CENTER] [B]Mieszaniec owczarka niemieckiego[/B].Z pięknym, puszystym ogonem - "lisią kitą" do samej ziemi i bardzo gęstą sierścią. Jak przystało na prawdziwą damę nigdy nie człapie, lecz [B]porusza się[/B] "zwiewnie" i elegancko - [B]miękkim, cichym, sprężystym chodem kota[/B]. Zachowuje dystans wobec obcych, ale [B]do ludzi jest nastawiona bardzo życzliwie[/B]. Na szczęście nie ma za sobą złej przeszłości (na pewno nigdy nie była bita), ale najprawdopodobniej nie była też rozpieszczana (dopiero się uczy jaką przyjemność może sprawić głaskanie). [B]Ma około 4 lat[/B]. W ciągu tygodniowego pobytu pod naszych dachem (po zabraniu jej ze schroniska) dała się poznać jako zdolna, [B]sprytna[/B] i niewątpliwie [B]inteligentna[/B] istota. Jest [B]nauczona czystości[/B]. Bardzo [B]spokojna i zrównoważona[/B]. Ładnie chodzi na smyczy i jeździ samochodem. [B]Toleruje inne psy [/B](niezależnie od płci). Sunia szuka domu!!! Osoby, u których jest są tylko przystankiem na jej drodze do nowego kochającego domu. Dali jej dach nad głową, gdy tego najbardziej potrzebowała, a teraz jest już gotowa poznać nowych opiekunów. [B]Kontakt: [/B]605 788 166 (proszę NIE dzwonić przed 11.00), [email]maciaszek@plusnet.pl[/email], [SIZE=2]gg: 4204702. Wątek suni na dogomanii (tam też zdjęcia): [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102525[/url] [/SIZE] -
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='diabelkowa']jutro wtorek i sie wszystko okaze[/quote]Już się okazało...:placz:. [quote name='diabelkowa']mysle ze ta pani bedzie potrafila uzyc tajej brani kazdej kobiety- kobiecych wdziekow i pan da sie namowic a Ziutka wzamian polubi koty :)[/quote]Nie udało się. Ziutka by koty polubiła, ale mąż nie dał się przekonać...:-( [quote name='szasztin']Znów banery i plakaty po okolicy i w psich gazetkach i ktoś na pewno sie znajdzie. No i jak już bedzie aukcja to rozpropaguje ją na wolfdogu- tam sie udzielam ( bo mam wilczaka). Znam wielu ludzi i myślę że uzbieramy niezłą sumkę. W jakiej okolicy szukamy hoteliku? Moze coś poruszę i coś znajdziemy! Maciaszek - jak sa potrzebne jakieś pieniążki na Sunie - daj znać![/quote] Ziutka na razie jest na plusie, ale zaraz czeka ją szczepienie na wirusówki i trzeba będzie kupić jedzenie, więc kasa zawsze jakaś się przyda. Wystawię na nią drugi bazarek, może na tym ludzie będą coś kupować :roll:. [B]Akcja plakatowania i ogłaszania jak najbardziej wskazana![/B] [quote name='jayo']Trzymam kciuki, zeby jednak panienka do kojca nie trafila...[/quote] [quote name='Niki-lidka']hotelik jest w janowie lubelskim...(a wlasciwie to kolo) prowadzi go bardzo fajna dziewczyna z mezem... maja chyba 15zl/dobe dla Ziutki bylby boks z racji jej wielkosci, miejsce jest od 22 stycznia (jak psina wyjedze do domku) bo kolezanka bardzo pilnuje ilosci miejsc ze wgleldu na to ze sami zajmuja sie wszytskimi psami, chca miec wlasciwa ilosc zeby moc lepiej sie nimi zajmowac...no i np jak byly mrozy to wszytskie psy jakie mieli zgarneli do domu takze wazne jest dla nich zeby nie przesadzic z iloscia:) to jest wyjscie awaryjne, trzeba by nadal szukac domku caly czas...ale wiem ze u niej Ziutke nic zlego by nie spotkalo....