-
Posts
253 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by alantani
-
[quote name='Marciashka']Kropelki na kleszcze chyba najtaniej w biofarmie - Fiprex 3 aplikatory w kartonie wychodzi calkiem znosnie - nastepnym razem chyba sie po prostu zlozymy na np 3 psy i juz.[/quote] ale wygląda na to że każda zakrapla czym innym:p Gabro dostaje Frontline, chyba jest nieźle - tzn. znajduje na nim kleszcze czasem ale takie niemrawe. No chyba ze naprawde dobrze działający na psa środek powoduje że kleszczy nie ma wcale - to ja prosze bardzo, moge spróbować czegoś innego, możemy kupic jakieś pudło razem. [B]saJo[/B], no mikołaj mówił właśnie że tam jakaś malutka czarna kluseczka była:loveu::loveu::loveu: szkoda że mnie tam nie było, oczywiście dlaczego...??? oczywiście z powodu mojego znienawidzonego przedmiotu na litere "b":angryy::angryy::angryy::mad::mad: lece sie uczyć, dziekuje za zamówienia i do zob jutro:p
-
[quote name='saJo']Mysle, ze teraz powinien tam jechac i ja sprzatnac :cool1: Zamowilam pileczki...[/quote] nie wygooopiaj sie:cool1: mialam wrażenie że to może ktoś z forum tutaj to bym napisała takie małe słówko "przepraszam" - nie jest miłe zostawianie komuś psiej sraki na posesji:cool1: mikołaj był zachwycony miejscem:p ale pies jakiś taki mało zmeczony wrócił - jest coraz gorzej... a kiedys było tak pieknie... wystarczył mały spacerek... A wiesz może gdzie w olsztynie sie kupuje najtaniej kropelki przeciwkleszczowe?
-
[quote name='saJo'] :cool1: a o szo choziiii??[/quote] bo mikołaj chyba zostawił tej pani pod płotem kupe Gabra w worku:oops: mial zabrać po wszystkim i se tam ją położył i zapomniał:oops:
-
SaJo jeśli nie robilaś jeszcze zamówienia to ja oprócz tych dwóch gryzaków chciałabym poprosić dla Gabra piłeczke na sznurku, miekka, o odpowiedniej średnicy - pewnie bedziesz wiedziała najlepiej jaką:p jak nie bedzie kosmicznie droga to możesz wziąc dwie nawet. w tym olsztynie to:angryy::angryy::angryy:, zresztą nie mam czasu latac i szukać. I potwierdź prosze czy pozorant jest na 16 na stadionie jutro, bo ktoś z nas na pewno bedzie. u kogo wy byliście na tym tropieniu wczoraj??
-
[quote name='saJo']Zmiana planow!! W poniedzialek tropimy w Gutkowie, spotykamy sie tak jak sie umawialismy, o 17:45 na Orlenie przy Hotel Parku.[/quote] a możesz napisać gdzie sie spotykamy w tym Gutkowie?? to bliżej nas i bez sensu troche nam jechać na drugi koniec olsztyna po to żeby zaraz wracać. no chyba że to jakieś sekretne miejsce i nie ma szans żebyśmy sami tam trafili:p
-
[quote name='AM']Tak, tak :evil_lol: saJo mizia go w pupkę, on zaczyna się śmiać i ze śmiechu "puszcza" ;) :lol:[/quote] :roflt::roflt::roflt::roflt: no to wszystko jasne
-
[quote name='saJo']Ja biore patyczek higieniczny i krece kleszczydlem w obojetnie ktora strone i on sam wylazi :eviltong: nic na sile dziewczynki, po dobroci trzeba :eviltong:[/quote] tzn, co Ty mu robisz dokładnie tym patyczkiem??:crazyeye: miziasz go w pupke:evil_lol::evil_lol:?? zreszta, pokażesz mi przy okazji, nie bede juz rozwijać tej wypowiedzi na żenująco niskim poziomie:oops:;)
-
