Jump to content
Dogomania

Tengusia

Members
  • Posts

    9671
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tengusia

  1. Mycha wyslalam ci pw z telefonem, co do kaganca to Sylwia do katowic przyjezdza samochodem, wiec kaganiec nie bedzie konieczny ;) chyba ze twoj transport nie wypali to wtedy ja bede go potrzebowac zeby przejechac autobusem - ale to tez nie problem, dla pewnosci wezme kaganiec do pracy zeby moc jakby co odrazu po pracy pojechac po Kazia ;) co do obrozy to nie mam zadnej ktora moglabym wziasc, a ze dzisiaj wydalam na Boleslawa 80zl u weta (i konca tych wydatkow narazie nie widac :( ) to chec sprezentowania Kaziowi obrozy legla w gruzach :( Pozdrawiam i czekam jutro na wiadomosci ;)
  2. Troche mnie martwi ze Fiona jest w Krakowie - boje sie zeby nie zostala znowu wydana w niewlasciwe rece :( moze sprobowac znalezc kogos z Krakowa kto by kontrolowal jej los :???:
  3. Byloby super gdybysmy mogly obie tam podejsc bo jak wiekszosc kobiet mam problemy z orientacja w terenie hihi ;) :D wazna jednak jest sprawa obrozy bo od mojej Fazy to bedzie za mala a nie wiem jak obroza od Bolka wiec sobie pomyslalam ze jesli Kazio nie ma zadnej obrozy to dostanie ode mnie prezencik na dobry poczatek :D
  4. [quote name='Dea']Rozmawiałam jeszcze raz z tą dziewczyną, która mieszka z tą parą. Okazało się, że Fionka nie poszła tam na żaden tymczas - EWKA:angryy: Ją IM ODDAłA:mad: Po 2 - 3 dniach, nie pamiętam kiedy dokładnie wciskała mi kłamstwa z wypadkiem. Ten chłopak nic o żadnym wypadku nie wiedział. A oni oddali ją w maju do schronu (jako znalezioną) bo nie mogli sobie z nią poradzić (bo ona taka mała demolka jest - pogryźć coś, poszarpać, nudziło się psinie samej w domu). Teraz jest w schronisku w Krakowie, na ulicy Rybnej, ma na imię Malaga... Napisałam maila do schroniska, chcę jej zrobić ogłoszenia, ale muszę mieć bezpośredni kontakt z kimś, kto się nią opiekuje.[/quote] Jakim trzeba byc czlowiekiem zeby taka bajeczke z wypadkiem wymyslic :angryy: :angryy: :angryy: Swoja droga nie rozumie dlaczego ludzie boja sie odezwac ze jednak nie chca psa ... wola go skazac na kolejne cierpienia :angryy: :angryy: :angryy:
  5. Bede miec oko a nawet dwa na nasza slodzinke ;) nie chce zeby spotkalo ja to samo rozczarowanie jak Fionke :( a nie ma chyba nic gorszego dla naszych sierotek jak ponowny powrot za kratki :(
  6. Wlasnie poslalam ci smska ;) mam nadzieje ze Kawusia nie skonczy tak jak Fionka, z pewnoscia sprawdze dokladnie domek i podpisze umowe adopcyjna (jesli moglabys mi takowa podeslac bylo by super) i bede z nia w kontakcie zeby miec oko na Kawunie ;) ... strasznie mnie zalamal watek Fionki :( :(
  7. Poprostu brak mi slow ... :placz: :placz: :placz:
  8. Mysia we wtorek wybieram sie po Kazia do schronu i przekaze go wieczorem Sylwii, w zwiazku z czym mam do ciebie prosbe zebys poinformowala schronisko ze go odbieram. Nie chcialabym sytuacji ze dojade na miejsce i dowiem sie ze psiak nie zostanie mi wydany :( i mam pytanie czy Kazio ma swoja obroze :???: jesli nie to potrzebowalabym wiadomosci jaki ma obwod szyi :roll: We wtorek bede tak kolo 16:00 - potrzebowalabym jakiegos malego drogowskazu jak mam sie tam dostac :oops: bede jechac autobusem z Katowic 6 albo 840. Pozdrawiam
  9. Ja do Chorzowa mam bliziutko i w poniedzialek mam wolne takze moglabym podjechac (ale nie obiecuje na 100% bo za tydzien mamy inwentaryzacje i do konca nie wiem jak bede chodzic do pracy przez ten tydzien) ;)
  10. Az strach cokolwiek pisac .... mam nadzieje ze Ewa tylko przypadkowo nie odebrala twojego telefonu i ze w tyg uda ci sie z nia skontaktowac ...
