Tak sobie czytam i myślę, że jak się Casablanka zadomowi, to.....:lol:
Dodam jeszcze, że sheltie jest z natury szczekliwe. Skoro naśladuje we wszystkim Kostarykę, to pewnie niedlugo zacznie szczekać. Zatem trzeba trzymać rękę na pulsie, żeby się nie dziamała ponad miarę, gdy poczuje się pewnie, bo może stać się to utrapieniem.;)