[quote name='BeataG']Ale tam nie głowa najważniejsza, tylko odnóża, a przy wyrywaniu jest obawa, że właśnie nogi zostaną.[/quote] odnóża??:crazyeye: chyba raczej aparat gębowy?? ja wiem że to niby lepiej wychodzi jak sie go wykręca (w lewą strone) bo te "ząbki" na aparacie gębowym wtedy mniejszy opór stawiają, ale ja po prostu nie umiem go tak wykręcić, próbowałam, on mi wtedy nie chce wyjsc, ja go zaczynam ciągnąć, a to jeszcze gorzej, bo on sie wtedy podobno denerwuje i bardziej pluje:shake: a jak go tak jednym ruchem wyciągam to mi do tej pory zawsze ładnie wychodził. Cały. może po prostu miałam szczęście:p
-
a ja czytałam że kleszcz to nie śruba i nie ma go co wykręcać, tylko trzeba wyjąć:p ja psu zawsze wyciągam jednakowo - biorę pęsetę, ale mam taka dobrą, tzn. dobrze chwytajaca, bo różne badziewia są, łapie to świństwo jak najbardziej przy skórze,tak aż wciskając pesete w skóre i zdecydowanym ruchem wyszarpuje. i oglądam czy gęba wyszła - zawsze wychodzi:p
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
alantani replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='ada89']ja! ja znam Monty Pythona... ale tego skeczu nie kojarze... też nie przepadam za angielskim humorem ale Monty Python, to jest coś... klasyka... :loveu: :loveu: Zywot Briana, Monty Python i Święty Graal... :cool3: :loveu: warto zobaczyć... motyw z kriożerczym królikiem jest boski, z rycerzem, który dziwił się czemu nikt nie chce z nim walczyć... :evil_lol: z żywopłotem :loveu: z trytonem i ołowiem, który pływa po wodzie... a no i z czarownicą... "no dobra, jestem czarownicą" [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/smiech.gif[/IMG] ahh naprawdę super... Jabberwocky kiedyś oglądałam, ale już nie pamiętam o co chodziło i ze skeczy chyba "a teraz z zupełnie innej beczki" najbardziej podobał mi się motyw z dwoma szczytami Kilimandżaro... :evil_lol: :evil_lol: Jak coś to mam Żywot Briana na kasecie VHS :eviltong:[/quote] Monty Python to nie jest angielski humor, Monty Python to jest po prostu Monty Python. To jest parada absurdów wyśrubowanych do granic możliwości i ludzkiej wytrzymałości. Ja czasem mam przesyt jakm oglądam - co za dużo to niezdrowo, ale generalnie to lubie bardzo. Skecz o zawodach arystokratów jest z Latającego Cyrku Monty Pythona , to sie dokładnie nazywało Zawody o Miano Arystokratycznego Głupka Roku:p -
[quote name='saJo']jesli bedziecie mnie dzielnie podtrzymywac w pozycji pionowej i zrozumiecie moj belkot to nie ma sprawy :evil_lol: PS. czy sa juz koszulki wydzialowe?[/quote] no ładnie, napruta pani przedszkolanka:diabloti: to ja rezygnujez pomysłu, psie dzieci nie powinny oglądać takich widoków:evil_lol::evil_lol: nie wiem co z koszulkami. nawet nie wiem jak mają wyglądać w tym roku.
-
[quote name='saJo']No to superowo :multi: wpisze was na liste, zebyscie nie mieli juz wyboru :evil_lol: Jeszcze co do piatkowych wypadow sladowych, w piatek 11 maja tropienia nie ma!!!! Z przyczyn wydaje mi sie oczywistych, szczegolnie dla sudentow :evil_lol:[/quote] hie hie hie. może małe psie przedszkole wśród rozentuzjazmowanego kotrowiadowego tłumu:diabloti:??
-
[quote name='saJo'] A na tropienie o swicie sie nie piszecie?? :mad: [/quote] schowaj tę pałkę:p może sie piszemy, no. ja chyba zwariowałam:stupid:
-
czyli w tym tygodniu co teraz bedzie juz nie bedzie tropienia, tak?? tylko w sobote o świcie??
