-
Posts
25648 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by terra
-
[quote name='Dorothy'] W każdym razie ja nie chcę się tu czuć jak złodziej.:shake:[/quote] Dorothy, nie oskarżam Cię o kradzież i nie melodramatyzuj;). To, że właściciel szukał psa, to jest ślad i nie wydaje mi się, żeby chęć zlokalizowania go była rzeczą naganną, tym bardziej, że właśnie takie procedury się stosuje w wielu przypadkach (tu na dogo!). Jeśli nie chcesz go szukać, nie możesz, czy cokolwiek innego Twój wybór i ja do tego nie mam i nie chcę mieć nic.
-
Ale cudo!:loveu: Ktoś chce dać dom mix yorkowi na przygarnę.
-
Oj, dawno nikogo tutaj nie było. Pokaż się wszystkim, że jesteś.
-
Ambo trzy lata w schronie - Ambo za TM.
terra replied to ab-agnieszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy coś ruszyło w sprawie Amba? -
Maluchy do góry.
-
Jak się czuje maluszek?
-
Do góry piesku.
-
Jego piękne oczy mówią wszystko...:(( Śliczny*BURSZTYN* MA DOM!!!!
terra replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Szukamy domeczku Bursztyna. -
[quote name='Dorothy']czyżbym wyczuwała subtelną nutkę goryczy? :p rozumiem że ta gorycz pójdzie dalej jak się nie uprę przy poszukiwaniu właściciela? quote] I tu się mylisz.:p A zrobisz jak uznasz za stosowne.
-
[quote name='monia3a'] A teraz możecie mnie linczować !!![/quote] Osobiście nie zamierzam, bo zgadzam się z Tobą w kwestii kastracji. A na pewno pies czuje, że się go boicie czy tylko czujecie obawę.
-
[quote name='Dorothy']owszem sliczna :loveu: Terra ja też rozważam DS.;) A co do poprzedniej właścicielki to mam o niej średnie zdanie, jeśli dopuściła do tego że pazury suni były przerośnięte tak, że aż z naczyniami krwionośnymi. To nie świadczy o trosce poprzedniego właściciela lecz raczej o potężnym zaniedbaniu, takie pazury rosną rok, a nie dwa miesiące. Co to za pani która do tego dopuściła? Pomijam wszystko inne, czyli na przykład wątpliwość czy to ten sam pies...[/quote] Właśnie dlatego, że zaobserwowałam "symptomy" chęci przygarnięcia na stałe, wycofałam się, zważywszy, że na dogo wiele tragicznych przypadków potrzebuje dt. I rywalizacja w tym względzie stała się dla mnie niesmaczna. Uwierz mi, też mam sporo drzwi do zamykania, ale nie o to chodzi. Natomiast daleka jestem od wydawania sądów o kimś, kogo nie znam, nie widziałam na oczy, nie romawiałam z nim i przede wszystkim ten ktoś nie może się bronić. Myślę, że nie ma co szat rozdzierać, zrobisz Dorothy jak uważasz.
-
Śliczna jest:loveu:
-
[quote name='Ai i Olo']Olus mial widac jakims dziwnym tuszem robiony tatuaz, bo w ogole go nie ma nigdzie. A to przeciez moj prywatny dzielny Adolf z rodowodu jest i to na pewno! ;) Malo jest wlascicieli skye-i. Mozna poprobowac poszukac tej wlascicielki poprzez zwiazek kynologiczny. Ale czy to ma jakis sens? Ja tam wolalabym, zeby Suczydelko do Dorothy pojechalo, bo bym miala dodatkowy powod, aby z Olusiem odwiedzac miasto rodzinne ;) W koncu taka Kolezanka to sie nie zdarza codziennie ;)[/quote] Nie koniecznie przez ZK, zanim oni się odezwą minie wiek. Wiesz Ai i Olo, ja chciałabym wiedzieć, gdyby mi zaginął pies, czy żyje i jak się ma. A nie zastanawiać się co jeszcze mogłam zrobić, a nie zrobiłam, by go odnaleźć. Poza tym do Dorothy sunia ma jechać na DT. Zatem skoro szukać domku, to dlaczego nie tego poprzedniego?
-
[quote name='Dorothy'] tatuaż ponoć może jeszcze być na brzuchu, czy to znaczy to samo co w pachwinie to nie wiem. D[/quote] Szczeniaki tatuuje się w pachwinie, ale jak piesek rośnie, tatuaż "przesuwa" się wyżej i często "ginie" w kudełkach na brzuchu. Czyli to, to samo;)
-
Do góry collaczku!
-
Mielec - Bunia już w Niemczech, Joyek też pojechał!! Sami popatrzcie!
terra replied to wachura's topic in Już w nowym domu
Dwie Matrony chcą zamieszkać we własnych domach.