[/quote] Wiem, że hotelik czy kojec to nie takie straszne zło i miejsce o wiele lepsze niż schronisko, ale mam mieszane uczucia. To strasznie trudne zawozić psiaka, który się zadomowił i wyraźnie dobrze mu w 4 ścianach, do kojca, gdzie na dodatek będzie miał sporadyczny kontakt z ludźmi :-(. Kurcze... co robić? U nas może zostać jeszcze jakiś czas (choć sytuacja na linii Bazyl-Ziuta wciąż napięta), ale niezbyt długo - kilka dni, tydzień... [quote name='zona']Szkoda byłoby domku, bo Pani przez GG wydawała się fajna i odpowiedzialna, no i Ziuta miałaby swój ogródek. Myślę, że jak Pan zobaczy Ziutkę, to się zabuja i nie pozwoli jej odjechać.;] Moja suka też gania koty na dworze, a jak dogoni to tylko wącha, więc mam nadzieję, że i Ziuta da się do kotków przekonać. Co innego kot obcy, a co innego swój domowy. Czymam kciuki za pozytywną dla Ziuty decyzję Pana.[/quote] Domek naprawdę byłby fajny. Pani zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Ziuta miałaby tam dobre życie. Ale co z tego, skoro mąż pani się nie zgodził na ani jednego zwierzaka więcej. Absolutnie :-(. I myślę, że nie tylko nam jest przykro, ale tej pani też... Na razie jestem przybita... Jak się troszkę pozbieram to pomyślę co tu robić... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
No i się porobiło... :roll:. -
A co powiedział wujek? Jak ocenił sytuację? Jakie są jego pierwsze wrażenia?
-
Jak się zachowuje teraz pies? Siedzi cały czas w łazience? Ma tam wodę w misce? A jak będzie jadł? Musicie mu wtedy zdjąć kaganiec... A potem założyć...
-
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Niki-lidka']kochana ja juz na wszelki wypadek kombinuje hotelik...ale miejsce w nim bedzie od 22stycznia dopiero...[/quote]O! A gdzie ten hotelik, jaki koszt i jakie tam są warunki? -
[quote name='furciaczek']no widze ze niezle sie bawil:evil_lol:[/quote]Zawsze się nieźle bawi przy rozpruwaniu zabawek :evil_lol:. [quote name='Tengusia']biedna pszczoleczka :placz:[/quote]Już naprawiona, prawie jak nowa! [quote name='Ka$ka9141868']:mad: hmm coś nie pasuje?? :evil_lol: [/quote]No właśnie :mad: [quote name='Izabela124.']Witanko[/quote] [quote name='Szarik']Witamy ;) ;) ;)[/quote] A my odwitujemy ;). I na dobranoc foteczki śpiącego Bazylego dajemy :). Bazyli zresztą ostatnio prawie nic innego nie robi. Odkąd jest Ziutka zabawki pochowane i nici z prucia pluszaków i innych wariactw :(. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/104/2274bc83a7338511.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/104/bd1ddfa500689563.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/104/58f66e150fd1369b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/140/e9e542565f0ce66b.jpg[/IMG][/URL]
-
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='szasztin']bądźmy dobrej mysli a jak nie to ja podtrzymuję pomoc w kwocie 150 zł miesiecznie na hotelik. Coś znajdziemy!! Aukcje na allegro zrobimy -na hotelik! DAMY RADE!!![/quote] Dziękuję :loveu:. [quote name='diabelkowa']mysle ze ta pani bedzie potrafila uzyc tajej brani kazdej kobiety- kobiecych wdziekow i pan da sie namowic a Ziutka wzamian polubi koty :)[/quote] Też mam taką nadzieję... -
[quote name='Ka$ka9141868']My się odrazu nie wycofujemy jak on warczy, ale sorry jak pies mi skacze do szyi to ja się z nim szarpac nie będę :roll:[/quote]Kasiu, nie denerwuj się. Nikt nie każe Ci się szarpać z psem. My tylko próbujemy tłumaczyć jego zachowanie. Ale rozumiemy, że jesteście zestresowani i przestraszeni. [QUOTE]Mój wujek wie jak postępowac z psami ale nie wiem czy to wogle coś da :roll:[/QUOTE]Ale spróbować warto. Prawda jest taka, że jeśli Baron potrafi się tak agresywnie zachować, i nie wiadomo z jakiego powodu, to nie znajdziecie mu domu...:( Chciałabyś takiego psa? Długo u was zostać nie będzie mógł, bo ileż będziecie go trzymać w łazience... W schronisku wiadomo jaką łatkę mu przypną...:( Czyli warto spróbować go "rozgryźć", bo tylko to może pomóc jemu i Wam.
