Z niecierpliwością czekam na wynik spotkania Faficzka z nową Pancią.
Fafiorek to taki poczciwy pasiak, ze chyba nigdy nic niedobrego mu do głowy nie przychodzi.;)
Tak, wygląda na to, że Grall czuje się gazdą w hoteliku.
Musi sprawdzić co nowego na włościach.
Ludzie się z czasem zmieniają, to dlaczego by nie pieski;)
Tak się cieszę, że Grall odżył i jest radosny i szczęsliwy.