Jump to content
Dogomania

Wędkoholik

Members
  • Posts

    148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wędkoholik

  1. Są jakieś nowe wieści. :???: :roll:
  2. [SIZE=4][SIZE=3][B]W nowej Ligocie, czyli umieralni psów, od dawna znajduje się pudelkowo-jamnikowaty beżowy piesek. Tamta zima była łaskawa i piesek przeżył. Kolejnej może już nie przetrzymać, a nadchodzą chłody. Takie psy są wrażliwe na warunki atmosferyczne. Ptysio, bo tak go nazwaliśmy, jest łagodny, spokojny dla ludzi i psów, ale wynędzniały. Na razie przeniosłem zdjęcia ze strony Schroniska Nowej Ligoty (umieralnia dla psów). Jestem jednak w kontakcie ze strażniczką SOZ i najprawdopodobniej w weekend będę miał nowe foty i zebrane o piesku informacje.[/B][/SIZE] [B][SIZE=4]Szukamy pilnie dla niego domku. PILNIE[/SIZE][/B][SIZE=4][IMG]http://www.setery-adopcje.net/emotki/wykrzyknik.gif[/IMG][IMG]http://www.setery-adopcje.net/emotki/wykrzyknik.gif[/IMG][IMG]http://www.setery-adopcje.net/emotki/wykrzyknik.gif[/IMG][/SIZE][/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://www.gordon-diuk.priv.pl/fot_adopcja/ptysio/ptysio_01.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://www.gordon-diuk.priv.pl/fot_adopcja/ptysio/ptysio_03.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://www.gordon-diuk.priv.pl/fot_adopcja/ptysio/ptysio_04.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=3][IMG]http://www.gordon-diuk.priv.pl/fot_adopcja/ptysio/ptysio_05.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=3].[/SIZE]
  3. [SIZE=2]Witam[/SIZE] [SIZE=2]To ja [URL="http://www.setery-adopcje.net/adopcja.html#rufus"][B][COLOR=#660000]Rufus[/COLOR][/B][/URL], czyli brzydkie kaczątko. Urodziłem się też jak wy psiaczki piękną kuleczką i też miałem być pięknym seterkiem, ale niestety nic z tego nie wyszło. Daleko mi do waszej łabędziej urody. Ale czy brzydkie kaczątka muszą być odrzucane i pogardzane, czy nie znajdzie się dla mnie kochający domek? Czy już do końca moje życie musi być skazane na łańcuchowy byt w budzie ligockiej tragedii? Czy już nigdy nie będzie mi pisane beztroskie życie u boku mojego pana, gdzie jedynym zmartwieniem będzie otrzymanie kolejnej pięknej zabawki? Czy do końca życia moim jedynym zmartwieniem ma być choć ochłap żarła leżący w misce? Czy zamiast pięknych snów o bieganiu po lasach, polanach i kąpielowych zabawach piłeczką w kryształowej wodzie jeziora, będą sny o pełnej misce, sny w zimowe wieczory o ciepłym mieszkanku przy kominku obok swojego pana w fotelu? Psiaczki kochane pomóżcie mi znaleźć mój domek, mój kochany domek i kochającego mnie pana. Przepraszam, że tu, że wam przeszkadzam, że psuję swą osobą wygląd tej galerii, ale [URL="http://www.setery-adopcje.net/ligota.html"][B][COLOR=#660000]Ligota[/COLOR][/B][/URL] jest tak strasznym miejscem... Nie dajcie mi tam zginąć w tej kaźni![/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://www.setery-adopcje.net/fot_adopcja/rufus_05_d.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://www.setery-adopcje.net/fot_adopcja/ligota_01_d.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://www.setery-adopcje.net/fot_adopcja/rufus_08_d.jpg[/IMG][/SIZE] [IMG]http://www.setery-adopcje.net/fot_adopcja/ligota_02_d.jpg[/IMG] [SIZE=2][IMG]http://www.setery-adopcje.net/fot_adopcja/rufus_10_d.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2].[/SIZE]
  4. Nio, nio może się uda znaleźć domek.:lol: Gordon trzymaj się, a my za ciebie kciuki.:thumbs:
  5. No Cioteczki nie załamywać się. Przyjdzie dobry dzień i na Tunię. Jak Wam rączki opadną to na pewno nic nie wyjdzie. Głowa do góry, będzie dobrze.
