Jump to content
Dogomania

alantani

Members
  • Posts

    253
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by alantani

  1. [quote name='saJo'] No mozesz podjechac na podgrodzie i zabrac sie ze mna, bede wyezdala chwile przed 16:00.[/quote] to ja dam znać co i jak, wysle Ci sesemesa. nr masz ten co na stronie jest podany?? dostałaś w ogóle moją wiadomość w sobote?? w piatek bedziemy na tropieniu.
  2. [quote name='saJo'] A na 16:00 jutro bylabys chetna?? Bo ja potrzebuje ludzi, zeby przecwiczyc grupe do posluszenstwa :evil_lol:[/quote] tzn. co konkretnie mi grozi??:crazyeye::evil_lol: artyleryjska jest dość długą ulicą, nie wiem gdzie wy tam fikacie z tym pozorantem. na tym stadionie zarośnietym?? mogłabym wpaść tylko nie wiem czyz Kortowa zdąże dojechać bo mam ćwiczenia z fizjo a to to nigdy nie wiadomo ile potrwa
  3. [quote name='saJo'] Jesli Ci nie pasuje 8:00, to o 16:00 jade z gnojkiem do pozoranta, tmozesz przyjechac na artyleryjska zobaczyc maline w akcji poooooozoooorannnnciiiiiik!! Najpierw bedzie posluszenstwo afkors.[/quote] a gdzie ten pozorant??
  4. [quote name='ayshe']alantani -alez ja sie na swoje psy nie patrze tylko one na mnie :evil_lol: :evil_lol:[/quote] a widzisz... bo na tych zdjeciach dziweczyny tez sie wpatrują w psy... wiec se pomyslałam że to obustronny kontakt ma być, ale to w sumie na dłuzszą mete mogłoby sie skończyć tragicznie dla obu stron:evil_lol::evil_lol::evil_lol: saJo, ja sie o nic z Toba nie zakładam juz:shake: o flaszcze ja pamietam tylko jakbym Ci przyniosła na pierwsze zajecia organizacyjne flaszke i dala ja przy Twoich nowych kursantach to ja nie wiem co oni by sobie pomyśleli:diabloti:
  5. [quote name='ayshe']chodzenie portowe jest bardzo efektowne ale wymaga duzo skupienia i przez pol godziny czy godzine jak gdzies ide na piechote nie bede przeciez od psa tego wymagala.[/quote] no to dopiero byłby niezły wyczyn:roflt::roflt:moglibyście przez to zapatrzenie w siebie w jakimś rowie z wodą wylądować przypadkiem:evil_lol: teraz to ja już zupełnie wszystko rozumiem:p:laugh2_2:wyglada to naprawde rewelacyjnie, a i frajda niezła musi byc przy takim sposobie kontaktu ze zwierzem. saJo - jutro to akurat nie moge ale z wielka checia popatrzyłabym na takie zajecia. jesli nie okaze sie że jesteśmy z Gabrysiem jakimiś zupełnymi beztalenciami szkoleniowymi to ja na pewno poważnie pomysle o takim szkoleniu sportowym. ale powoli. najpierw psedskole i fundamenty pod przyszla prace:p
  6. [quote name='BeataG']Jeszcze dodam parę słów na temat tego patrzenia i nagradzania. Na początku nauki pies nagrodę widzi (bo skąd by inaczej wiedział, że opłaca mu się coś robić? :cool3:) A potem się wie, że nagroda będzie, ale nie nie wie, kiedy i skąd się pojawi. Niektóre psy mają tak, że patrzą tam, skąd spodziewają się nagrody i wtedy jak się chce osiągnąć patrzenie na twarz przewodnika, to albo smakol w ustach albo piłka pod brodą czy pod pachą. Niektóre mają tak, że nawet jak przewodnik trzyma nagrodę w ręce, to i tak nie patrzą na nią, tylko na twarz przewodnika. Generalnie takie samoistne patrzenie w facjatę przewodnika mają belgi, w każdym razie te, które znam. Jak już załapią, że w ogóle mają patrzeć, to od razu patrzą przewodnikowi w oczka. :loveu:[/quote] Rozumiem, dziekuje bardzo za wyjaśnienia. To my chyba pobiegniemy na spacerek:painting::p
