-
Posts
8128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Luzia
-
[quote name='N&N']Idę z psem, spotykam pana z DONkiem (swoją drogą piękny piesek). DON luzem. Piękny irokez, postawione ucha, ogon wyżej się nie da. Grzecznie proszę o odwołanie psa. Pan: A to piesek czy suczka? -A co to ma do rzeczy? Bo jak suczka to mój nic nie zrobi. -Złapie go pan? Proszę. Nie. I tym sposobem mijankę robiliśmy na rączkach. :loveu: Bo przecież "on nic nie zrobi"..... No i pewnie przeważnie nie robi. No chyba, że miałby zły dzień. :diabloti: Albo suczka by mu się nie spodobała. Albo on suczce. A moja jasna kurteczka od teraz ma piękne błotne łapki. Sweet.:loveu:[/QUOTE] trzeba było powiedzieć, że pies :lol: Ale fakt tacy właściciele mnie do nerwicy doprowadzają :shake: Teraz mam o tyle "łatwo", że jak ktoś pyta to mówię, że pies i suka, 90 % ludzi zabiera wtedy swojego psa.
-
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
Luzia replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
Na razie lepiej podawaj mu z ręki, żeby nie nabrał złego nawyku i za każdym razem Ci na dupę nie leciał :lol: -
[quote name='evel']No, bo kantarek to jest taki ekstra, nie to co te paskudne kolce :diabloti:[/QUOTE] pomijając fakt, że takim kantarkiem źle używanym można zrobić psu większą krzywdę niż kolcami :diabloti:
-
nie wiem, mojej się zdarzyło raz czy dwa :lol:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Luzia replied to omry's topic in Foto Blogi
Przecież widać, że jest to udomowiony ptak :) Co nie znaczy, że jest to sytuacja pozorowana, bo było by to zbyt niebezpieczne dla psa. Dziki jastrząb nie zbliżył by się tak do człowieka, no i nie miał rzemieni na nogach ;) -
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
Luzia replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
postaraj się następnym razem odrobinę opuścić dysk, wtedy Chi wyląduje lepiej, bo nie powinien lądować na tylne łapy :) I daj mu więcej miejsca na rozbieg -
teraz wszędzie się budują, miejsca ludziom mało. U nas większość fajnych łąk już zajęta przez spycharki, na innych bloki już stoją :shake:
-
Piwka owocowe też lubię, ale tylko te radlery, redds mi nie podchodzi kompletnie, szczególnie ten malinowy :evil_lol: Co do wódki to zależy, czystej nie za bardzo ale w formie jakiegoś dobrego drinka - czasem ma człowiek ochotę :) Dziś stwierdziłam, że mój borderek jest wybrakowany :diabloti: Tyle się opowiada o tym słynnym ADHD BC, moja jak wchodzi w tryb pracy rzeczywiście nie ma sobie równych, ale dziś na przykład cały dzień przeleżałyśmy w łóżku z przerwą na krótkie spacery fizjologiczne :loveu: Nie miała z tym żadnego kłopotu, spała wtulona we mnie aż miło, o dziwo godzina 20 a ona dalej nie biega po ścianach :lol: Obgryza wędzone sarnie ucho :)
-
też bym tak chciała... O ile stare kundle mogą i wyjść o 12 o tyle młoda ledwo do 7 wytrzymuje ( 7 starego czasu - obecnie 6 ) :roll:
-
[quote name='Naklejka'] Kupiłam aż dwa dyski hero xtra :diabloti: Tzn. mama, ale muszę jej kasę oddać kiedyś tam :eviltong:[/QUOTE] Zawsze jest szansa, że zapomni :lol:
-
tak, to już choroba. Potrzebujesz dobrego psychologa, psychiatry i masażysty :diabloti:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Luzia replied to omry's topic in Foto Blogi
Ja zapytałam, a mimo to dalej mam swój ryj w profilowym :grins: -
[quote name='betty_labrador']czyli bedzie bardzo podobna do tatusia jak beda jej tak sterczeć :> i bedzie ze masz hodofle :razz:[/QUOTE] Mamusi :razz: Pamir jest zbyt zniewieściały, żeby uchodzić za samca :lol: To już częściej Heaven za psa biorą :diabloti: [quote name='Pixeloza']Mnie zapach odstrasza, więc :diabloti:[/QUOTE] Mnie też odstraszał... Kiedyś :grins: [quote name='Tepes']E tam o to bym się nie obawiała toż to niesłowny człowiek umawiała sie ze mną 3 razy na odbiór obroży i co i zrobiła mnie w CH...;):diabloti: Rośnie to to małe coś szybciorem:loveu::loveu: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-QYAh4wIJqZ0/UnLcDRN25bI/AAAAAAAAL6Y/DhwuIQ9PwUU/s512/2013-10-30 (5).JPG[/URL] A uszy mnie po prostu zabiły, wygląda tak śmiechowo, że aż świetnie:loveu::loveu:[/QUOTE] No to pięknie, jak dalej tą obrożę masz to ja chętnie przyjmę :evil_lol: A no rośnie :-( A taka słodziutka i malutka była... no i tak duuużo wtedy spała :evil_lol: Wcale nie śmiechowo :mad: tylko uroczo :loveu:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Luzia replied to omry's topic in Foto Blogi
Dobrym sposobem na sprawdzenie czy to zapalenie wyrostka jest zgięcie nogi w pozycji leżącej i podciągnięcie kolana pod szyje. Jeśli to wyrostek - nie dasz rady tego zrobić :lol: Poza tym witam w galerii :) -
bo dupa jesteś i tyle :grins: c z y t o o d p o w i e d n i e p o c i e s z e n i e ? :evilbat:
-
ale droższe :evil_lol:
-
no mi do nakręcania i szarpania by się jakieś przydało, bo po Pamirze te moje są w rozsypce :roll:
-
ja żałuję że nie udało mi się dorwać tego z tesco, bo też słyszałam o nim same pozytywne opinie
-
no lepiej zainwestować w hero xtra :) ja fastbacki planuję zakupić sztuk 10 ale do nauki rzucania - bez psa, bo tego by nie przeżyły :evil_lol:
-
a jakie dyski zamawiasz? Myślę że dwa lepiej, już kij z wysyłką, ale z dwoma można fajnie pracować chociażby nad szybkim powrotem :)
-
[quote name='Naklejka']Ale to trzeba mieć pieska najaranego na zabawki, a Arni się na zabawki aż tak nie nakręca, ale spróbuję ;) W ogóle to bym musiała iść z nim na jakieś semi, zebrać opieprz, że zepsułam psa i czegoś dodatkowo się nauczyć :evil_lol:[/QUOTE] a smakołyk w ustach? Tylko tak żeby widział, że go tam masz :lol: No ja pojechałam z taką nadzieją na semi z agi i zamiast dostać zrypę której oczekiwałam zostałam pochwalona :lol: Więc uważaj żebyś się nie przeliczyła z tym opieprzem :evil_lol:
-
ponoć nie powinno sie mieszać suchego i surowego :) Mój Pam da barfie od maja a jak zjadł jakiś czas temu pół miarki suchego to srał dalej niż widział, nie pamiętam kiedy miał taką srakę - chyba nigdy
-
[quote name='Angi']różowa opera :mdleje: :evil_lol:[/QUOTE] nie różowa :obrazic: tylko łososiowa :diabloti: Co do kontaktu to u mnie na przykład pomogła piłka pod brodą na początku, teraz mu pluję smakami z ust w nagrodę :evil_lol:
-
dzień warzywny raz w tygodniu, dostaje wtedy tylko warzywa i owoce, nic pochodzenia zwierzęcego poza jajkiem, bo kupa nie była ładna.
-
[quote name='Kasi i Lena']Na zawodach pies chyba nic nie może mieć na sobie? tak mi się przynajmniej wydaje. Do ćwiczeń wygodniejsza będzie zwykła obroża niż jakiekolwiek szelki.[/QUOTE] dokładnie, na zawodach jakakolwiek obroża/szelki czy cokolwiek jest zabronione ;) Dlatego coraz większym powodzeniem cieszą się tak zwane startówki, gdzie smycz i obroża to jedno, no i łatwo się zdejmuje :)