Jump to content
Dogomania

D O R K A

Members
  • Posts

    894
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by D O R K A

  1. w sprawie Zarapi możesz podać mój telefon 660 516 083 (Dorota) natomiast w sprawie szczeniorki podaj numer Kasi, u której sunia jest tymczasie 507 237 447
  2. Byłybysmy bardzo wdzięczne za wystawienie niebieskookich ślicznotek na allegro...
  3. Zarapi ciężko znosi schroniskowe życie. Rzadko wychodzi na wybieg, większość czasu spędza wewnątrz pomieszczenia. Jest miła, przytulaśna dla ludzi z lekką dominacją nad współtowarzyszami niedoli z boksu.
  4. Superaśne fotki!:cool3: Święta tuż tuż a nasze kochane dziewczynki jeszcze nie w swoich domkach...
  5. [quote name='Kar0la']No tak. Suńki bezpieczne to nikt nawet nie zajrzy. :sadCyber:[/quote] Chyba czas zbliżających się świąt odciągnął ciotki od komputera... Majka i Torka wciąż wypatrują kochających domków....
  6. Sunia nadal oczekuje w schronisku na kochający domek...:shake: martwię się o nią bo dużo szczeniaków pada na parwo i nosówkę....:-(
  7. [quote name='Agnie Koty']wiadomo coś? pojechała?[/quote] Calinka jest już w domku, została wykąpana i teraz wyleguje się na kanapie:lol: z jedzonkiem wybrzydza, psim gardzi natomiast kiełbaską nie:loveu: Renata obiecała przekazywać informacje o suni. Rodzinka jest nią zachwycona:multi:
  8. [quote name='magda801']Mała Tora i śliczna Majka, szukają domków !!![/quote] Kurcze ale dałam plamę:oops: zapomniałam o Torce:roll: Kto pokocha mamusię i jej córeczkę na zawsze...?
  9. JoSi, jak po konsultacji w Arce? Jak się miewa nasza radomska ślicznota?:lol:
  10. Piękna i mądra Majeczka pilnie szuka kochającego domku na zawsze!
  11. JoSi jesteś wspaniała!!!:Rose::Rose::Rose: Dafne nie mogła lepiej trafić, jestem pod ogromnym wrażeniem i pełna wdzięczności za Twoje poświęcenie:buzi:
  12. [quote name='red']Podobno jest szczekliwa, nawet broni tego terenu. Ale............... brakuje jednej suni, podobno ktoś ją wziął, tylko ciekawe w jakie warunki, pewnie do budy, a jak dojrzeje, będą kolejne maluchy......[/quote] Tomeczku chyba się jednak pogubiłeś:hmmmm:
  13. Cieszę się, że mamusia z córcią dotarły szczęśliwie na miejsce. Kurcze może byśmy ochrzciły je obie, nie mogą być bezimienne:roll: Z niecierpliwością czekamy na fotki dziewczynek:lol:
  14. [quote name='JoSi']Strat z Krakowa godz, 9.00, dojazd liczymy ok. 2.5 godz.[/quote] JoSi jak będziecie w Skarżysku-Kamiennej, proszę zadzwoń do mnie to Was popilotuję do schroniska ze stacji Jet z Mc Donaldem w Radomiu po prawej stronie za dużym skrzyżowaniem ze światałami. Ok? mój telefon 660 516 083 pozdrawiam i do zobaczenia w Radomiu Dorota
  15. Jutro dokładnie ustalę z Leszkiem szczegóły transportu suniek do Łodzi. Jeżeli mi się uda to zabiorę je do weta i odrobaczę
  16. Ktoś się pytał wcześniej czy jest nadal podawany Nivalin. Dr Degórska sugerowała żeby odstawić bo i tak w tym przypadku nie pomoże co też potwierdził mój lekarz, który polecił zastąpienie go Nyootropilem (mogłam przekręcić)
  17. JoSi bardzo się cieszę z Twojej decyzji ofiarowania domku Dafne chociazby tymczasowego ale dla niej w tym momencie to najważniejsza sprawa. Podjęłaś się wielkiego wyzwania:Rose::Rose::Rose: Podziwiam Cię za to i dziękuję:buzi: Jeżeli chodzi o przekazanie Dafne w niedzielę to pozostawiam Twojej decyzji, czy umówimy się bezpośrednio w schronisku czy też wygodniej będzie podrzucić ją w inne dogodne dla Ciebie miejsce.
  18. [quote name='gallegro']Kierownik pozwoli, problem w tym, że Ciągutka musi mieć odpowiednią pielęgnację i opiekę, a tego w schronisku nikt jej nie zapewni. Odleżyny zabiją ją w ciągu kilku dni. Psina się męczy. Potrzebuje domu i człowieka, który się nią zaopiekuje. Dla niej to kwestia życia lub... śmierci?[/quote] Tak, problemem jest opieka nad Ciągutką, której schronisko nie jest w stanie zapewnić... Domek i pielęgnacja odleżyn potrzebne są od zaraz w przeciwnym razie odleżyny zrobią swoje... Już w tym momencie Ciągutka ma rozległe odleżyny na pupie, w okolicy sromu i krocza oraz na udzie. Nie wygląda to ciekawie. Konieczne jest utrzymanie czystości, mycie jej po każdym oddaniu moczu i kału. Mój lekarz potwierdził złe rokowanie leczenia operacyjnego takiego urazu kręgosłupa ale jeżeli jest jakiekolwiek czucie to można próbować farmakologicznego leczenia. Rokowanie mogło być lepsze gdyby leczenie było podjęte w ciągu 48 godzin od urazu.... Niestety nie mieliśmy takiej szansy. Ciągutka trafiła do schroniska po 5-dniowym pobycie u osoby, która ją znalazła. Jeżeli ktoś mógłby nam poradzić jak opiekować się takim psem bylybyśmy bardzo wdzięczne. Na dzień dzisiejszy głównym problemem są ogromne odleżyny...
  19. Nie chciałabym Wam przekazywać takich wieści ale niestety muszę.... Ciągutka ma zwichnięty kręgosług fachowo kręgozmyk Th 13-L1 co powoduje, że rokowanie operacyjne jest złe...:-( Badanie wykazało porażenie obu kończyn miedniczych. Odruch rzepkowy zachowany jest tylko po stronie prawej, odruch skrzyżowany wyprostny kończyn miedniczych. Pozostałe odruchy kończyn miedniczych nieobecne, brak czucia bólu głębokiego. Odruchy w kończynach piersiowych i czaszkowe prawidłowe. Ciagutka nie kontroluje oddawania moczu i kału. Dr Degórska stwierdziła, że jest możliwe pozostawienie pacjenta w takim stanie jak obecnie z tym zastrzeżeniem, że Ciągutka musi mieć właściciela, który będzie codziennie starannie ją pielęgnował w celu leczenia odleżyn i zapobieżenia powstania następnych. No i oczywiście niezbędny będzie profesjonalny wózeczek... Ciągutka nigdy nie będzie chodzić....:-( To na gorąco, wieczorem napiszę więcej. Konsultowałam telefonicznie z innym lekarzem, który dał mi iskierkę nadziei ale bardzo niewielką.... Na marginesie, bo to chyba nie jest w tym momencie istotne wizyta na SGGW kosztowała 259 zł.
×
×
  • Create New...