-
Warczeć teraz na Was i się rzucać Baron może z kilku powodów. Jednym z nich jest prosta zasada - chce mieć spokój, chce, żebyście się nie zbliżali; jak warczy to Wy się wycofujecie, czyli cel osiągnięty. Nie podoba mi się to, że pies skacze do szyi - jego celem jest porządnie uszkodzić, dostać się do tętnicy. To poważny problem. Nie znam się na bullowatych, nie wiem czy tak się "nakręcają" czy po prostu Baron jednak ma coś nie tak z głową (zdarza się amstaffom i innym bullom), ale jedno jest pewne - powinien go oglądnąć ktoś, kto się na tym zna!
-
Mocno Was pogryzł? Jak się czujecie? Ka$ka, spróbuj przeanalizować na spokojnie w jakich dokładnie okolicznościach (krok po kroku) się to stało. Jakiś powód musiał być. Nie wiem jakie są relacje pies-Wy, Wy-pies, ale może coś tam po drodze było nie tak i teraz Baron zębami dopomina się o swoje (może uważał, że ma prawo leżeć na łóżku i nikt nie ma prawa go zrzucić, gdy on zejść nie chce?). Dlaczego wszedł w konflikt właśnie z Twoim tatą? A może to nie miało znaczenia kto do niego podszedł? Ile lat ma Baron? Jaka jest jego pozycja w domu, w stadzie? Jak był dotąd traktowany? Jakie były dotąd jego relacje z Twoim tatą? Itd., itp.... Pytań będzie sporo, zanim dojdzie się do sedna. Polecam konsultację z behawiorystą (gdzie mieszkacie, w jakim mieście?), zanim podejmiecie decyzję o oddaniu/ew. uśpieniu psa. Być może powód takiego zachowania jest łatwy do wyeliminowania i Baron będzie mógł z Wami zostać. Jak teraz zachowuje się pies?
-
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
A ja Wam powiem - nie mów hop zanim nie przeskoczysz, nie chwal dnia przed zachodem słońca i inne takie...:roll:. Powiedziałam, że nie będę się cieszyć dopóki nie zostawię Ziutki w nowym domu i tak naprawdę dopóki sunia się tam nie zaaklimatyzuje i wszyscy się nie pokochają. Ale przede wszystkim nie będę się cieszyć w pełni z nowego domu zanim do niego nie dotrę. I miałam rację... Pojawił się problem. Mąż pani, z którą rozmawiałam i do której Ziutka miała jechać nie zgadza się na 2 psa i w ogóle Ziutka średnio mu się podoba :roll:. Pani będzie jeszcze z mężem rozmawiać i go przekonywać, ale co z tego wyniknie na razie nie wiadomo. Jak nic to NIE WIEM CO BĘDZIE !!! Bazyl dziś znowu rzucił się na sunię. Poszło o jedzenie. Nic jej nie zrobił, ale ciągle utrzymuje ją w stresie i napięciu - biedna jak tylko gdzieś się ruszy w domu to ma oczy naokoło głowy i wypatruje gdzie ten potwór...:-(. Trzymajcie kciuki za to by pan z potencjalnego domku się złamał!