  7. [quote name='BeataG']Na tym etapie szkolenia przewodnicy już nic nie muszą trzymać w łapce. Psy już są nauczone chodzenia na kontakcie (niektóre mają to nawet same z siebie bez uczenia). :evil_lol: A ostatnia pani na pierwszym zdjęciu niesie w ręce to samo, co pierwsza pani pod pachą - czyli koziołek do aportowania. :cool3: czyli tego, że skupiaja swoją uwagę na przewodniku, tak?? tego że tak intensywnie obserwują, jakby chciały przewidzieć i wyprzedzić to co sie za chwile stanie?? nieziemsko to wygląda, gapią sie na was jak zaklęte:p:p
  8. [quote name='ayshe']hiehie chodza tak bo czekaja na wyrzut skads tej pilki/wyplucie nagrodki z ust przewodnika itp.saJo ci wytlumaczy na zajeciach.chyba wiekszosc tak uczy bo to proste,mile i przyjemne:evil_lol: a i jak wtedy pies cos sknoci i kolcami oberwie to oczek nie oderwie tylko szybciutko poprawi i siup pileczke dostanie:evil_lol: :multi: .na nagrode w buzikach chodzi bu[bernenka] i pyros.reszta lazi na pilki pokamuflowane pod roznymi czesciami ciala:razz: :evil_lol: .[/quote] na pewno wytłumaczy, ale ja jestem niecierrrrrrrrrrrrrrrpliwa i bym już chciała wiedzieć :evil_lol::evil_lol: pierwsze zajecia mamy w czwartek - bedzie to szczeniaczkowo w grupie dwuosobowej, ze szczególnym naciskiem na budowanie więzi miedzy psem a mamcią i nauka skupiania psiej uwagi na mamci:p:loveu:a na spotkaniu organizacyjnym w sobote saJo kazała kupić piłki ze sznurkiem i powiedziała że jest to szkolenie łupowe i sie zaczeła gupio bardzo smiać:cool3::mad::mad:
  9. [quote name='ayshe']agis-nie znasz sie:evil_lol: .dlaczego go nie wyszarpalas na kolcach jak booorak chcial ciagnac?:roll: :evil_lol: . agis i max[na pierwszym planie,bo potem lara,josh i timon] http://img154.imageshack.us/img154/5369/aamb6.jpg i jeszcze raz-max czyli ex de-bes i agis http://img87.imageshack.us/img87/7661/aaahf5.jpg uwaga uwaga, Ci co stoją niech siądą i trzymają sie mocno,alantani zadaje kolejne pytanie:evil_lol::evil_lol: czy mnie sie wydaje, czy wszystkie psiaki na zdjeciu wpatruja sie w swioch przewodnikow z niezmierna wprost fascynacja?? jesli mi sie nie wydaje, to bym kciała sie dowiedziec, jesli to oczywiście nie jest "tajemnica tresera", co je tak kręci - czy przewodnicy trzymaja w drugiej, wolnej łapce jakis smakołyk?? i czy to on powoduje to radosne podążanie piesów przy nodze przewodnika jakby były do tej nogi przyklejone?? ostatnia pani na pierwszym zdjeciu niesie w rece jakiegoś potwora, nie wyglada to na nic jadalnego, a pies mimo to jak zaklety wpatruje sie w jej buzie.....???????????????
