Jump to content
Dogomania

OlimpiaK

Members
  • Posts

    451
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by OlimpiaK

  1. kabelek się znalazł... :D kokietka [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta003.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta003.jpg[/IMG][/URL] subtelnie z jęzorkiem [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta004-1.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta004-1.jpg[/IMG][/URL] puchata kula [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta005-1.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta005-1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta007.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta007.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='malibo57']Jeszcze zapach śpiącego psa jest fascynujący.[/QUOTE]ciepłe opuszki łap, mmmm... :evil_lol: mam fotki z wczoraj, ale gdzieś mi raczył schować się kabelek od aparatu :(
  3. Z racji wtorkowej wizyty zapoznawczej potencjalnego domku ;) podjęłam się dzisiaj ryzyka i sama w brodziku wykąpałam Szantę... Obie zniosłyśmy to całkiem nieźle, chociaż nieuważnej osobie sucz na pewno by się wyrwała spod prysznica. Jednak ja od lat przez Duszka jestem szkolona w jednoczesnym myciu, polewaniu, dawaniu smaków i pilnowaniu by pies nie wyskoczył, a wszystko to przy użyciu dłoni, łokci i kolan. :cool3: Dopiero mokra Szanta ukazała mi jak ładnie jest szczuplutka i tłuszczyk pozostał już tylko na żeberkach (boczki), reszta jest szczupła, a mokra szyja to już w ogóle jak u kurczaka. :lol: Pod wodę poszły oczywiście wszystkie psie futra i teraz w pokoju "śmierdzi" mi mokrym psem x 3. :watpliwy: :loveu: (tak, ja lubię ten zapach...)
  4. jak do nas trafiła to ważyła 22,5 kg więc obecne 19kg to cudowny wynik jak na dietę i ruch bez odsysania tłuszczu ;) odzyskała już dolne partie żeber :P i coraz mniej tłuszczyku w górnych partiach. co ciekawe - w końcu jest w stanie wskoczyć przednimi łapami na człowieka stojąc na posadce, a nie dawała rady tego robić. tylko słońce ją trochę rozleniwia i woli człapać z moją Korą z tyłu niż biec na przełaj z Duszkiem z przodu. a na dniach może nam się profesjonalna sesja trafi... :klacz: poprzednie plany nie wypaliły, a teraz cioteczka jest w ciąży co dodatkowo utrudnia dogadanie terminu, ale dzisiaj inna ciocia psia nam zaproponowała sesję, tylko musi się wymajówkować :D
  5. Szantusia waży 19kg :D
  6. wypraszam sobie, szczury nie wyglądają jak yorki :P
  7. [B]Ziutka[/B], zaraz prześlę foty jakie mam. Co do tekstu, to ja robiąc album Szancie na fb (przy okazji - można udostępniać ;) ) skrobnęłam conieco o niej posiłkując się trochę tekstem z pierwszego posta [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.311264858917403.75447.100001016737390&type=3[/URL]
  8. Szanta sobie dzisiaj pozbierała fanty w łazience i pogryzła kilka części garderoby... :mad: moja wina, bo nie domknęłam łazienki, a już raz taką akcję zrobiła, tylko nie wiem dlaczego ona zawsze trafia na moment kiedy jestem po wyjeździe i mam stertę do prania :lol:
  9. Lubi szczury :D , tzn. jest nimi bardzo zainteresowana, wsadza głowę do klatek i transporterów (kilka razy została uszczypnięta w nos, ale niegroźnie), przez kratki też je wącha, a jak trzymam na rękach i daję jej do wąchania to kilka razy polizała :P jest jednocześnie zainteresowana i trochę się boi, chyba dlatego, że do końca nie wie co to jest. No i Krusz jako jedyna dostaje takiego chopla jak widzi psa, reszta szczurów nie interesuje się psami albo się ich boi.
  10. [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/siostry Wu/?action=view&current=KrusziZofija001.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/siostry Wu/th_KrusziZofija001.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/siostry Wu/?action=view&current=KrusziZofija002.jpg"][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/siostry Wu/th_KrusziZofija002.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/siostry Wu/?action=view&current=KrusziZofija005.jpg"][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/siostry Wu/th_KrusziZofija005.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/siostry Wu/?action=view&current=KrusziZofija010.jpg"][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/siostry Wu/th_KrusziZofija010.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/siostry Wu/?action=view&current=KrusziZofija013.jpg"][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/siostry Wu/th_KrusziZofija013.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='malibo57']Bardzo się cieszę, że poszło składnie i psina tylko chemię ma do odespania:)[/QUOTE] myślę, że to zasługa tego, iż chodzę z psami do weta "częściej" niż jest to potrzebne, tzn. jak moja Kora dostawała zastrzyki, jak miała pobieraną krew do badań, czy zanosiłam jej mocz, to chodziliśmy cała bandą (to był czas kiedy Szanta zawitała do nas). Dzięki temu wet kojarzy się bardziej z mizianiem, smakołykami i spacerem. U Kory zaniedbałam to zanim nastał drugi pies i ona się dość mocno stresuje, chociaż nieprzejmujący się Duszek pomaga bardzo w złagodzeniu stresu. Szanta natomiast początkowo jak z nami chodziła to była niepewna, a teraz chętnie wchodzi do gabinetu, rozkłada się kołami do góry i każe głaskać wujkom doktorom po podwoziu. :D
