Jump to content
Dogomania

Dea

Members
  • Posts

    5409
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dea

  1. [quote name='GoniaP']Współczuję Ci Dea i jestem z Tobą w Twych zmaganiach... Kurewski świat, ot co.....[/quote] A żebyś wiedziała Gonia kur...!!!:angryy: A kolejne dwa zgłoszenia czekają na interwencję. Dzięki za ciepłe słowa, a ja jestem z Tobą, też nie masz lekko...:shake:
  2. [quote name='Herspri']Właśnie tak apropo kotów to mam chętnego na czarnucha ale do domu wychodzącego .[/quote] No to jest mały czarnuch w schronie (około 3 miesięczny) i wysłałam ci na maila przed chwilą jeszcze jedno info, tam też jest czarnuch:p
  3. Ten starszy [B]wyżeł [/B]poszedł do adopcji, ale nie wiem czy się cieszyć, mam mieszane uczucia. Dwie młode dziewczyny ze Śląska, dzwoniły najpierw do schronu, dopytywały się, czy jeszcze jest sprawny, czy chodzi, robiły podobno miłe wrażenie. Zapowiedziały się na sobotę. Niby wszystko ok, poszły z nim na spacer, pies od razu je zaakceptował. Ale przy umowie adopcyjnej - jest tam o kastracji i zakazie rozmnażania zaczęły protestować, że w żadnym schronisku tego nie ma w umowach... I do tego mają suczkę wyżła. Kurcze, nie podoba mi się to:shake: Strona schronu zaktualizowana.
  4. [quote name='Herspri']Dea kiedy będziesz w schronisku ? Rozejrzyj się za sporym szpicowatym psem ( w sensie samcem ), trochę brudny z bliznami/ranami na pysku, bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi. Dziś ten pies chodził sobie u mnie po terenie szkoły ( a nawet do środka za uczniami przylazł ;) ) Zdaje mi się że ktoś zadzwonił na schronisko, po szkole już go nie widziałam nigdzie.[/quote] Ok, powinnam być w piątek, jeśli nie będzie lało. W razie czego zadzwonię i zapytam czy jest.
  5. [quote name='natalia_aa']Czy Asti nadal do adopcji? Na niebieskim forum padło pytanie czy Asti toleruje suki...[/quote] Tak, Asti nadal jest do adopcji. Przypuszczam, że suki tak (choć nie jest to sprawdzone), ale psy nie.
  6. Sprawa [B]Brutusa[/B] coraz gorzej wygląda:shake: Muszę go gdzieś przenieść, a nie mam gdzie... Tam gdzie jest prawdopodobnie będzie mógł być do końca września. Zresztą na tych ludzi którzy tam mieszkają i tak nie ma co liczyć. Nie mogłam być u niego w niedzielę i poniedziałek, pojechałam we wtorek to rzucił się na suchą karmę jakby nigdy nie jadł. Cholera, już zostawiłam cały worek karmy, co to za filozofia nasypać do garnka, minutę to zajmuje! A pies nie jadł dwa dni i pił deszczówkę:angryy:
  7. Byłam dzisiaj u [B]Szarika[/B]. Łysieje coraz bardziej:shake: Zrobiłam zdjęcia aparatem tel i pojechałam od razu do wetki. To według niej może być albo uczulenie na pchły, albo grzybica skóry. Tydzień temu go odpchliłam, ale trzeba jeszcze usunąć insekty z budy. Zamówiłam u niej specjalny płyn do spryskania budy. Jeżeli jednak to grzybica, to wetka uznała, że leki w jego wieku rozwalą mu wątrobę. Dała mi (za darmo:cool3:) preparat do spryskania chorej skóry. Musi być spryskiwany co trzy dni. Kurcze nie wiem czy ci ludzie będą to robić. Gdybym miała kogoś w okolicy, żeby sam do niego podjechał co trzy dni...
  8. [B]Asia [/B]tak, Emilia kontaktowała się ze mną na gg:p Wstępne informacje o niej i rozmowa były ok, ale umówiłam się z nią, że szukam teraz kogoś na wizytę przedadopcyjną. To kawał drogi, muszę mieć 100% pewność. Jeśli masz taką sprawdzoną zaufaną osobę, to bardzo chętnie!!!