  10. [quote name='saJo']Ale przynajmniej czlowiek rozumie, co ma robic, czego sie nauczyc, i kiedy wyczytuja jego nazwisko :evil_lol: A moje nazwisko ciezko polakowi przeczytac, wiec to co wymyslal Lajland bylo po prostu szczytem (pewnie dlatego mnie nie lubil :evil_lol:) My nie mielismy zadnej mlodej siksy wiec ja nie wiem kto to, a i tak do konca zycia nie zapomne cwiczen z Wysockim, na ktore zawsze sie spznialam. Pewnie dlateo na komisie odpowiadalam jako pierwsza :evil_lol: I nie zapomne cwiczen z drugiego semestru z LAjlandem, na ktore zawsze przychodzilam na kacu (mialam o 8:00 rano) i pilam wode destylowana :evil_lol: Pewnie dlatego mialam komis :evil_lol: Ekhhhhh, fajnie byloby tak jeszcze raz postudiowac.....juz za tym tesknie....A notateczek nie musisz xerowac, pozyczysz, nauczysz sie i oddasz.[/quote] ja miałam raz zastepstwo z L i nie zapomnie tego do końca życia tez :crazyeye:bo on do nas cos mowił i nikt nie rozumiał co on chce:shake: a na koniec opowiedział doffffcip i sie strasznie smiał z tego, tylko ze sie śmiał sam bo nikt nie zrozumiał co on w ogóle mówi, w końcu tez sie zaczelismy smiac no bo tak gupio nam juz bylo:roflt::roflt::roflt:a ostatnio przylazl na cwiczenia nasze niby pomoc tej naszej prowadzacej, bo tam bylo duzo do roboty i wszyscy sie przed nim chowali i uciekali zeby tylko nie musiec z nim sie porozumiewac:evil_lol: to siju tumoroł w takim razie, zmykam spać:sleep2:
  11. [quote name='saJo']Eeeeeeeeee tam biochemia. Z biochemi trzeba sie baaaaaaaardzo starac, zeby wyleciec na cwiczeniach (no chyba ze ma sie z Lajlandem, wtedy nie trzeba sie az tak starac). A z czego masz teraz kolo? Bo jesli z tluszczow i cukrow to moge ci pozyczyc notatki, mialam z tego komis, wiec mam pikne notatki :evil_lol:[/quote] no chyba że sie ma z Kordanem to już w ogóle sie nie trzeba starac żeby polecieć. ja mam na szczescie z taką młoda siksą co usiłuje byc groźna ale jej srednio to wychodzi:stupid: mówie Ci czasem to mam ochote ich wszystkich:2gunfire: i :chainsaw: i jeszcze:lmaa:. za notateczki oczywiście bede wdzieczna, skseruje sobie i oddam w stanie niezmienionym:p
  12. [quote name='saJo']A Ty jutro nie mozesz? Bo akurat jutro, to warto, zebyscie byli oboje.[/quote] to przyczłapie w takim razie:p mikołaj na mnie nakrzyczał że mam w domu siedzieć i sie uczyć bo mam biochemie w plecy, ale jak mu pokaże Twojego posta to na pewno mi pozwoli pójść:loveu::laugh2_2::multi:
  13. [quote name='saJo']Prawdopodobnie bedziecie mieli dwuosobowa grupe specjalna :diabloti: :evil_lol:[/quote] spokojnie, ustaliliśmy że zamiast mnie jutro i w niedziele przyjdzie Mikołaj. a on jest zupełnie normalny:p:evil_lol:
  14. [quote name='Aga i Eto']Alantani .. a może weź jednak ,,,, saJo się ucieszy :diabloti:[/quote] watpie, raczej zaproponuje utworzenie jednoosobowej grupy specjalnej troski:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  15. [quote name='ayshe'] alantani-jestes po prostu debesciak:evil_lol:[/quote] ach dziekuje, dziekuje:oops::p jutro idziemy na spotkanie organizacyjne, a w niedziele pierwszy raz na szkolenie do saJo - która, jak myśle, też szkoli lupowo. nie martwcie sie, nie wezme lupy na zajecia:roflt:
  16. [quote name='ada89'][IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/hahaha2.gif[/IMG] a może Alantani widziała kiedyś psa z lupą... :evil_lol: :loveu: np.Gabrysia :diabloti:[/quote] no właśnie NIE WIDZIAŁA i dlatego nie bardzo mogła sobie wyobrazić uzycie tej lupy podczas szkolenia:evil_lol::evil_lol:Miałam podejrzenia że to znowu jakiś kosmiczny tresserski slang:crazyeye:a może ktoś kiedyś zainspirowany moim pomysłem opracuje jakąś nową metodę szkolenia...?? z uzyciem tejże lupy właśnie??:multi::lol::lol:a wtedy wspomnicie mnie z westchnieniem - to był geniusz....:modla::sweetCyb:bardzo mi miło że tyle osób przeżywa dzis dzieki mnie chwile nieokrzesanej radości tudzież wesołości:loveu::loveu:
