Jump to content
Dogomania

Tengusia

Members
  • Posts

    9671
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tengusia

  1. No wlasnie chcemy fooooooooteczki :mad:
  2. Alez przystojniak z niego :loveu: :loveu: :loveu:
  3. [quote name='mikona']Dziś powiało troche grozą!! Otoż od paru dni Negro ma jakieś odbicia i warczy na moja babcie ale dziesiaj przeszedł samego siebie! Rano moja mama weszła po cos do mojego pokoju a ten jak na nia nie wyskoczyl z zebami to myslalam ze biedna mama na zawal umrze:-( , za chwile juz sie uspokoił. Nie wiem za bardzo o co mu chodziło..... moze broni mojego pokoju ale kurde atakowac wlasnych domownikow to małe przegięcie! Nie wiem co mam z tym zrobic. Narazie nawrzeszczałam FEEE na niego i tyle.[/quote] Ja mam podobnie z moim Boleslawem ... rano wychodze do pracy i psy zostaja z moim M. (ktory slodko spi a ja musze isc :mad: ) i z moim synem ... moja mama lub tata przychodza po Cypriana zeby go do szkoly zawiesc i Bolek warczy na nich jak wchodza ... za to jak wchodza w dzien to reaguja normalnie ciesza sie i merdaja calymi dupkami :diabloti: mysle ze pies czesto tak ma ze jak spi z kims to bedzie go bronil ... mialam kiedys suczke kundelka i ona tez jak z kims spala to wogole nie pozwalala podejsc do lozka :cool3:
  4. [quote name='dariaopole']podniosę bo coś cioteczek tu brak :placz:[/quote] przyznaje sie bez bicia ze ostatnio jakos brak mi energii na sledzenie watkow naszych sierotek :placz: cos sie moja depresja znowu odzywa :placz: a jak wchodze na chwile na net i widze te wszystkie sierotki to nawet nie mam sil zeby cos pisac :placz: :placz: :placz:
  5. Biedne te psiaki :( a ten nowy psiak to skad trafil ... ma slodki pycholek ...
  6. [quote name='modliszka84']ale powiedzcie.... czy on nie jest pięęęęękny :loveu:[/quote] Jak najbardziej zgadzam sie z toba :loveu: :loveu: :loveu: jego kolezanka boksia tez sliczniutka jest :loveu: :loveu: :loveu:
  7. Ja jestem umowiona z Wiesia na wtorek ;-) Takze Dea musicie zlapac jakiegos kociaka - przedstawic go Kawusi i potem do nowego domku :cool3: Moj Bolus nie rzuca sie jakos wsciekle na koty, ale sie nakreca jak widzi jakiegos :diabloti: za to Faza to moglaby caly dzien szalec z kotem mojej mamy :diabloti: co nie jednokrotnie jest problemem bo kot przyzwyczajony jest do psow (dzieki Fazie :razz: ) i potem bywa ciekawie jak wychodze z psiakami na spacerek a tu Bambo :kociak: sobie spaceruje po klatce schodowej ... Dea a moze by Wiesia podrzucila komus kociaka na pare dni (do mamusi albo kolezanki :roll: ) :???:
  8. [quote name='Franca81']Tak to jest jak się rozpuszcza dzieci. :cool3: Super niania radzi: -Dać szlaban na TV (na 34 lata) :evil_lol: -zakaz zabawy z resztą bandy ( w końcu musieli być wtajemniczeni w ucieczkę):mad: -Zasłonić okno by nie mogła przez nie patrzeć (no cóż, będziesz musiała się przyzwyczaić do grobowych ciemności w domu) :razz: -Na szyję założyć GPRS (nawet jeżeli zwieje to będziesz wiedzieć, w którym barze siedzi) <- ona za życia była facetem (i pewne cechy charakteru zostały, właśnie to czego najtrudniej oduczyć faceta).:hmmmm: Jak Boga kocham! Kobieta (czyli Daria) się tylko odwróciła a ona jak facet czmychnęła do kumpli na piwko i zagrychę. :x:roflt:[/quote] Lepiej bym tego nie ujela :roflt: :roflt: :roflt: :roflt:
  9. Ja do Wiesi wybieram sie w przyszlym tygodniu ;) mam nadzieje ze dzieki niej kolejna psina znajdzie swoj domek :D
  10. Fionka do domku ... tylko gdzie :???:
  11. [quote name='ruda76'][B]wczoraj bylismy u weta i mamy takie informację:[/B] -Kazio ma zapalenie płuc i temp. 39,8 -zapalenie gardła -w uszach syf zapuszczony od bardzo długiego czasu ( zeby nie napisac kilka lat nie widział czyszczenia swoich uszu):-o -co do sposobu poruszania się jest to tzw " krok defiladowy" ktory moze byc następstewm wielu rzeczy ( złych oczywiscie:angryy: ) - zanik mięsni grzbietu i ..... - połamane zęby co moze byc następstwem np.noszenia kamieni lub ...... - krew badalismy -wyniki w normie Ogolnie pies styrany życiem !!!!![/quote] I ja tego biedaczka jeszcze meczylam jazda autobusem i tramwajem :placz: :placz: :placz: ... mam nadzieje ze Kazio nie ma mi tego za zle :-( Wielkie buuuuuuziolki dla mojego ulubionego stafficzka :iloveyou:
  12. No i stalo sie zakochalam sie po same uszeta :loveu: :loveu: :loveu: Kazio jest wyjatkowym psiakiem i do ostatniej chwili jak chlopak rozwalil sie na tylnim siedzeniu samochodu Sylwii mialam watpliwosci czy go oddac czy tez zostawic :cool3: ale stalo sie i Kazio pojechal a mi sie tylko lezki w oczkach kreca :placz: Psiak jest poprostu nie do opisania, mala slodka swineczka ktorej poprostu nie sposob nie pokochac :loveu: spokojny, stabilny (w porownaniu do moich potforkow) i taki otwarty, szczery :loveu: poprostu nie sposob tego opisac slowami ... juz po pierwszej godzinie szedl za mna tak jakby znal mnie od lat, lasil sie, lizal, i chcial byc jak najblizej :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Oddajcie mojego Kazia :placz: :placz: :placz: :placz: Sylwia pisz koniecznie jak chlopak zniosl podroz :cool3: no i foteczki tez musisz koniecznie podeslac, bo inaczej :mad:
  13. [quote name='zaba14']Witam! Parke masz słodką! ale to zdjęcie mnie powala [URL]http://img46.imageshack.us/img46/9976/beztytuu4dt4.jpg[/URL] Twój syn ma świetnych kumpli :loveu:[/quote] Dzieki :p Dostalam twoje pw jak cos to bede jutro do ciebie pisac ;-)
  14. Narazie dostaje antybiotyki i w tym tygodniu postaram sie mu kupic karme dla alergikow ktore niestety nie jest zbyt tania ... ale czego to ja nie zrobie dla mojego Bolusia :loveu:
  15. Podnosze nasza mala slodzinke oby teraz znalazla ten najwspanialszy domeczek pod sloncem ;)
  16. [quote name='Dea']Sunia trafiła do Krakowskiego Azylu 5 maja 2007, Id psa P 28/05/07. Suczka jest po sterylizacji. Osoba przyprowadzająca psa twierdziła ze ja znalazła tydzien wcześniej. Ech:placz:[/quote] Dobrze chociaz ze mala jest wysterylizowana ... ale jakos wszystko to mi sie w glowie nie miesci jak mozna tak postapic :-( :angryy: moj Bolus tez na mnie powarkiwal, byl niemily dla Fazuli i nie pozwalal jej sie za bardzo do siebie zblizac ... i choc mialam wiele chwil slabosci (strasznie mi zal bylo Fazuli bo we wlasnym domku nie mogla czuc sie swobodnie :placz: ) Bolek zostal u mnie i teraz jest najukochanszym psiakiem na swiecie a Fazie czasami pozwala wejsc sobie na glowe w sensie doslownym :diabloti: - choc nie powiem potrafi ja utemperowac :mad:
  17. Wyslalam smsa do p. Wiesi narazie mi nie odpisala ... ale jak cos to jutro bede do niej dzwonic ;-) jesli nie bede jutro jechala po Kazia to jesli jej bedzie pasowac to moge jutro do niej podjechac, jesli jutro nie wypali to w czwartek dopiero bo w srode mam wizyte u lekarza ;-) Bedzie dobrze ;-) trzeba w to wierzyc bo inaczej to co robimy dla tych psiakow straciloby sens :razz:
