Jump to content
Dogomania

diana79

Members
  • Posts

    11465
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diana79

  1. [quote name='diana79']zrobiłam bazarek dla schroniska :-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78881[/URL][/quote] czy link z bazarkiem mam wysłać na maila schroniska czy wystarczy tu informacja?
  2. [quote name='Rodzice Maciusia :)']bardzo bardzo proszę, podajcie konto na które można coś wpłacić! Nie będzie to dużo, ale muszę. I ten ochroniarz MUSI być!![/quote] Stowarzyszenie Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt "Cichy Kąt" ul.Korczaka 9/6 42-600 Tarnowskie Góry [B]PKO BP 73 1020 2368 0000 2402 0161 3033[/B]
  3. zrobiłam bazarek dla schroniska :-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78881[/URL]
  4. [quote name='modliszka84']ręce opadają .... :angryy: trzeba to nagłosnić moim zdaniem - prasa, radio, telewizja... na dogo jest Iza_szumielewicz z radia zet o ile sie nie myle, mozna by do niej napisać Do Interwencji polsatu, okolicznych gazet. co myslicie?[/quote] bardzo dobry pomysł :multi: jak się sprawę nagłośni może znajdzie się jakiś sponsor, będzie więcej ludzi chętnych do pomocy, może ktoś pomoże w sprawach związanych z dotacjami z Unii itd
  5. potrzeba jakiegoś stróża, aby psiaki nie zostawały same :shake:
  6. brak mi słów :angryy: dlaczego :placz:
  7. ale się cieszę :multi: :multi: :multi: aż trudno w to uwierzyć :crazyeye: :multi: :multi: :multi: skończył się jej koszmar :Cool!::Cool!::Cool!:
  8. i ja też :cool3:
  9. BeataSabra to masz wesoło w domu :evil_lol:
  10. a może on tylko tak niechcący ją drasnął ;)
  11. zrobiłam bazarek dla Pchełki, mam nadzieję, że więcej ludzi się dowie o tym kochanym kotku i mu pomoże :lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6659114#post6659114[/URL] trzymam kciuki za kicię :loveu:
  12. proszę o usunięcie Tolutkowej z listy do wyjaśnienia, uregulowała już należność za strój :lol:
  13. Rex był tak samo chudy jak on :-( tylko ze względu na sierść nie było tak widac ale było czuć pod reką :-(
  14. co za schronisko :angryy: jak mozna psa doprowadzić do takiego stanu :angryy: i zostwić go aby tak cierpiał :placz:
  15. Reks nie mógł lepiej trafić :multi: :multi: :multi: [B]nyna[/B] dziękuję za to że jesteś :loveu: :loveu: :loveu:
  16. onek pojechał do swojego nowego domku :multi: ale mi smutno było jak musiałam się z nim rozstać :-( i jak on sie patrzył na mnie przez szybę w aucie :placz: cieszę się, że będzie miał kochający domek i koleżankę, z którą będzie mu pewnie wesoło :lol: powodzenia onku :loveu: wszystkiego najlepszego w nowej rdzinie :loveu:
  17. mam nadzieję, że tylko nadrabia zaległości :lol: na noc chyba mu wiadro postawię :evil_lol: onek po ostatnim spacerku, oczka przemyte i nasmarowane, grzecznie wszystkim zabiegom się poddaje :multi: teraz zmykamy spać :lol: bo jutro długa droga przed onkiem do domku :loveu: dziękuję, że go uratowaliście :multi: to wspaniały pies :loveu:
  18. wygląda na spokojnego, odprężonego, prawie cały czas śpi, spokojnie oddycha, nie wydaje się być nerwowy, to mogą być stawy:placz: on jakoś dziwnie chodzi i sika jak sunia na czterech :-( raz i długo mój pies też ma problemy ze stawami (starość) i już ponad rok też nie podnosi łapy
  19. onek cały czas dużo pije, już nawet nie liczę, która to miska ale chyba z dziesiąta lub więcej, to chyba mimo wszystko nie jest normalne :shake: jak mój pies zaczął więcej pić niż normalnie i miał mniejszy apatyt to okazało się, że ma chorą watrobę :-( ale onek ma bardzo duzy apetyt i pewnie niepotrzebnie się martwię :lol:
  20. ale onek pasowałby do mojej suni :loveu: [IMG]http://img112.imageshack.us/img112/5695/img0090iu3.jpg[/IMG] ona niestety nie akceptuje żadnego obcego psa w domu :-(
  21. już jest mały postęp, nie śpi już na środku kuchni tylko przeniósł sie na środek pokoju, ale najpierw obwąchał telewizor, jakby pierwszy raz coś takiego zobaczył [IMG]http://img112.imageshack.us/img112/6783/img0048jy2.jpg[/IMG]
  22. mam wrażenie, że on nigdy nie był miziany, głaskany i przytulany :-( nie przeszkadzamu to, ale też nie daje żadnej przyjemności, zero reakcji na głaskanie, nawet głowy nie podniesie, nie popchnie ręki aby go nadal głaskać, biedak chyba tylko był gdzieś trzymany w zamknięciu i miał bardzo mały kontakt z człowiekiem i zero agresji, nawet warknięcia jak np. ktoś do drzwi zadzwoni czy jak sie go na ręce bierze grzeczny i zgodny na wszystko jak aniołek :loveu: no może poza schodzeniem i wchodzeniem na schody :diabloti:
  23. lewe oczko nie zawsze do końca zamyka [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/6699/img0043kf9.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/9591/img0042mj8.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...