Isabel
Members-
Posts
14993 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Isabel
-
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
Isabel replied to sue's topic in Koty w potrzebie
Pola i Boluś już w swoim domku :) Ja też będę miała fotki :) -
U mnie nie ma problemu z kwiatkami, bo ich po prostu, z braku miejsca, nie mam. Natomiast musiałam pochować wszystkie rzeczy, które stały na półkach w zasięgu łapki Migotki, bo je strącała. W łazience też musiałam pochować wszystko, co mogłoby się rozbić, zostały tylko plastikowe butelki, które zrzuca razem ze szmatkami, gąbkami itp. do wanny. Ale to już jej wolno ;)
-
W ogłoszeniach Marcelki wyświetleń szybko przybywa, ale nie przekłada się to na telefony. Te, które są, to albo domy wychodzące, i jeszcze daleko od Krakowa, albo garsoniery, albo poddasze z oknami w ukośnym suficie (czyli kotka widziałaby tylko niebo i nic poza tym), albo ludzie mają się jeszcze namyśleć i już po raz drugi nie dzwonią. Dora też ma zapytania, podaje mój nr telefonu, ale nikt potem nie dzwoni.
-
Ja miałam czarnego kotka o tym imieniu, z Dogo, był u mnie na DT i został na stałe. 10-letni kotek, po zmarłym opiekunie, przeżył u mnie jeszcze ponad 6 lat. Był uroczy, super łagodny, żył w idealnej zgodzie z moimi 3 kotami i 2 psami :) Wspominam go zawsze z rozrzewnieniem. A sunia jest prześliczna, do tego z charakteru - pies idealny :)
-
Ja już tych nietypowych uszek nawet nie zauważam, dla mnie zrobiły się one całkiem normalne ;) Migotka ma w sobie niespożyte pokłady energii, nawet jak dla młodego kotka. Jest super, hiper żywiołowa, chociaż przy wczorajszej sesji fotograficznej zachowywała się całkiem przyzwoicie :) Dużym plusem jest to, że nie ma w sobie ani grama agresji, jest bardzo przymilna, towarzyska, ufna, ale na kolanach usiedzi tylko chwilkę - nie ma czasu, musi dalej pędzić i psocić. No i jak tu jej nie kochać? :)