jamos
Members-
Posts
273 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jamos
-
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
jamos replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
szczęliwy Szariczek w cudownej Rodzinie:loveu: -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
jamos replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
dziękuję Seaside:loveu: pieniążek został wysłany /[SIZE=1]na razie 100/ . [/SIZE][SIZE=2]Jak się czuje Szariczek?[/SIZE] -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
jamos replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
jaki cudowny staruszek trafił do Wspaniałych Ludzi, teraz przeczytałam ten wątek. poproszę o numer konta gdzie mogę wpłacić pieniążek żeby chociaż troszkę pomóc -
cudne zdjęcie prezentowego Wienia i baaaardzo znaczące zdjęcie Waszych Skarbów gdy Pan wychodzi do pracy. no tak Wieniu, Rumpusiu macie rację ludzie robią jakieś zupełnie nielogiczne rzeczy , ubierają się i gdziś znikają na parę godzin , nie wiadomo po co i gdzie:diabloti: zamiast cały czas miziać,całować i bawić się ze swoimi pociechami.Cieszę się, ze jesteście zdrowi i zapalenie uszka zostało już opanowane. [SIZE=1]Kochana gackn miło, ze pytasz o mojego psiaka. tak mi się jakoś głupio zrobiło i dopiero teraz napiszę. ja niestety nie mogę się pochwalić dosłownie uratowanym stworzeniem. mój pies to 2,5 roczny boksio, który jest ze mną od szczeniaka. Niestety ani w domu rodzinnym, ani w pracy nie zetknęłam się z ludźmi, którzy tak kochają psy. zawsze słyszałam,że pies to kłopot bo urlopy, latająca sierść i inne podobne bzdury. zakup psa był zupełnym przypadkiem, ale nadał mojemu życiu zupełnie inny wymiar i inne spojrzenie. Wraz z psiakiem nabyłam alergiczną astmę oskrzelową, demolowane mieszkanie,oślinione ściany i różne inne kłopoty i jestem szczęśliwa:loveu: . gdy przypadkowo weszłam na dogomanię to się zastanawiałam, z której bajki są tacy Ludzie jak Wy. Teraz pomagam niestety tylko finansowo psiakom ze schronisk, ale jak tylko zakończę pewne zmiany to natychmiast w moim domu pojawi się pies ze schroniska.Siedzę w pracy i obserwuję swoich znajomych z ich sterylnymi mieszkaniami,zagospodarowanymi ogrodami i podróżami i tak mi ich żal, nie wiedzą co tracą. Dlatego tak śledzę :oops: wątek Wieńka i Rumpusi bo to historia, która uczy co to znaczy prawdziwa miłość i co to znaczy być Człowiekiem. przepraqszam ,że się tak rozpisałam [/SIZE]
-
Może rzeczywiście te "kopanie" Wienia ma jakąś przyczynę neurologiczną , a może poprostu tak jak zauważyliście tak emocjonalnie reaguje na różne sytuacje., to kopanie niekonicznie musi wynikać ze stresu, może być to wyraz największego zadowolenia z mijającego kolejnego szczęśliwego dnia nowego życia. Przecież to szaleństwo z latającym chodnikiem po domu:evil_lol: było wynikiem radości / a może tez troszkę zazdrości;) /, z jaką obserwował zabawę Rumpusi z Panem. Wiem, ze funkcjonowanie po nieprzespanej nocy jest trudne, ale wierzę, ze sami dotrzecie do przyczyny tego amoku.
-
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
jamos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ooooo, jaka cudna boksia w towarzystwie:loveu: , jak ma na imię? -
no tak Wieniuś rozpieszczony do granic możliwości nie może pojąć, że Pańciowie muszą chodzić do pracy,żeby zarobić na swoje pociechy, ale dlaczego dokucza Rumpie:shake: , przecież ona też tęskni. oj Wieniek, bądź dobry dla siostrzyczki. gackn, a co lekarz mówi na te nocne kopanie Wienia?, nie zalecał żadnego lekkiego środka uspakajającego na noc?
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
jamos replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
jaki on śliczny :loveu: taki cudny rozpieszczony jedynak, a tu się pojawiła taka :diabloti: charakterna siostrzyczka. -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
jamos replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
w końcu chłopak się wkurzy:diabloti: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
jamos replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
dopiero teraz mam dostęp do kompa i taka cudowna wiadomość Szczęśliwego Nowego Roku dla WSPANIAŁEJ RODZINY-Danusi , jej Męża, Sylwy i Argusia. Sylwusiu,po takiej tragedii jaka wydarzyła się w twoim życiu nastał czas na ciągłe i pełne szczęście i jakiego ślicznego braciszka Argusia zyskałaś. Dla Wspaniałych Aniołów boksiów - Karoliny, Agi, Izy i wszystkich innych SZCZĘŚLIWEGO 2007 ROKU. [SIZE=1] dziękuję za nr konta ,wysyłam pieniązek dla boksiów w potrzebie.[/SIZE] -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
jamos replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
boksiuniu:placz: :placz: zaraz wyjeżdżam , tylko mogę tak na razie pomóc- poproszę o szybciutkie podanie konta gdzie mogę wpłacić pieniądze -
hm, ciasteczka , Wieniu tobie tylko gwiazdki z nieba brakuje, ale ty pewnie byś jej nie chciał bo mając taką Rodzinę masz już Wszystko:loveu: Kochany Wieniu ponieważ nie będę miała przez najbliższe dni dostępu do kompa w imieniu swoim i wielu innych nie zalogowanych cioć i wujków [B]życzę Tobie i Twojej Rodzinie[/B] radosnych , zdrowych , Świąt Bożego Narodzenia, ciągłej opieki Św. Franciszka, abyś powrócił do pełnego zdrowia i cieszył się ze swoją Rumpcią każdym dniem. wielu prezentów pod choinką i szaleństw na spacerkach:loveu: . Serdeczne życzenia Radosnych , Szczęśliwych Świąt dla cioć pixie i Aleksandry , które tak wytrwale szukały Ci DOMU.
-
gackn , ten Wasz Wieniuś ma w sobie jakiś niesamowity magnetyzm, a Wy jesteście wyjątkowi .pamiętam jak przeczytałam kiedy pracowałaś w ogrodzie, a Wieniek polizał Cię po uchu, Ty się wzruszyłaś, a ja się poryczałam ze szczęścia. dla mnie to był ze strony Wienisława odruch największej miłości do Ludzi, którzy pokochali go absolutnie bezwarunkowo. wszystkie wątki na dogomanii są wzruszające, ale Wieniek jest jeden, jedyny i niepowtarzalny Pozdrawiamy serdecznie i czekamy na wyniki moczu Wieniusia.
-
kochany Wieniu ponieważ teraz dostrzegłam, ze śledzisz z uwagą swój wątek, to sie wreszcie zalogowałam żeby powiedzieć Ci, ze mnóstwo osób nie zalogowanych kibicuje tobie i Twojej Rodzinie. Jesteś piękny, wyjątkowy i proszę zdrowiej bo Rumpcia chce już z tobą szaleć , a niedługo razem będziecie rozpakowywać prezenty z pod choinki.