  17. [quote name='ayshe']alantani-normalnie kocham cie....:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: .....mam atak smiechu i zdaje sie ze juz na niego umre:razz: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] ja sie bardzo ciesze moja droga że Ci tak humor poprawiłam:loveu::evil_lol::evil_lol::evil_lol: na usprawiedliwienie mojej skromnej osoby moge dodać tylko tyle że często jak czytam Twoje posty dotyczące szkolenia to połowy z tego co piszesz nie rozumiem, no jak zaczynasz wchodzić na ten swoj fachowo - treserski jezyk to ja odpadam, z czym sie pokornie godze, no bo co ja tam biedny żuczek moge wiedziec. Ale ta lupa to mi spokoju nie dawała normalnie... juz wcześniej sie to przewijało... ogólnie niezły skecz:roflt::multi::multi::multi::cool2:
  18. [quote name='BeataG']Hehe, ayshe nie używa polskich znaków - ŁUPOWO, a nie lupowo. Chodzi o "polowanie" na łup - piłkę, gryzak, rękaw etc. :evil_lol:[/quote] Człowiek to jednak durny jest jak noga stołowa:oops::shake: A ja w głowe zachodze... lupa, lupa... jaka lupa???:shake: ale z drugiej strony żeby takie pułapki leksykalne na ludzi zastawiać...:crazyeye::evil_lol::evil_lol: dziekuje za rozwikłanie zagadki stulecia:loveu:
  19. [quote name='ayshe']l[B]czy psy sa uczone lupowo[/B] czy smeca po kolku na nagrodki godzine-dwie:roll: [/quote] ayshe ja wiem że Ty juz pewnie 150 razy o tym pisałaś ale zrób to dla mnie prosze i innych początkujących niemot i powiedz o co chodzi z ta lupą albo przynajmniej powiedz gdzie o tym pisałaś albo gdzie w ogóle mozna o tym poczytać. domyślam sie że uczenie psa lupowo nie polega na zamontowaniu mu lupy żeby lepiej widział tresera, ale poza tym to nie mam pomysłu:shake:
  20. [quote name='ada89'][IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/smutasek2.gif[/IMG] dobra, zamykam się już[/quote] eeeee??? a to niby czemu:mad:??? mnie sie bardo przyjemnie gawędzi:p ale musze zmykac bo mnie wywalaja bo zdjecia chca skanowac:angryy:
  21. [quote name='saJo']Dziewczynki, nudzi wam sie :razz: :diabloti: Ps. Czy Gabro przychodzi w niedziele, po szkoleniu na tropienie? [/quote] nie weim czy on po szkoleniu bedzie w stanie sie jeszcze skoncentrować na tropieniu. to sporo jak na jeden raz dla takiego kajtka. zobaczymy:cool1: tropienie w Bartągu??
  22. no ja bylam na święta w domu, i tam mam kota, i on jest dość mało przyjazny:cool1: i szczeniaczek sie chciał bawić, a koteczek tylko sssssyczał, i oczy takie jak ten w Shreku2:crazyeye:tak że musiałam chłopaków odseparować, o koteczka sie nie bałam ale o Gabrysia, bo Ty masz racje, te koteczkowe łapy to hohoho... a wielka szkoda że Ramzesik do psedskola sie nie nadaje, wielka!!!:p
  23. [quote name='saJo']Nic sie nie bedzie dzialo. Beda pracowac, tak jak wszystkie psy na szkoleniu. Szczeniaczki nie maja pod tym wzgledm ulg :eviltong:[/quote] no doppppszszsze groźna pani treserko - przedszkolanko:eviltong::evil_lol: bendzie musztra znaczy sie:evil_lol: :evil_lol:jakoś damy rade, Gabro sie uodparnia na różne dziwne zjawiska, wiec i musztre pośród szczeniaczków przezyje w razie czego:eviltong: dzis dostał w pysk od Królicy, dwa razy mu łapa przygrzmociła bo zbyt natarczywie wpychał jej łeb do klatki to sie kobieta wnerwiła:evil_lol:
  24. no dla szczeniaczków to chyba jednak najlepiej z innymi szczeniaczkami, nie?? z drugiej strony to az strach pomysleć co sie bedzie działo jak sie takie szczeniaczki spotkaja radosnie, zwłaszcza jeśli wszystkie beda takie towarzyskie jak Gabro:diabloti:
  25. saJo, o której zajęcia w sobote?? bedzie grupa szczeniaczkowa?? co mamy ze soba przynieść (oprócz siebie)?? zabawke?? smakole?? lepiej przyjść w obróżce czy w szelkach?? ile czasu bedziemy sie szkolić?? to póki co chyba wszystkie pytania które mam do Ciebie:evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...