Jump to content
Dogomania

Dea

Members
  • Posts

    5409
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dea

  1. :cunao::cunao::cunao::cunao: No nie powiem, łezka w oku mi się zakręciła ze wzruszenia!!! [B]To wspaniała wiadomość!!![/B] :BIG::BIG: Szampana czas otwierać, nareszcie:drinking: [CENTER][B][COLOR=red]CIOTKI DOPIĘŁYŚCIE SWEGO:Cool!::Cool!::Cool!: GRATULUJĘ Z CAŁEGO SERCA![/COLOR][/B][/CENTER] Noooo, a co teraz Wy, będziecie pomagały w adopcjach panu Laurynowi???? Bo przecież nie możecie pozostać "bezrobotne":cool3:
  2. No to najcięższe zadanie czyli wycenienie nam się dostało:diabloti:. Może jednak coś doradź, bo Ty je w końcu widzisz na żywo:cool3: Ja w tygodniu stoję ciężko z czasem, ale jutro wieczorem wystawię bazarek, obiecuję!!! I podam linka. Więc na razie nie kasuj tych postów, bo sobie teksty opisów przekleję. Moje bazarki się pokończyły, czekam teraz na kasę, połączę z tym co wpłynęło na konto wcześniej i znowu parę złotych się uzbiera dla Klarneta. Wysłać na AFN czy na konto Przyjaciela Koni?
  3. Trzeba ją porządnie zapakować w te majtki, albo może lepsza byłaby pielucha, trudniej ją zdjąć:cool3:
  4. [B] [*] DUDUŚ[/B] Cios za ciosem, Dudusia zabiło parwo, a w schronie jest teraz dużo szczeniaków:-(
  5. A czy Swenja ma już drugiego pieska? Skoro śledzi Twoją stronę, to może czeka na malucha od Ciebie:cool3: Jakiekolwiek miałam o tym panu zdanie, tak teraz moje zdanie o nim równa się zeru. Jak można sprzedać psa dlatego, że w kwiatkach kopie:-( A przywiązanie, miłość do psiaka, przecież tam był jego dom. Mam jak najgorsze przeczucia co do losów następnych jego piesków. Czy on ma już tego nowego pinczerka? Bo jeśli tak to może zapytam go, czy mogę przyjechać do Czechowic z ciekawości go obejrzeć. Prawdę mówiąc chciałam z nim załatwić zaległą sprawę listownie, bo jazda do Bielska mnie nie urządza, nic nie zobaczę. Ale jeśli chciałby mi pokazać pieska, pochwalić się, to czemu nie...
  6. [B] [*] DUDUŚ:-([/B] Gdy wiozłam go do Mony byłam pewna, że wiozę go po nowe, dobre i szczęśliwe życie. Miał mieć wspaniały ciepły dom. Mam jeszcze odbity jego nosek na szybie, jak wyglądał za mną, gdy leciałam szukać Mony:placz: Nie było mu to dane. Ale przynajmniej było mu dane umierać w cieple, miłości, otoczony opieką i kochającymi ludźmi, i za to bardzo dziękuję losowi, i Tobie Mona! Zrobiłaś co mogłaś, a nawet dużo więcej dla cudnego jamolka Dudusia. Chłopak walczył dzielnie. Jest mi tak cholernie smutno, ale jestem też wściekła, on siedział w schronie tydzień, w szczeniakarni, gdzie jeden szczeniak padł na parwo. Gdyby wcześniej się nim zajęto, pokazano weterynarzowi, albo chociaż powiedziano mi, że jest w takim stanie cała akcja zaczęłaby się wcześniej. Mały mógłby żyć!!! Tydzień takiej wegetacji to była dla niego cała wieczność męczarni:-( A wcześniej w jakiejś stodole marzł przez 8 dni... Czuję się bezsilna wobec takiej niesprawiedliwości, takiego traktowania bezbronnego psiaka, takiej obojętności... Mona bardzo Ci dziękuję za to, że mógł chociaż godnie odejść.
  7. Z tego wszystkiego nie napisałam, że BABCIA odeszła za TM w tym dniu, w którym zabierałam jamniczka:-(właściwie w nocy. Tyle piesków teraz umiera, jakby chciały zdążyć przed zimą:placz: [B]BABCIU BĄDŹ SZCZĘŚLIWA ZA TM [*][/B]
  8. No nie mogę przestać o nim myśleć:placz: tak bardzo bym chciała, żeby udało się go uratować!!! Mona zaryzykuj operacje jak psiurek ma zdrowe serce, a będzie alternatywa eutanazja lub operacja, może się uda. Maleńki jestem z tobą całym sercem!:-(
  9. [quote name='Mona4']jestem. Maly coraz slabszy,niema sily ,nawet kroku zrobic,ciagle wymiotuje takim swinstwem kisielowata zolta wydzieliną.Zrobilam fotki,ale niemoge wkleic bo [URL]http://www.imageshack.us/[/URL] szlag trafilo.[/quote] Mona może jutro coś poradzą!!! W schronie nie wymiotował, więc to coś od niedawna musi być, :placz: maleńki trzymaj sie, nie daj sie proszę!!!!!!!
  10. Cudnie:loveu: Ze zdjęć wnioskuję, że macie też drugiego kotka???
  11. [quote name='tanitka']DEa , ten drugi jamnior jest u mnie zaraz wyślę Ci zdjęcia i info.[/quote] Mam - czy to ten sam? Wyślę tej pani zaraz.
  12. [quote name='tanitka']trzymam kciuki za Dudusia, ale weci to potrafią człowieka wkur.....!!!:oops:[/quote] oj potrafią!!!:angryy:
  13. Doszło:loveu:, ale muszę znać wiek, bo ta osoba niedawno pochowała jamnika, i chciałaby młodego, aby jak najdłużej z nią był.
  14. [quote name='V.Wrocław']Dawno nie pisaliśmy nic,kochani Niko rośnie jak na drożdżach,podskoczył dość dużo w góe,aż sami jestesmy zaskoczeni,sierść ma błyszcząca,no i zaczął być bardzo upierdliwy,namolny czyli typowy dobermann.Wieczorkami szczeka na babata,zeby go wyprowadzil na spacer.4 litery mu juz porzadnie odzyły,bo zaczyna probowac narzucac nam swoje zdanie,ale sie nie dajemy.Babat ostatnio złapal lumbago,wiec latałam jak hart na zmiane z psami na spacerki a wieczorkiem padłam na twarz,ale za to figure mam ho,ho......spimy, w pokoju z Nikiem ,ktory spi na swoim łóżeczku a w nogach spi sonia pod kołderka,tak,ze brakuje nam miejsca dla nas,ale gdzy bysmy sie nie położyli,zaraz ta nasza wtaha pcha sie za nami,normalnie nie mozemy sie bez nich ruszyc,wszedzie łapa za łapa dreptaja za nami.;)[/quote] No i czy to nie jest wspaniałe??? Też bym tak chciała, ale mój TZ do łóżka Deusi nie wpuszcza:-( Czarodziejka wystawił ktoś ten bazarek?
  15. Mamy fotki? Jeśli tak to prześlij na [EMAIL="dea2@op.pl"]dea2@op.pl[/EMAIL] Mona jak mały się czuje???
  16. Nie jest dobrze:-( Jutro wszystko się rozstrzygnie, Mona była dzisiaj w katowicach u weta, ale jedyne co jej doradzili, to uśpienie:angryy:. Zrobili mu prześwietlenie jeszcze raz, wygląda jakby wszystko było ok, USG i EKG dobre, Mona podejrzewa coś w przełyku, wszystkie informacje są na wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76190&page=53[/URL]
  17. Ewkap naprawdę Swenja się interesuje Sarenką:-o To bardzo bardzo miłe, zważywszy w jakiej postawiłam ją sytuacji... W tym tygodniu nie da rady, ale w przyszłym postaram się o nowe zdjęcia specjalnie dla niej! Skąd wiesz, że pan pozbył się Sznaucerki i co z nią zrobił:angryy:?
  18. Mona w razie czego się poskładamy! Cholera najłatwiej uśpić, tacy weterynarze doprowadzają mnie do szału, przecież oni mają ratować takie biedaki:-( A jeśli badania są ok, to to może być coś łatwego do usunięcia, i mały może żyć i być szczęśliwy. Mona wiem, że podejmiesz dobrą decyzję, ale cioteczki mam w oczach Dudusia jak wygrzebuje się z koszyka w moim aucie, i cieszy się, że udało mu się wyjść i wyć mi się chce jak pomyślę, że ma umierać:placz::placz::placz: Czy jest do adopcji młody, rudy jamniczek gdzieś w okolicy? Bo odezwała mi się osoba z allegro w spr. Dudusia, może zaproponuję jej innego pieska?
  19. [quote name='Mona4']Potrzebuje wiecej informacji o tych laciatym chloptasiu:lol: Wiek,waga wielkosc i czy niepozre Charta:evil_lol: Mam chetnych na tego typu stworka,na kolanka do piesciochania.dom w BYTOMIU u psiarzy. Wlasciwie to mam byc piesek/suczka malutka na kolanka dla starszej pani ,mieszkajacej w bloku,ale czesto pprzebywajacej u swojej corki ktora ma charty.Wiec brytan niemoze pozrec chartow:evil_lol:[/quote] Mona on jest malutki (poniżej kolana) i przekochany, wesoły i bardzo mądry! Ma około 3 lat. Raczej nie za dużo waży. Nie wiem co z tymi oczami, ale on świetnie sobie radzi, myślę, że widzi, tylko może słabiej. Ma bardzo małe szanse na adopcję, bo kto chciałby pieska z takimi oczkami:placz: A jest przesłodki. Mam więcej fotek wysłać? Basiu pamiętam tamtego, ale on ma większe szanse, bo jest zdrowy, spróbujmy najpierw Feniksa...
  20. Mona ale wet podał kroplówkę dzisiaj tak? Jedziesz jutro do tego Wrocławia? Słuchajcie on siedział w schronisku ponad tydzień w takim stanie, nic nie wspomniano mi, żeby wymiotował, więc to chyba kwestia ostatnich dni. W aucie zwymiotował mi raz. Może coś w schronie połknął... Mona jeśli serducho ma zdrowe, to może rzeczywiście warto zaryzykować operację? P.S. Aby usunąć posta trzeba wejść na edycję postu i do zaawansowanych.
  21. Mona jedzie z nim w poniedziałek do specjalisty, do Wrocławia, wtedy będzie wiadomo, czy jest w ogóle dla niego szansa:-( Podejrzewają białaczkę, i refluks - małec co zje to zwraca:placz: Jest za słaby na operację.
  22. i będziesz miała szczęście, jak Ci zostawi trochę miejsca obok siebie:evil_lol:
  23. Boże...:placz::placz::placz:
  24. jejuuu jaki wór informacji:loveu:
  25. Oj biedaki, to przecież straszne przeżycie:-(
×
×
  • Create New...