Jump to content
Dogomania

larysa

Members
  • Posts

    192
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by larysa

  1. [quote name='brazowa1']na 2 dni wyjechałam,skad milczenie :) Bylam dzis u Ringo-ma sie dobrze,tylko zaczyna lniec. Jutro kierownik schroniska ma skonsulowac kastracje psa z wetem schroniskowym. Larysa,Ty masz stały konktakt z tym panem? Pytam,zeby nam nie umknał...(wiem,to tylko zainteresowanie,nie obietnica)[/quote] W miarę stały - nie umknie. Postaram się jutro wysłać Ci na pm na czym polegają rozterki pana.
  2. I co u Ringo słychać? :crazyeye:
  3. [quote name='Czarodziejka']To niby Medar? Czy niby Czarok...bo się zagapiłam :roll:[/quote] Naprawdę nie poznajesz Wspaniałego Pana M?
  4. Jestem w kropce.:shake: Wanda Szostek poświęcając mnóstwo czasu praktycznie dograła wyjazd Munia do Raciborza. A dziś przyjechała pani, która pierwsza rozmawiała z Modliszką. Na mnie zrobiła bardzo dobre wrażenie - spokojna, ciepła, chętna do kontroli. Tłumaczyła rozsądnie swój późny przyjazd, tym, że jak najszybciej chciała uporać się z remontem i móc cały czas poświęcić Muniowi. Mogłabym jeszcze dużo dobrego, ale powiem tylko, że i Munio, który nie jest zbyt wylewny do obcych od razu rozsiadł się na kolankach. Pani poprosiła o czas do czwartku - absolutny koniec remontu i 1000 metrowa, dobrze ogrodzona działka i wszystkie kanapy - Munia! :eviltong: Krótko mówiąc zgodziłam się poczekać do czwartku, wytłumaczyłam pani, że w piątek pies ma szansę na wyjazd i inny domek. Ale gdyby decyzja zaleźała tylko ode mnie - oddałabym tej pani psiaka - miałabym go na oku i myślę, że byłoby mu bardzo dobrze...
  5. szukam bardzo pilnego kontaktu z Wandą Szostek - mój tel 022 723 73 20
  6. Pan stąd, skąd i ja - z Piastowa koło Wa-wy
  7. To czy uda się u Was załatwić kastrację? Jeśli tak, to poproszę nr konta i sumę - od razu wpłacamy.
  8. I jakie wieści? :crazyeye:
  9. Modliszko, jeśli w sobotę Munio miałby jechać dalej, to do Łodzi może trafić w piątek wieczorem. Stęskniłaś się? :loveu:
  10. piesek jest w Piastowie koło Warszawy. Zgodnie z sugestią Modliszki w sobotę znajomi mogą dowieżć do Łodzi.
  11. [quote name='kaerjot']Brązowa, pytali czy kastrowany[/quote] Pytałam, czy wykastrowany bo; jest pan zainteresowany adopcją Ringo. Nie muszę osobom tak doświadczonym mówić, że między zainteresowaniem a adopcją droga bardzo daleka, ale pan podszedł odpowiedzialnie do sprawy. :razz: Spotkaliśmy się z dwoma bardzo dobrymi wetami - jeden neurolog - i stwierdzili, że na razie jeden atak to bardzo pozytwna wiadomość, ale żeby psa natychmiast wykastrować. Kastracja plus ew. małe dawki lekarstwa i ataki mogą zdarzać się b, rzadko. Natomiast teraz spotykając suczki z cieczką, ataki mogą stać się znacznie częstsze i powrót do stanu wyjściowego będzie praktycznie niemożliwy... Niezależnie od ostatecznej decyzji pan deklaruje pokrycie kosztów kastracji. I co sądzicie?
  12. Modliszko - jakbyś kombinowała dalej to do Łodzi byłoby mi najłatwiej...
  13. jeśli sytuacja będzie sprawdzona i pewna, myślę, że uda mi się uprosić kogoś na zawiezienie Munia do Krakowa. Modliszka - co Ty na to wszystko?
  14. podpisane:angryy:
  15. Wątek śledzę cały czas, ale nie wtrącałam się, bo nic nie mogłam pomóc - ale znalazło się maciupeńkie śwatełko :p A więc pierwsze pytanie - czy Ringo jest wykastrowany?
  16. Na ile poznałam Munia mogę powiedzieć tyle; w domu jest niezwykle posłuszny, chętnie spełnia polecenia np; poproszony, aby zajmował tylko jeden fotel nigdy nie wskoczył na inne. Nigdy nie załatwił się w mieszkaniu. Okazuje naprawdę szczerą radość z kontaktu z człowiekiem. Krótko mówiąc jest psiakiem wdzięcznym i nie kłopotliwym. Natomiast na dworzu jest znacznie gorzej - dlatego jeśli pani ma nieogrodzoną posesję i ma zamiar wypuszczać go bez opieki, to jeśli Munio spotka innego psa moźe dojść do tragedii... precyzując - nie jst typem włóczykija, ale pies czy sarna budzą ogromne emocje...
  17. KUPIŁAM cegiełkę - konto prywatne, więc od razu wystawiłam komentarz,że to oszust i podałam konto Emira, mam nadzieje,że dobrze zrobiłam?
  18. [quote name='wanda szostek']Mnie też to się nie podoba.Pani może potrzebuje pieska, aby domu pilnował i szczekał, ale czy pieski kocha, mam wątpliwości. Mam zapytanie o małego z ogłoszenia. Dzisiaj odezwała się pani telefonicznie chyba z Raciborza. Przysłała też maila z prośbą o informacje o piesku. Ponieważ ja wątku nie śledzę a zaglądam tylko sporadycznie, jeżeli jesteście zainteresowane to niech któraś się odezwie do mnie na Skypa - (wilga2006)[/quote] nie mam Skypa, czy mogę prosić tel na pw - oddzwonię.
  19. Modliszka pewnie i zajęta i nie ma nowych wiadomości, a mnie coraz bardziej skóra cierpnie. :placz: Przywiązałam się do Munia, a i on do mnie i moich suczydeł. Ale niestety naprawdę u mnie nie będziemógł być dłużej niż do końca marca. [SIZE=3][COLOR=navy][B]Cioteczki - szukajmy planu awaryjnego![/B] [/COLOR][/SIZE] Martwie się, czy ta pani,która potwierdziła chęć zabrania Munia rzeczywiście go weźmie - tak blisko mieszka a nawet nie chciała go poznać...:shake:
  20. Rybeńko - na razie tylko 40 zł.:oops:
  21. Przede wszystkim przepraszam AgeiThete - za zamieszanie :oops: - pieniądze wpłaciłam dopiero teraz na konto Rybci (to od Kotów - za które przy okazji bardzo dziękuje.:lol: ) Michasiowi kibicowałam cały czas i bardzo się cieszę, że trafił do prawdziwego gospodarza, który szanuje zwierzęta. Na razie kąpiel odradzam, ale całkiem nieźle robi przecieranie octem. Czekam na wieści...
  22. Poproszę na pw nr konta
  23. Mulinka - ja ze względów zdrowotnych to nic nie porozwieszam, ale kolega zrobił plakaciki i porozwieszał w naprawdę wielu miejscach - na razie bez efektów. :shake:
  24. jeśli jest tak, jak mówi Basiak0607 to przepraszam, wpłacam 20 zl, poproszę na pw nr konta
  25. Nie podoba mi się coraz bardziej! Mam spore doświadczenie, jak traktuje sią takie psy na wsi :angryy:
×
×
  • Create New...