jamos
Members-
Posts
273 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jamos
-
:loveu: :loveu: :loveu: Bono jest cudny. Gamba,tymi zdjęciami pokazałeś Bonka tak radosnego , że , aż trudno uwierzyć, że jego dom to przytulisko:-( Wyobrazam sobie jak on wypatruje tych Twoich odwiedzin, Gamba :calus: Nie poddajemy się, może to właśnie ten dzien, w którym zadzwoni Twój telefon w sprawie Bonkowego ogłoszenia....
-
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
jamos replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
:-( :-( :-( -
Arku bardzo Ci współczuję. Nie ma słów, które by określiły ogrom rozpaczy po stracie Przyjaciela:-( , ale pamiętaj, ze Filip jest po Drugiej Stronie już zdrowy i szczęśliwy i będzie Ci towarzyszył w każdym dniu. kiedyś się spotkacie
-
Gamba,może Bono rzeczywiście miał dobrego Pana, który zmarł .Patrząc na zdjęcia Bono, na których tak się cieszy z Twoich wizyt i te jego pełne ufności oczy świadczą, że nie jest zrażony do człowieka. Tak sobie myślę, że to jego wielki plus przy adopcji, bo on szybko pokocha swojego człowieka. Brzeski Bono szuka domu........
-
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
jamos replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Grzesiu, jak się czuje Justynka? Mam nadzieję, że choroba przejdzie w dłuuugi czas remisji i Justysia wyjdzie ze szpitala pełna sił:lol: . Serdecznie pozdrawiam, głaski dla czworonożnych pociech. -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
jamos replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
jak dobrze znowu zobaczyć szczęśliwe psiaki i ciekawskiego:cool3: kotka. Wszyscy trzymają kciuki, aby choroba Justysię opuściła i aby ten trudny dla Was czas się skończył. Serdecznie pozdrawiam i jak Wszyscy czekam na dobre wieści -
:crazyeye: jak tak dalej pójdzie to rodzina będzie drżała, przed Waszymi wizytami z Wieńkiem. Dobrze, że Rumpa została w domu bo albo by się wstydziła Wieńkowych wyczynów, albo przyłączyłaby się do demolki w kuchni:razz:. Zachciało się Wieńkowi jeść w nocy, więc co robi Gackn, leci do kuchni gotować rosołek dla zgłodniałego pieska:cool1:. Tak więc spełniając, a nawet wyprzedzając wszystkie życzenia Wieniusia, chłopak jest rozzuchwalony i bez żadnych hamulców robi co chce. Możecie się Państwo Wieniowie spotkać z zarzutem,że przez tak bezstresowe wychowanie z Wieńka jest "niezłe ziółko" :diabloti:
-
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
jamos replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
co tam dobrego u Was słychać? Justysiu mam nadzieję, że choroba minęła