-
Posts
451 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by OlimpiaK
-
owczarkowata Bimba znaleziona na śmietniku!!! MA DOM!!
OlimpiaK replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Ja z nową panią Bimby rozmawiałam też długo o tym jak wyglądało ich życie z poprzednim psem - mieli go 16,5 roku... Psiak został przywiązany do wydziału wety jeszcze na Grochowie. Trzy miesiące temu musieli się z nim pożegnać... :-( Teraz miejsce w ich sercach zajęła już Bimba. Specjalnie piszę, że już zajęła, bo nowy pan i jego syn zakochali się w małej od pierwszego wejrzenia. :loveu: -
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
OlimpiaK replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
No, w końcu Was znalazłam na dogo... :razz: Dzisiaj rano nowa właścicielka Ady zrobiła mi bardzo miły prezent i zadzwoniła z informacją, że Ada ma się super. Grzecznie dzisiaj została sama w domu na 2h i nic nie zniszczyła, a po powrocie przywitała rodzinę. :loveu: Dzieci pani bardzo się cieszą z posiadania nowego psa i cała rodzina stara się przekonać Adę do siebie. :multi: Do reszty właścicieli będę dzwonić w tym tygodniu z pytaniem jak psy się czują. ;) -
Domek znalazły oba psiaki od Was (Duduś ma tymczasowy, ale możliwe, że stanie się on stały... :p) i 3 psiaki z psiego anioła. ;) Całkiem niezły bilans uważam jak na 3 z rzędu akcję. [B]nora[/B], mam prośbę - przesłałabyś mi wszystkie zdjęcia jakie masz z akcji (zarówno te z piątku jak i soboty)? :razz: najlepiej na [email]katarzyna.kuzniewska@neostrada.pl[/email]
-
Z tym zostawanie to nie jest takie widzi mi się. ;) Po pierwsze i najwazniejsze zapewni nam to obecnosc psow na 100% w sobote od rana (zadne korki, wypadki, zachcianki itp nie przeszkodza), po drugie opiekunowie psow maja wiecej czasu na zaopiekowanie sie nimi i ich poznanie. Takze z wszelkimi badaniami, czy kapiela nie musimy sie spieszyc "bo pies musi juz jechac do DT i koniec". W klinice nic im nie bedzie. Nie beda mialy kontaktu z pozostalymi psami, beda mialy wlasne boksy, zostana nakarmione i wyprowadzone (przez nas, zarowno wieczorem jak i rano). No i gdyby (tfu tfu odpukac) wyszlo ze cos jednak z psiakiem jest nie tak, to zostanie to wylapane. Psy beda w szpitalu niezakaznym,wiec nie ma mozliwosci zarazenia sie jakims swinstwem. To naprawde nie jest po to, aby wszystkim utrudnic zycie - wrecz przeciwnie. ;)
-
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
OlimpiaK replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie chcę Cię ciotka Viris ganić, ale mogłabyś Srolindzie kupić taką fajną dużą miskę coby dziewczę mogło w niej siedzieć. :] Najlepsza zabawa jest jak można siedzieć w kupie jedzenia i przebierać w nim. :evil_lol: -
[B][SIZE=4]Ogłoszenia duszpasterskie[/SIZE][/B] - [COLOR=DarkRed][B][U][SIZE=3]organizujemy adopcje podczas Dni SGGW[/SIZE][/U][/B][/COLOR]. Narazie nie mam żadnych konkretów, jest postanowienie że robimy. ;) Jeśli będę wiedziała coś więcej to napiszę. Oprócz Ostrowii chcemy wziąć psiaki ze schroniska w Falenicy.
-
Mam pytanie odnośnie kasy - mam różne zestawy smycz-obróżka i same obróżki. Może wystawić bazarek? Allegro niby też bym mogła, tylko własne i potem przeleję na konto stowarzyszenia (w końcu co zrobię z kasą to moja sprawa). Lub mogę wystawić z info że będzie na stowarzyszenie i dam linka na stronę (tylko nie wiem czy na allegro tak można).
-
Maleństwo z łańcucha-łańcuchem przywiązało się do kanapy. Ma dom.
OlimpiaK replied to Fela's topic in Już w nowym domu
:placz: ona jest taka cudowna, cudowna, cudowna!!! :loveu: -
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
OlimpiaK replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
APSA, tak jak napisałam w temacie sklepu - zadzwoń do OAZY na Potockiej i zapytaj - nie powinno być problemu. Zawsze warto chociaż spróbować. -
:-o i to NATYCHMIAST! Zwłaszcza tą z ropą z drug rodnych. Ropomacicze w momencie wylewania się już ropy jest z godziny na godzinę coraz większym zagrożeniem życia! Do tego krew w kale także nie jest w porządku. :shake: Dlaczego ona nie trafiły do weta natychmiast?:mad: łyse wokół oczu może być np. grzybicą, którą człowiek może bez problemu się zarazić. :p
-
Napiszę tutaj, bo nie wiem gdzie mogę indziej... :( Duszek miał dziś drugi napad porażenia spastycznego... :-( Pierwszy był wczoraj o 7 rano, dzisiejszy był niecałą godzinę temu. :shake: Jutro będziemy polować na neurologa, oby nie był na urlopie. Są dwie możliwości - początek padaczki lub trochę gorsza sytuacja - zmiany w odcinku szyjnym kręgosłupa związane z tym drutem i prawdopodobnym powieszeniem na nim. O ile na pierwsze są leki, to na drugie raczej ciężko będzie cokolwiek poradzić. ;( Trzymajcie kciuki proszę za jutro, żeby było dobrze... :-(
-
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
OlimpiaK replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na moja oko to Srolinda jest. ;) Cudowna dziewczynka! :loveu: -
Mała, ruda suczka Fifi ani myśli wyprowadzać się od beam6 :)
OlimpiaK replied to Magdarynka's topic in Już w nowym domu
Uf, a już sie przestraszyłam że coś nie tak. :shake: W takim razie [B]beam[/B], nie przejmuj się - masz jeszcze czas nas dogonić. :eviltong: -
Mała, ruda suczka Fifi ani myśli wyprowadzać się od beam6 :)
OlimpiaK replied to Magdarynka's topic in Już w nowym domu
[B]ronja[/B], 4? A nie 5? -
Mała, ruda suczka Fifi ani myśli wyprowadzać się od beam6 :)
OlimpiaK replied to Magdarynka's topic in Już w nowym domu
[B]beam[/B], gratuluje dalszego zejścia na psy. :eviltong: Co do TZa to mnie i wilejce sie ostatnio oberwało za te tymczasy. Zaklinał się też, że żadnego więcej na tymczas. :lol: Ilość zwierząt to względna rzecz. Ja mam ich 9 w mieszkaniu 2 pokoje z kuchnią i się mieścimy. Wszystko zależy od wielkości. :eviltong: -
Groźne kluski dżungarskie - chomiki żyją za krótko :(
OlimpiaK replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zytka, powiedz mamie, że chomiki wcale nie pachną mysza. Miałam myszki i nigdy więcej ich nie bede miała. :shake: Teraz mam szczury i czasem zalatuje, ale to kwestia organizacji w sprzataniu. ;) Mam tez chomika na tymczasie i samiczka nawet nie pachnie. Załatwia sie w jednym miejscu, więc co 2-3 dni wystarczy wybrać stamtąd trociny. Poza tym jej futerko nie ma w ogóle "zwierzecego" zapachu. Jak dla mnie pachnie trocinkami w których się zakopuje. ;)