  6. Ciekawe dokąd ona tak biegnie, dokąd się tak spieszy.:cool3: [IMG]http://www.setery-adopcje.net/fotos/tunia_24.jpg[/IMG] Ty nie biegaj tak Tunia tylko szukaj domku. Dobrego domku, gdzie będzie Ci dobrze jak u pana boga za piecem. :loveu: Gdzie ten domek się podziewa :placz:
  7. Cioteczka tylko nie faceci, tylko nie faceci. To ja zrobiłem wczoraj ten wisiłek i zadzwoniłem pod wskazany nr telefonu. Ale lepiej, że tak niżbyśmy mieli zwrot, bo tego najbardziej nielubię. :mad:
  8. To nie jej się odwidziało, ale mąż bał się obowiązków i wyraził kategoryczne NIE[IMG]http://www.setery-adopcje.net/emotki/wykrzyknik.gif[/IMG]
  9. A na Allegro obserwuje Jagera 3 osoby i było 1600 wejść. No może i on wywędruje do nowego domku
  10. Filip już się odnalazł. Relacje z jego przygody macie w skrócie [URL="http://www.setery-adopcje.net/phpBB2/viewtopic.php?t=108"][B][COLOR=#660000]tutaj[/COLOR][/B][/URL] Natomiast nowe wieści o naszym Szejku są [URL="http://www.setery-adopcje.net/phpBB2/viewtopic.php?t=109"][B][COLOR=#660000]tutaj[/COLOR][/B][/URL] Można sobie pobrać również bannerek Szejka do podpisu. [URL="http://www.setery-adopcje.net/phpBB2/viewtopic.php?t=109"][IMG]http://www.gordon-diuk.priv.pl/banner_ad/szejk_banner.jpg[/IMG][/URL] Wszystko idzie ku dobremu. [IMG]http://www.setery-adopcje.net/emotki/wesoly.gif[/IMG]
  11. O jakie ogłoszenia Ci chodzi? Przecież wątek jest, na allegro aukcja jest - nie rozumiem. Jak masz jakiś pomysł to go realizuj, a my będziemy Ci wdzięczni. Przecież kopiować umiesz treści. Na razie zauważylem, że chcesz coś robić cudzymi rękoma, ale my również mamy czas ograniczony. Nie wystarczy walnąć same linki do stron, ale sztuka powiedzieć dałam ogłoszenie tu i siu. No możemy na Ciebie liczyć, czy zostawisz te linki stron bez ogłoszeń?
  12. maila posłałem a foty są [URL="http://www.setery-adopcje.net/adopcja.html#czeko"][B][COLOR=#660000]tutaj[/COLOR][/B][/URL]
  13. W swoim poście zostawiłem link do wszystkich zdjęć i filmików. Tu można tylko 5 zdjęć, tam skolko natrzaskamy :lol:
  14. Zmieniłem tytuł w aukcji na allegro, więc i link się zmienił. [URL]http://www.allegro.pl/item223388159_przerazony_czeko_mix_labradora_z_flatem_.html[/URL] Treść zostawiam na razie, bo psami które są w TD mniej się interesują. [img]http://www.setery-adopcje.net/emotki/demon09.gif[/img] :lol: Drobne niedopowiedzenie, ale przecież aukcja ukazała się zanim wylądował w Poznaniu.:diabloti: :lol:
  15. Zmieniłem tytuł w aukcji na allegro, więc i link się zmienił. [URL]http://www.allegro.pl/item223388159_przerazony_czeko_mix_labradora_z_flatem_.html[/URL] Treść zostawiam na razie, bo psami które są w TD mniej się interesują. [IMG]http://www.setery-adopcje.net/emotki/demon09.gif[/IMG] :lol: Drobne niedopowiedzenie, ale przecież aukcja ukazała się zanim wylądował w Poznaniu.:diabloti: :lol:
  16. No to jeszcze zdjęcia z Warszawy. [URL]http://www.setery-adopcje.net/adopcja.html#czeko[/URL]
  17. Ok, to może Moderator połączy te wątki do cuzamen do kupy. :???: Podaj link.
  18. Prawdę mówiąc, to on raczej nawet nie otarł się o setera, a do sprawy przłożyły się labek z flaciem. Ale niech będzie, jest pięknym i wspaniałym psem, szukającym człowieka, jak zbawienia. Widać jak wiele dla niego znaczy każde przytulenie, pogłaskanie, poklepanie i w ogóle nawet pojedyncze słowo. Zaraz założę mu wątek w dziale adopcji, albo poproszę by ten przeniesiono ze zmianą w tytule.
  19. Dzięki serdeczne. :buzi: Teraz Tuni trzeba wykonać dużo nowych zdjęć i filmiki. Oprawię i zaraz ją ktoś wypatrzy dla siebie. :loveu: Obecnie "opiekuję się" jeszcze jednym piesiem. Spójrzcie na niego. Prawda, że [url=http://www.setery-adopcje.net/adopcja.html#czeko][b][color=#660000]Czeko[/b][/color][/url] jest fajny? :loveu:
  20. Dzięki Cioteczki.:multi: :iloveyou: :buzi: Ale same powiedzcie, czyż ten brodacz nie jest cudowny, czyż nie jest wart naszych starań i zachodu? Jest postokroć jest. Dlatego go promuję i mam nadzieję, że dostrzeże go oko człowieka, który się na nim pozna. Zdjęć jest trzy razy tyle i każde fajne - obejrzyjcie na Allegro, a i filmiki Cioteczki nakręciły. Jesteście cudowne.:buzi: Chce się żyć. :multi:
  21. No to jeszcze zdjęcia z Warszawy. [URL]http://www.setery-adopcje.net/adopcja.html#czeko[/URL]
  22. Jest jest w drodze i już zadiałała choroba lokomocyjna. :cool3: A Diuk chodzi wnerwiony i nie może mi darować że Czeko pojechał. Na złość nie chce spojrzeć na michę. Daje mi do zrozumienia, że zrobiłem mu przykrość. Ciekawe kiedy mu przejdzie. On chyba jednak polubił Czeko. A czekuś podobno był niespokojny, więc chyba troszkę mnie jednak polubił. Ach te kochane psie serca. One na prawdę potrafią kochać bezinteresownie. :razz: Znów mi jakoś ciężko na duszy, ze skrzywdziłem psią duszyczkę. Ale tak musi być. Nic na to nieporadzę. Czeko trzymaj się. :loveu:
  23. [quote name='bumerang']Zaraz jedziemy po Czako! Koleżanka dziś kupuje tabletki na odrobaczenie i szczepionkę na pchełki i kleszcze! gotowane jedzonko tez będzie przygotowane na wieczor! Karmę narazie dam ja Acana! Wędkoholik! jaka karma sucha go karmiłeś?? nie chcemy by miał sensacje! legowisko przygotowane! domek choć na razie tymczasowy czeka z ludzmi do mizianka:loveu::loveu: trzymajcie kciuki za dobrą podroż bez niespodzianek![/quote] Dostał czarną Nutrę (zakrapianą tranem hihihi). Od wczoraj na pewno strawił, nawet tą co się sam poczęstował. Przed podróżą nie karmię, żeby nie było sensacji. Po wczorajszych zwrotach żołądkowych był odwodniony i potem pił jak smok wawelski. Spokojnie może do wieczora nie jeść. Aby miał co pić. Wodę pije ze studni głębinowej i mogę baniak na drogę dać. Na pchły i kleszcze dam Wam EXspota. To pewny środek. Mam, więc nie kupujcie. Tyle że musi być jeszcze ze dwa razy wykąpany, a potem trzy dni zanim się poda na skórę te kropelki. No to czekam na Was. Pójdziemy na spacer przed odjazdem, to natrzaskamy fotek, bo samemu to tragedia. Polana jest rzut beretem ode mnie.
  24. Pod wieczór nie było forum. No więc teraz dalelszy ciąg opowieści z życia Czeko. O ile jazdy samochodem nie toleruje i mieliśmy 5 razy sprzątanie w drodze, a samochód poszedł na myjkę od wewnątrz, o tyle kąpiel lubi i przyjemność mu sprawia polewanie wodą. Woda spłynęła czarna, czarna i jeszcze raz czarna. Bałem się, że nagle nam wybieleje, ale jakoś został czekoladowy jak był. Sierści ma na sobie ogrom, aż ciężko było go wysuszyć. No i przebój - obżarciuch z niego straszny. Ciągle głodny i widać to po nim. Klucha z niego, aż siodłuje kręgosłupem. Chyba były właściciel mu kompletnie nie odmawiał. Ja byłem bezlitosny i po odmierzeniu porcji było chwatit. Misiek jednak sam znalazł drogę do torby z granulatem i ... Trzeba przed nim dobrze chować. Na spacerze był grzeczny i musiał gubić swoje kilogramy. Diuk na łąkę dał mu popalić. Jaki Czeko był szczęśliwy, jak Diukowi wypiąłem smycz i popędził w siną dal. Wreszcie można było sobie poczłapać. Łąka służy nie do biegania a do polegiwania, więc grubasa wziąłem w obroty i musiał truchtać. Lubi tarzać się w trawie, ale to były krótkie przerywniki w przymusowym bieganiu. Był bardzo nieszczęsliwy, gdy Diuk znów wrócił na smycz i zapięci, razem wędrowali w kierunku domu. Widać było że sapie i dyszy jak lokomotywa Tuwima. Wreszcie w domu mógł się uwalić i odpoczywać. Sapał do późnego wieczora. Noc przebiegła spokojnie. Kompletny brak zainteresowania kotami. Chodzą mu niemal po nosie i ma to gdzieś. No zaraz się szykuję na spacer. Dziś pospaliśmy smacznie, to trochę z opóźnieniem. Czako znów będzie musiał przebierać nóżkami, a on za tym nie przepada. Tylko by leżał leżał i łeżał. No to na razie tyle. :lol: A byłbym zapomniał - jest już aukcja na allegro. [URL]http://www.allegro.pl/item223388159_przerazony_czeko_mix_setera_z_flatem_.html[/URL] Już wróciliśmy. Dore rześkie powietrze chyba najbardziej mnie służy. Ale spadł mi kamień z serca. Nic nie mówiłem, ale martwiło mnie, że Czeko od wyjścia ze schronu w ogóle nie siusiał. Gdyby jeszcze z rana kurek się nie otworzył, to miałem zamiar iść do weta. No ale wreszcie. Woda z chłodnicy leciała z 5 minut. Teraz jestem spokojniejszy, ale widać jak on strasznie wszystko przeżywa. Wyspacerował się i teraz leży i odpoczywa. Na spacerach jest bardzo posłuszny. Chyba był uczony manier, bo chodzi na smyczy tylko przy lewej nodze i jak wyprzedzi to od razu bierze nawrót i znów idzie przy nodze. Zawsze obchodzi dookoła człowieka z tyłu, by się znaleźć po własciwej stronie. Bardzo lubi się przytulać. Kto go weźmie będzie miał dużą pociechę z niego i nie napracuje się wiele by go do siebie ułożyć. Jest cichy spokojny i obojętny na typowe dźwięki domowych odgłosów.
×
×
  • Create New...