Też rozmawiałam z tą panią. Myślę, że piesek niekoniecznie musi być czarno-biały, i raczej z tych większych średnich, bo pani sunia jest w typie labradora, dwa razy większa i cięższa od Kofika (to są słowa pani). Najważniejsze, żeby nowy piesek lubił koty, a przynajmniej je tolerował, był łagodny, a zarazem wesoły, chętny na spacery i zabawę.
Może ktoś ma takiego pieska do adopcji?