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
alantani replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='saJo']Nie wiem o co chodzi z tym Monthy Pythonem (nie lubie angielskiego humoru, a to chyba te klimaty) za to wiem jak wygladalo tropienie Gabro :shake: ale mam nadzieje, ze Mikolaj juz wie, dlaczego nie nalezy bawic sie z psem patyczkami :diabloti:[/quote] spytaj sie go dziś na hopkach to Ci powie o co chodzi:evil_lol::evil_lol: wie, wie. juz nie bedzie na pewno sie z nim bawił patyczkami i ja też nie bede, słowo harcerza:p -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
alantani replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Saba']alantani a ty się ciesz że masz gdzie psa wykąpać, gdybym na stancji wrzuciła Fiona do wanny miała bym nie przyjemne anse :cool1: więc jak dzisiaj rano się obudziłam miałam piaskownice na podłodze, bo wczoraj już jej nie wyczesywałam.[/quote] chryste przecież to jakaś paranoja :crazyeye:żeby se człowiek psa wykąpać nie mogł własnego:shake:no to nastepnym razem przyjedź do nas ja wykąpać:evil_lol::evil_lol: -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
alantani replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='saJo']Gabro w swej milosci do blotka byl po protu boski :loveu: :evil_lol: a pancia na pewno byla bardzo dumna, przynajmniej miala co robic, zamiast uczyc sie goopiej biochemii, ale: pamietaj, strzez sie strzezka :evil_lol:[/quote] saJo, ty mnie nie denerwuj:mad: :mad:ja przez pół godziny usiłowałam domyć qndla z jakiejś czarnej mazi która jeszcze na dodatek śmierdziała rybami, żabami, bagnem jakimś i cholera wie czym jeszcze:mad: całe szczęście że nasz pies uwielbia wode w każdym wydaniu i postaci wiec położył sie grzecznie w wannie i prawie tam zasnął, podczas gdy mamcia wypłukiwała z niego tony czarnego syfu:evil_lol::evil_lol: mikołaj stwierdził że wczoraj tropienie w jego wydaniu wyglądało jak zawody arystokratów z Monthy Pythona (kto oglądał to wie a kto nie ogłądał niech żałuje):roflt::roflt::roflt:Ada, super fotki. No niech wam bedzie, pańcia dumna była. -
[quote name='saJo']Troche zmienila sie sytuacja, wiec przedszkole bedzie w weekend (powiedzcie, ktory dzien wam bardziej pasuje!!) na 9:00, co drugi tydzien, zaczynajac od przyszlego tygodnia (bo w tym tygodniu agnees ma szkole). Co drugi tydzien bedziemy spotykac sie w trakcie tygodnia, po poludniu, godziny ustalimy pozniej. Czy tak moze byc? Od razu mowie, ze jest to wersja tymczasowa, ale byc moze ta tymczasowa wersja, bedzie do konca waszej kariery w psim przedszkolu.[/quote] dla nas bomba. obojetne nam czy w sobote czy w niedziele, niech agnees zdecyduje jak jej bardziej pasuje.
-
[quote name='saJo']alantani ja nie pisalam poprzedniego postu ze zloscia, po prostu chce zebyscie wiedzieli, ze to nie jest moja zla wola, po prostu innej godziny na dzien dzisiejszy nie mam wolnej.[/quote] no toć ja mysle, że bez złości:p jeśli nie ma innej opcji to oczywiście że sie dostosujemy. ja tylko chciałam nadmienić że nam w razie czego jeszcze zazwyczaj pasują popołudnia, tak od 18, oprócz srody ja mam wykład wtedy ale tez juz niedługo mi sie te wykłady kończa (no chyba że mam jakiś sajgon na uczelni jak teraz). wiec jakby agnees nie mogła w dany weekend a np. mogla w tygodniu po południu to od nas najprawdopodobniej też zawsze ktoś bedzie mógł.