  12. Stresu właściwie w ogóle nie było - dała sobie spokojnie założyć wenflon, a jak pan dr osłuchiwał serce to się dziwił, że tak spokojnie bije. Szanta tylko zerkała na mnie czy wszystko ok i czy nie powinna się jakoś inaczej zachowywać. Bardzo ufna jest. :) Jak ją odbierałam (w trakcie musiałam załatwić pewną sprawę) to nie chciała z lecznicy wychodzić, tylko sobie spokojnie leżała w gabinecie na kafelkach. :D Zdjęcia będą najwcześniej jutro, bo narazie ma jeszcze trochę pokrwawione dziąsła, ale kamień usunięty całkowicie i bardzo dokładnie. Poza tym cały czas śpi jak kamień.
  13. Szanta już po czyszczeniu zębali, ma piękny biały uśmiech :) ale narazie się nie uśmiecha, tylko odsypia narkozę ;)
  14. kilka fotek Szanci z dzisiejszego spaceru i kolacji :) niestety na profesjonalną sesję musimy trochę poczekać, bo cioteczka fotograf ma bardzo dużo zleceń. [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta005.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta005.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta012.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta012.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta011.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta011.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta010.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta010.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta004.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta004.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta001-1.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta001-1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta021.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta021.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta015.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta015.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta023.jpg][IMG]http://i1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/th_Szanta023.jpg[/IMG][/URL] szczególnie polecam filmik ;) dedykowany wszystkim cioteczkom :) [url]http://s1016.photobucket.com/albums/af289/OlimpiaK/Szanta%20do%20adopcji/?action=view&current=Szanta009.mp4[/url]
  15. Prevender doszedł, już śmierdzi na Szancie >< (u mojego futra stosuję Sabunol bo on nie śmierdzi, zapomniałam jak inne potrafią capić :P ). Szantosia zapisana na poniedziałek na czyszczenie zębów na 18. :)
  16. maszyna jest, Kora ma bardzo ładnie zrobione ząbki :) a co do zdejmowania kamienia, to niestety niektórym psom mimo dobrej opieki i tak się dokłada, takie predyspozycje. samym kamieniem bym się nie przejmowała tak bardzo u Szanty (nie ma go wiele), ale ma spore zapalenie dziąseł, a na to nie da się skutecznie pomóc bez zdjęcia kamienia. dzisiaj idę na kontrolę z Korą to zapytam kiedy Szancię można zrobić.
  17. dzisiaj moja Kora miała zdejmowany kamień i zastanawiam się, czy Szantuście też by się już czyszczenie nie przydało... Co cioteczki na to? Z pychola jedzie, zapalenie dziąseł też jest, wprawdzie nie ma tragedii, ale nie wiem czy należy na nią czekać.
  18. Sprawdzałam w obydwu miejscach od razu ;) i nie ma w żadnym. Są tylko wpisy o odrobaczaniu. Ale jak była we wrześniu, to na pewno się nowa przyda.
  19. jest tylko info o odrobaczaniu, o obroży nie znalazłam adnotacji
  20. Dodam jeszcze, że Szantuszka-świntuszka podbiła serce pana doktora, który jest lekarzem mojej Kory i moim kolegą, ale niestety ma za małe mieszkanie i za dużo siedzi w pracy by ją adoptować. :( Ja nie rozumiem jak ona tak długo może być bez domu, taka kochana jest! Muszę się szybko postarać o nowe foteczki, mam nadzieję, że jutro pogoda na to pozwoli i mój czas (cierpię na niedoczas ostatnio :/ )
  21. Szancia dzisiaj zważona - ma mniej o 2kg :D co do potrzeb, to nie wiem kiedy miała zakładaną obecną obrożę i kiedy mija jej termin przydatności?
  22. O fotki się postaram, może jutro uda mi się coś cyknąć. ;) malibo57, karmę jeszcze mamy ;) jak się będzie kończyła to dam znać.
  23. U Szantuchy wszystko dobrze, tylko domku brak :( ja cierpię na ciągły niedoczas z powodu ostatniej sesji i całego wielkiego bałaganu :/ Mojego Duszka i Szantę łączy coraz silniejsza więź - buziakują się co chwila, Szancia wylizuje uszy, pychol, oczy, czoło Duszkowi i ogólnie kocha go całym serduchem. :D Trochę żal mi przy tym mojej Kory, która na ich amory tęsknie patrzy, ale sama nigdy nie była wylewna, także po tych 4 latach z Duszkiem, który próbował ją buziakować, tylko ona tego nie lubi.
  24. Wieści marne, bo w zeszłym tygodniu chorowałam, więc nie miałam za dużo czasu na spacery (wychodziłam na max 10 min na każdy spacer), więc psiaki były nieznośne i Szanta z moją Korą narozrabiały i zjadły coś czego nie powinny, ale miejmy nadzieję, że skończy się tylko biegunką (moja Kora już ma, Szanta może mieć nie będzie). Na spacerach Szanta jest czasem nieznośna, ale to jest ewidentnie kiedy za długo siedzi w domu, czyli z nudów. Jest kochana, chociaż potrafi i próbuje wejść na głowę - karna, ale sprytna, więc trzeba być stanowczym, wtedy jest cud miód i do rany przyłóż. :D Jej zapędy dominacyjne widać w podejściu do innych psów - jak zobaczy jakiegoś na horyzoncie to najpierw jest pokaz, że nie jest taka miła w postaci sztywno uniesionego ogona, pochylonej głowy i wyciągniętej szyi. Jednak jak już podejdzie do psa to zmienia swoje nastawienie, merda ogonem i psy zachęca do zabawy, suki co najwyżej uprzejmie buziakuje po pysku. :) Przez chorobę nie mogłam też iść do weta żeby się zważyć, więc mam nadzieję, że w tym tygodniu nam się uda.
  25. Na początku tygodnia będziemy się ważyć w lecznicy, bo idę na wizytę z moją sunią. Trzymajcie kciuki, by waga wskazała choć minimalny ruch w dół ;)
×
×
  • Create New...