  9. Wczoraj Heros polizał mnie przez kraty po ręce:loveu: Zrobiłam fotkę, jak wyszła to jutro wkleję. To cudowny psiak. POMOCY!!!!!!!!! On nie może dłużej siedzieć w schronie:-(
  10. Oj kochliwy ten nasz Szakulec:loveu: Gorąca cieszyńska krew!:cool3:
  11. [quote name='Kasia']Dobrze, że chociaż wysprzątali troszkę ale i tak ten łańcuch to tragedia :-( Dea, za jakieś 2 tygodnie znowu przeleję Ci pieniążki na jedzenie dla Saruni, ok? Ile brakuje do jej sterylki?[/quote] Kasiu dzięki:loveu: Do sterylki brakuje 60 złotych (liczę, że wetka zrobi to za 200 zł), ale w przyszłym tygodniu chcę wystawić bazarki: na sterylkę Sary i spłacenie kastracji konika. W poście pierwszym i postach dotyczących konkretnych przypadków na bieżąco daję rozliczenie wpływów i wydatków, żeby każdy wiedział na co poszły pieniądze:p
  12. W schronie są także dwa małe kotki: rudy i czarny, takie do pół roku. Uaktualniam też stronę schronu, ale coś zdjęcia się nie chcą wgrywać, same opisy wyszły:angryy: znowu jakaś awaria...
  13. [quote name='Herspri']No ale rozumiem, że umowy w razie czego będą podpisywane :smhair2: ?[/quote] Oczywiście, te nasze emirowskie, nie schroniskowe. Bez umowy mowy nie ma że dostanie ktoś psa. I dodatkowo dopilnowane kastracje.
  14. [quote name='Herspri']Ten czarnuch na pierwszym planie jest boski :crazyeye::loveu:[/quote] ten na pierwszym planie jest odważniejszy, dał się nawet dotknąć, a tamten drugi to dzikusek
  15. [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/8363/tnp1080103zd2.jpg[/IMG] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/6727/tnp1080101si0.jpg[/IMG]
  16. a tutaj wizyta u Sary, jej kolegi, i ich nowej koleżanki. Jakość zdjęć kiepska, bo celowałam aparatem na oślep, całkiem ciemno było. tutaj Sara z właścicielką [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/5748/tnp1080107ec3.jpg[/IMG] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/8882/tnp1080112wi9.jpg[/IMG]
  17. i dwa kociaczki, nowi lokatorzy [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/6403/tnp1080097ic2.jpg[/IMG]
  18. A to obiecane fotki, wczoraj na dogo co chwilę miałam jakiś error, nie dało rady. CIESZYN GUMNA - wyleczony z Waszą pomocą [B]Pucik[/B] [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/6241/tnp1080091kr9.jpg[/IMG] I jego koledzy, dokarmiany i odpchalny [B]Kosta i Bari [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/234/tnp1080090wr8.jpg[/IMG] [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/9476/tnp1080094rp5.jpg[/IMG] [/B]
  19. Ja mam tylko cążki na dużego psa, łapa by jej tam cała weszła:shake: Może Ola by obcięła?
  20. A wczoraj to miałam maraton! Po pracy pojechałam najpierw do [B]Szarika.[/B] Już chyba wiem dlaczego znowu tak łysieje - pchły! Dopiero co dostał trzy razy advocate, nie minęły dwa miesiące a on znowu ma skórę czarną od pcheł... Wożę ze sobą zawsze różne psie rzeczy, więc od razu podałam mu fiprex, ale to może być mało, one będą siedzieć w krzakach, w budzie... Agusiazet mam od Ciebie na niego jeszcze trochę funduszy, kupię mu porządną obróżkę przeciwpchelną, co ty na to? Mam jeszcze trochę obróżek na stanie, ale to dla małych psów, on ma za grubą szyję na nie. Dostał żarełko, witaminy, woda o dziwo:-o była zmieniona! No i dorwałam właściciela (akurat kosił), oczywiście kasy za szczepienia nie miał, powiedział, że mi zadzwoni w przyszłym tygodniu kiedy będzie miał. Taaaa, ale alkoholem zionąć to można, a 20 zł na szczepienia psa, którego się ma całe życie to nie ma:mad: Później pojechałam do Cieszyna do[B] szczeniaków [/B]które mamy na tymczasie, wyciągnięte ze schronu śliczne dwie suczki, później powklejam zdjęcia. Koleżanka załatwiła kości wołowe, więc wzięłam do rozwiezienia i pojechałam do Gumien, do [B]psiaków z postu 5[/B]. Pucik pięknie obrósł sierścią, wygląda już na zdrowego:multi: Dostały każdy po obróżce przeciwpchelnej, nawet Pucik, który na mnie warczy bo mu się kojarzę z zastrzykiem dał sobie założyć. Zostawiłam też worek karmy, i kości do obgotowania. Doszły im dwa kotki, których mamę przejechało auto:-( Dalej pojechałam zawieźć kości do [B]Skoczowa Bładnic[/B] [B]post 2[/B], do tych ludzi od kilkunastu psów o konika. Kurcze jest tam jedna suczka szczenna. Chyba ją wcześniej przed nami ukryli:angryy: Na sterylkę za późno, trzeba będzie pilnować kiedy się oszczeni i uśpić ślepy miot zanim je potopią... Podobno mają chętnego na jednego szczeniaka, ale im nie wierzę. W ogóle im nie wierzę. Konik bryka sobie po ogrodzie, cały szczęśliwy:loveu: Psów niby powinno być mniej, bo 6 trafiło do schronu, ale jak na moje oko to jest tyle samo, cholera nie wiem ile w końcu ich mają, ile ukrywają przed nami. No i na koniec pojechałam do [B]astki [/B](ona ma na imię Sara, nie wiem skąd mi się Kora wzięła). Było już ciemno. Zawiozłam karmę i puszki od Kasi, obróżki przeciwpchelne dla Sary i tego drugiego psiaczka, witaminy i worek kości. No i tutaj niespodzianka - mają trzeciego psa, szczeniaka, z jakiegoś targu przytaszczyli, bo podobno facet chciał utopić... Nie mam sił. Ta sunia siedzi w domu. Pogadałam w właścicielką o karmieniu, obiecała nie dawać pomyj, niby była bardzo zdziwiona, że pies tego nie powinien jeść. Ogólnie to tam się odrobinę poprawiło w porównaniu z początkami - częściowo wysprzątali, Sara nie siedzi na kolczatce tylko ma obrożę, zawsze ma wodę. Ta kobieta przynajmniej sprawia wrażenie, że mnie słucha (w przeciwieństwie do tych z Bładnic, którzy kłamią mi w żywe oczy). Obiecała zaraz kości ugotować, no i dawać jej tą karmę, na zmianę z jedzeniem które ugotuje specjalnie dla psów. Ona pracuje w restauracji w kuchni, i coś mi się wydaje, że stamtąd znosi odpadki. Poinformowałam ją też, że zbieramy kasę na sterylkę, i że na jesień ją sterylizujemy. Nie było większych oporów:p Później powstawiam trochę fotek z wczorajszego maratonu.
  21. Dzięki ciotki za tak szybką reakcję:loveu: Asia spanielek znajduje się w Skoczowie. Namiary proszę podaj na mnie: Kasia, tel. 0 603 244 518, [email]dea2@op.pl[/email] , gg: 2415781. Dzięki! Jeszcze w sobotę dojdzie dobermanka:-(
  22. Na tym drugim wątku z mojego podpisu (psy spoza schroniska) dodałam na pierwszej stronie pilnie szukające domu dwa psy: [B][COLOR=Red]spaniela i boksera.[/COLOR][/B]
  23. [quote name='Herspri']Śliczna dziewczynka :loveu: Dea możesz powiedzieć coś więcej o festynie organizowanym przez AS'a ? W programie jest adopcja psów z Cieszyńskiego schroniska,wiesz jak to będzie wyglądało ?[/quote] Niewiele, to robi As. Pewnie tak jak co roku, będzie licytacja rysunków, zbiórka pieniędzy na schronisko, konkurs na najładniejszego psa (prywatnie ludzie przychodzą z psami). Ze schroniska przyjedzie 5 wybranych psów (w piątek postaram się dowiedzieć jakie pojadą, dowiedziałam się tylko, że ustalono że 5), które zostaną pokazane na scenie, później będą siedziały na tyłach amfiteatru i będzie je można zobaczyć i adoptować. Chcę poprosić Asa aby podawali też w trakcie imprezy adres naszej strony internetowej.
  24. Zrobię oczywiście:p Nie wiem na ile wystarczy, popytam ile i jak ona jada. [B] Zaktualizowałam post pierwszy: rozliczeniowy, i posty poszczególne (też rozliczenie), dodałam też [COLOR=Red]boksera i spaniela[/COLOR]. [/B] A oto wykastrowany już [B]Ignac od ludzi z postu 2 [/B](mamy dług u weta 300 złotych, z bazarku z rysunków będzie niecałe 30 złotych, więc następne będę wystawiać na Ignaca) Mail od koleżanki, która załatwiała kastrację: "Przesyłam zdjęcia Ignaca. Na zdjęciach konik jest już po kastracji, po obcięciu kołtuna, który zrobił się na całej grzywie bo nigdy nie był czesany i po usunięciu skorupy z gnoju z jego sierści. Przekazałam właścicielowi szczotki do pielęgnacji i kopystkę do czyszczenia kopyt, które są bardzo zaniedbane. Strzałki praktycznie już nie ma.Puszka kopytowa bardzo zdeformowana bo przez całe swoje życie Ignac nie widział kowala. Teraz trwa nauka podawania nogi bo kowal jest już zamówiony.Bardzo pomogła mi Marta studentka weterynarii i jej koleżanka Joasia". [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/7519/tnrneikoniczki180ke6.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1286/tnrneikoniczki184tg2.jpg[/IMG]
  25. a tu Szarik wcinający puszki od agusiazet:p [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/5382/tnzdjcie025vj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/9537/tnzdjcie026xd6.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...