  11. Biedny psiak :( i pewnie jeszcze bardziej zdezorientowany niz poprzednio :(
  12. Sa jakies wiesci Dea :???: udalo ci sie z nimi skontaktowac :???:
  13. Modliszka podziwiam cie ze potrafisz chodzic tam i ogladac te wszystkie psie smutne oczeta ... ja to bym chyba je wszystkie przygarnela :cool3: raz bylam w schronisku uratowac szczeniaka i wiele dni minelo zanim ... hmm sama nie wiem te wszystkie szczeniaki ktore mnie obskoczyly to bylo straszne, straszne bylo wyjsc tylko z jednym na reku :placz: Powiem wam ze jak ktos mnie zaczepia i pyta sie czy bede miec szczeniaki to mnie szlag trafia :angryy: a jak slysze jaka to krzywde zrobilam swoim psiakom ze je wysterylizowalam to wogole juz brak slow na glupote ludzka :angryy: :mad: ostatnio uslyszalam ze przeciez kupe kasy mialabym za rasowe szczeniaki :crazyeye: powiedzialam ze ja nie mam rasowych psow tylko psy o urodzie amstaffa ktorych wystarczajaco duzo jest w schronach :angryy: :angryy: :angryy: mowie wam poprostu masakra ... Modliszka co z tym slodkim rednoskiem zainteresowal sie ktos nim :???:
  14. Sledze temat Shreka i zastanawiam sie jak moglabym mu pomoc :roll: sama nie wiem dlaczego ale bardzo mocno utkwil on w mojej glowce i nawet czasem pojawia sie mysl jakby to bylo gdybym go adoptowala (niestety jest to niemozliwe :( ) ale mysle sobie ze moze sprobowac mu zalatwic jakis tymczas :roll: nie musial by wtedy siedziec w tym okropnym miejscu a domku szukalibysmy dalej ... Shrekus badz silny :loveu:
  15. Poprostu nie wierze ze nikt nie chce tak slicznego i kochanego psiaka :(
  16. [quote name='basiagk']Daria co Ty opowiadasz?! Twoje trikolorki są bezbłędne!!! Masz szczęście że możesz je wypuszczać, że mogą swobodnie biegac. Ja mam straszny problem z tym. I BARDZO SZUKAM FACHOWEJ POMOCY!!! PILNIE SZUKAM DOBREGO FACHOWCA-BEHAWIORYSTY!!! Mam problem z Abrą. Zrobiła się bardzo, bardzo agresywna stosunku do innych psów.:-o Szczególnie w pobliżu klatki, w której mieszkamy, balkonie i w samochodzie (choc tu już jest trochę lepiej dzięki ręcznemu spryskiwaczowi do kwiatków:diabloti:). Pako też robi się niegrzeczny bo on we wszystkim nasladuje Abrę:roll:. Bardzo potrzebuje kogoś kto mi doradzi co robic? Może jakieś obozy szkoleniowe. Nie wiem sama. Abra doprowadziła do tego, że boję się z nią wychodzic na spacer, szczególnie na moim osiedlu. Po prostu załamka. Jak same widzicie są kłopoty w raju:shake:[/quote] Biedactwo :glaszcze: mam nadzieje ze uda ci sie znalezc kogos kto utemperuje troche Abrunie - lobuziare :diabloti: ... swoja droga ja sama zauwazylam ze moje potforki ucza sie od siebie zlych nawykow a tych dobrych niekoniecznie :mad:
  17. [quote name='ruda76']niestety kazio nie zostal odebrany :angryy: mysle ze to jest przegiecie ale coż... Tengusia czy nadal moge liczyc na Twoja pomoc[/quote] Pewnie ze mozesz ;-) A tak swoja droga to jakos mnie nie dziwi ze kobieta sie nie zjawila :shake: moze to i lepiej dla Kazia ;-)
  18. Hopsa :laola:
  19. Kto pokocha naszego aniolka :laola:
  20. No i ja podniose mordke na 1 :laola:
  21. [quote name='modliszka84']z tego co wiem, to do wczoraj nikt go nie odebrał... :shake: ale mam jeszcze gorszą wiadomość - jest podobno jeszcze jedna suka... prawdopodobnie bedzie uśpiona. Jest starsza suką, ma ogromny guz i zaawansowany nowotwór sutka, trafiła tutaj po obserwacji, bo podobno kogoś pogryzła... :roll: Nie mam zdjęć... ale nie wiem czy by one cos dały....:-([/quote] :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
  22. Hooooooopaj malutka :laola:
  23. Fotki dostalam jutro wieczorem postaram sie je wstawic ;) no i czekam na foteczki razem :D
  24. I ja podniose slodkosci :laola:
×
×
  • Create New...