-
aaa, jeszcze jedno, saJo, czy dla mojego qndla znajda sie jakieś szelki dziś?? bo ja miałam mieć, ale jak Ci wczoraj mówiłam przyszły XL:evil_lol:
-
[quote name='saJo'] W sobote umawialismy sie, ze bedziemy sobie ustalac dni tak, zeby kazdemu pasowalo, ale cos mam przeczucie, ze to bedzie tu nie moge, tam nie moge. .[/quote] no niestety, o ile sie nie pierdzi w stołek w domu całymi dniami tylko ma sie prace, dzieci, czasochłonne studia czy co tam jeszcze innego to czasem ciężko sie zgrac. nie ma sie co bulwersować tylko trzeba zrobic tak żeby wszystkim było dobrze. dzis na tropieniu mikołaj bedzie sam, ja siedze i ryje biochemie, co powinno być zrozumiane, zwłaszcza przez Ciebie:eviltong::evil_lol: w związku z czym na hopki jutro tez nie moge, ale mikołaj na pewno bedzie chetny sie przejechać, to sie dziś jeszcze umówicie. Nie wiem, może rozwieś jakieś ogłoszenia o tym przedszkolu?? [B] agnees[/B] napisz czy pasuje Ci bardziej jutro czy w niedziele na hopki to my sie dostosujemy. mój pies też rzyga, jest to duzy problem w autobusie, bo w samochodzie to wiadomo, sie sprzatnie i tyle. Gabro nie wymiotuje jesli sie go czyms zajmie, np da mu sie świńskie ucho do memłania, ale to strasznie capi, wiec to żadne rozwiazanie jeśli chodzi o autobus. a jak jest tłok no to w ogóle juz masakra. nie wiem co Ci poradzić. ja autobusem póki co nie jeżdże, ale jeśli nam saJo bedzie zajęcia o świcie robiła to mysle że mój chłopak sie wścieknie w końcu i bede musiała sie na autobus przerzucić:diabloti:
-
[quote name='saJo']Dobrze, w takim razie ustalamy raz na zawsze: 8:00 w sobote lub niedziele, wybor nalezy juz do was (pomijam ten tydzien, najblizsze zajecia mielibyscie w przyszly weekend). Zapraszm za to na hopki w ten weekend.[/quote] nieee, no to to jest jakaś przesada:crazyeye: poprosimy jakąś ludzką godzine. cały tydzień rano wstajemy, w weekend sie śpiiiiiiii dłużej a nie leci na ósmą do kortowa:shake:
-
[quote name='saJo']Bardo liczni uczestnicy psiego przedszkola, czy pasuja wam zajecia w sroda o 9:00 ??[/quote] w środe o 9 to ja siedze na topach z niejakim doktorem Waldemarem S, miom faworytem:loveu: a Mikołaj jest w pracy, także odpada jak dla nas
-
[quote name='saJo']Widzisz, problem jest taki, ze ja nie mam ZADNEJ mobilizacji do nauki, bo wiem, ze predzej czy pozniej to zdam. A gdybym byla w twojej sytuacji (a wlasciwie gdy bylam :evil_lol:) to byl usiadla na dupie i sie nauczyla :eviltong: Nie zmienia t faktu, ze chetnie postudiowalabym sobie jeszcze raz (ale tak dopiero na czwartym roku, bo wczesniej to nudno jest, zero kontaktu z zywymi zwierzakami).[/quote] przepraszam bardzo ostatnio bylam w oborze, tam były żywe krowy, nawet jednej tętno na ogonie wyczułam:evil_lol::evil_lol: jezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu jak ja nienawidze biochemiiiiiii:angryy::angryy::mad::mad: :2gunfire::snipersm::wallbash::chainsaw:jutro 18 kortowo aktualne rozumiem??
-
[quote name='saJo']bylabym zapomniala: podziekowania dla alantani za robienie fotek :loveu:[/quote] plociem bardzo, przyjemnie było na was popatrzeć i znów sie czegoś dowiedzieć:p tymi kurami to Ty sie nie przejmuj, pomysl sobie co juz masz za sobą, ja np. w przyszły piatek mam trzeci, OSTATNI termin z biochemii:mdleje: :shake: jak to mi dzis powiedziała koleżanka z grupy - weź Ty k***a siadź i sie wreszcie tego naucz:evil_lol::evil_lol: