Jump to content
Dogomania

Beata25

Members
  • Posts

    561
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Beata25

  1. Mam fotki Kliffci tylko cholercia nie umiem wkleic:/ kto mi pomoze?
  2. Dobrze chociaż że Homer u p.Joanny to taka dobra duszyczka :) pozdr.Asiu a Ty Homerku nie trać wiary w swój wymarzony domek.Czy psiak ma allegro itp???
  3. Dopiero trafiłam na wątek-żal patrzeć :-( Podniosę chociaż...
  4. Z tego co się orientuję jest cały czas na pierwszej stronce [URL="http://www.psy.warszawa.pl"]www.psy.warszawa.pl[/URL] dużo psiaków z tej strony znajduje domy,mam nadzieję że i jemu się poszczęści :) trzymam mocno kciuki!
  5. Dopiero trafiłam na watek...czy ktoś zbiera pieniążki na tą rodzinkę,czy sunia da się złapać,czy ona dzika?bo nie doczytałam...:oops:
  6. długo mnie tu nie bylo,mialam nadzieję ze akcja się w końcu powiodła... trzymam mocno kciuki za wszystkie cioteczki,dacie rade;)
  7. Trzymam mocno kciuki za powodzenie akcji,cioteczki wydaje mi sie ze ona moze wcale nie miec zadnych szczeniakow,ze zostala wyrzucona z samochodu a na szczeniaczkach jej byly "pan" sobie zarobił....albo inaczej się pozbył:-(
  8. bąbelek jeszcze nie w domku,mialam nadzieję że juz wypoczywa u boku swego pana:roll:
  9. Po dlugiej nieobecności trafilam w koncu znów na wątek Rudzi,a tu takie super wiesci,a jeszcze niedawno szukalam jej po schronisku:shake: oj glupia ja,do glowy mi nie przyszlo ze ktos ja adoptowal:oops: Super:loveu::loveu::loveu:
  10. I ja podniose,jednak czy to cos da? biedny:-(
  11. dopiero trafilam na watek,kurde w glowie się nie mieści do czego człowiek jest zdolny,zdaje się że widziało się już wszystko a tu kolejny obraz ludzkiego okrucieństwa...i jak tu kochać bliźniego,no jak???:-(
  12. Sunka śliczna,moze na poczatek jakiś hotelik,ciężko będzie z tymczasem...
  13. Biedna Iskierka :-(
  14. Podnoszę kruszynkę...
  15. Ja cały czas pamietam o Kliffku,tylko przez ok rok bylam odcieta od świata-nie mialam internetu,do Pani Kliffka czasem dzwonie,choc juz z 7 miesiecy sie nie odzywałam:oops: ale planuję,dryndnąć,może nawet odwiedzic:p
  16. [quote name='Witokret']No to Rudziasek wycałowany, wygłaskany, wyspacerowany i podkarmiony :lol: Przykro nam to pisać, ale sunieczka niknie w oczach :-( jest coraz chudsza i jakoś tak - odkąd ją widziałyśmy ostatni raz (a minęło już kilka tygodni) tak jakby się postarzała :placz: Schronisko z pewnością jej nie służy :shake: Ona potrzebuje kontaktu z człowiekiem i z innymi psiakami (ale nie przez kraty)... na spacerku, jak tylko w okolicy pojawiły sie inne psiaki, Rudzia dosłownie wyrywała sie do nich - to niesamowicie przyjacielska i kochana sunia - pokojowo nastawiona do wszystkiego co żyje ! Suńcia wrąbała dwie porządne michy gotowanego, ciepłego jedzonka, ale co z tego skoro to było tylko jednorazowe :shake: Rudzia to skóra i kości :placz: nie widac tego az tak dokładnie bo (na szczęście) ma całkiem niezłe futerko... Do tego wszystkiego przyplatało jej się najprawdopodobniej zapalenie spojówek - oczki nie wyglądają najlepiej. W przyszłą sobotę znowu ją odwiedzimy, podkarmimy i zabierzemy na spacerek. trzymaj się Rudziasku - WYTRZYMAJ jeszcze trochę !!! PS Beatko, czy to Ciebie dzisiaj spotkałyśmy ???? Jakieś takie zakręcone byłyśmy i dopiero po jakimś czasie dotarło do nas, że to mogłaś być Ty ;) No niestety to nie bylam ja...
  17. Rudzia brzydulko, nie wierze ze komus sie spodobalas :-)
  18. [quote name='malagos']ciekawe, czy bedzie spacerek.... A te psiaki starotki, z geriatrium też są wyprowadzane? A jak Agunia? niekt jej nie zabrał do domu?...[/quote] Ostatnio z geriatrium nie chca dawac psiakow na spacery, nikt nie wie dlaczego :shake:
  19. Nie bedzie mnie jutro w schronisku (mam operacje swojego psiaka) mam nadzieje ze ktos wyjdzie z Rudzia...
  20. Cala prawda o Wonderku, to nie byl nieszczesliwy wypadek: (opisuje jedna z wolontariuszek na Paluchu (www.psy.warszawa.pl):-(:-(:-( ************************************************************ Mały, stary, ślepy piesek, który został niedawno zagryziony nie zginął w wyniku nieszczęśliwego wypadku. To było zwykłe zaniedbanie jak dowiedziałam sie wczoraj. Jego kontener był zepsuty i nie domykał się a psy, które go zagryzły często otwierały sobie klatkę i wychodziły z niej. Wciąż jest dużo zepsutych kontenerów a klatki w pawilonach otwierają się na skutek skakania psów na kraty...
  21. W sobote bylysmy na spacerku, nawet cieplo jedzonko zjadla, glodomorek maly, cos ona schudla ostatnio, a tak poza tym wesolutka byla :-)
  22. moge prosic link do watku tych wolontariuszek z palucha?
×
×
  • Create New...