  18. [quote name='zaba14']Ja w domu mam solidną obrożę skórzaną po tymczasowym psie, szerokość chyba 2,5 lub 3 cm i jest dość długa, ale czy wejdzie na jego szyje to nie wiem, jeśli pies pojedzie autobusem to ja przekaże tą obroże Tengusi ... Tengusa jakby co to o której TY byłabyś w Zabrzu na geothego ?? edit: szerokość obroży to 3 cm a długość 60 (tzn. jest ciut dłuższa ale mierzyłam do ostatniej dziurki na którą da się zapiąć)[/quote] Wazna jest teraz decyzja Mychy czy zalatwila transporto czy nie ... ja w zabrzu bede albo o 15:14 albo o 15:44 w zaleznosci czy kierowniczka pusci mnie wczesniej z pracy czy nie :roll: byloby dobrze gdybys mi dala namiary do siebie na pw wtedy moglabym jutro wyslac ci smska o ktorej bede ;-)
  19. Jak najbardziej jak tylko jutro transport Mychy nie wypali to ja wsiadam w autobus po pracy i jade prosto po Kazia ;)
  20. Fotki super a psiak poprostu ma radosc wypisana na pysku :D
  21. [quote name='ruda76']kup cos taniego ale bezpiecznego i odpowiedniego to oddam Ci pieniadze. Nie musi to byc skorzana obroza moze byc jakis skaj czy cos podobnego wazne aby solidne. Ja mam odpowiedni sprzet wiec to kwestia bezpiecznego dotarcia z nim do mnie do Katowic. Jesli masz cos ad amstaffa to spokojnie rozmiar dobry dla Kazia. Ja na obrozy stb przewoziłam pitbulla Jarkana z Pabianic;)[/quote] No okay jakbym jechala po niego to wstapie do zoologicznego ale to juz teraz od mychy zalezy czy zalatwi transport ;-) moze bys zadzwonila do niej i ustalila dokladnie co dalej zeby jutro wszystko poszlo tak jak nalezy i zeby Kazio nie musial juz siedziec w tym okropnym miejscu :(
  22. Modliszka mam do ciebie pytanko odnosnie mojego Bolka, czy wiadomo dokladnie gdzie on mieszkal i czy byl zadbany jak trafil do was :???: chodzi mi o to ze lecze biedaka od miesiaca bo ma problemy skorne i biedak wyglada jakby go mole pozarly :placz: :placz: :placz: a wet nie wie co to moze byc i dzisiaj bylam u innego weta dostal inny antybiotyk i zobaczymy czy poskutkuje ale ten wet tez nie byl wstanie okreslic dokladnie podloza jego przypadlosci bo zadnych pasozytow ani nic pokrewnego w zeskrobinach nie stwierdzil :( i gdybym wiedziala czy juz wczesniej mial problemy skorne to moze mozna by dojsc czy jest alergikiem :( on tak strasznie sie meczy ... jak go wolam do lazienki na kapiel to kladzie sie na swoim miejscu i patrzy na mnie tymi wielkimi oczetami :placz: czy jak byl u was to zauwazyliscie jakies zmiany na jego siersci :???: i jak trafil do schronu kto go do niego przyprowadzil :???: czy jest jakas szansa na kontakt z rodzina jego wlasciciela :???: sama juz nie wiem ... moje wielkie biedactwo :-(
  23. [quote name='Dea']Oby!!! Sprawa Fiony sprawiła, że chyba nikomu już nie uwierzę, jak można kłamać o wypadku ojca i braci, prawie ich uśmiercać, przecież to straszne!!!:angryy::mad: Ale Tengusia weźmie Panią Wiesię pod mikroskop:lol:[/quote] Wyslalam smska do Pani Wiesi i albo jutro albo w czwartek sie spotkamy ;) Dea powiem ci ze ciezko jest przewidziec gdzie psiak trafi i tak naprawde nikt nie jest w stanie tego kontrolowac ... zawsze posrod prawdziwych dogomaniakow znajdzie sie osoba gotowa "usmiercic wlasna rodzine" byleby nie przyznac sie ze poprostu nie daje sobie rady z psem, czy tez poprostu sie znudzil :angryy: :angryy: :angryy: Mam nadzieje ze pani do ktorej trafii Kawunia bedzie ja kochac i rozpieszczac tak jak ja swojego Boleslawa bo wiem ze psy wziete ze schronu bardzo mocno sie przywiazuje - poprostu wiedza co moga stracic - dzisiaj bylam na szczepieniu z synem w przychodni i zostawilam psy na zewnatrz, Bolek strasznie za mna plakal :( ... moje kochane babelki :loveu: Pozdrawiam
×
×
  • Create New...