-
Posts
8128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Luzia
-
[quote name='Victoria']na dcdc były rożowe z brokatem :diabloti:[/QUOTE] Buuuu i czemu mi nie kupiłaś :placz: [quote name='betty_labrador']ta i z cekinami brakuje jeszcze :P[/QUOTE] I futerkiem :loveu: :diabloti:
-
[quote name='Aleksandrossa'] U nich to normalne jest że rodzą się zarówno z krótkimi jak i długimi ogonami czy to kwestia genów, jakiejś mutacji czy coś?[/QUOTE] Nie wytłumaczę dokładnie co jak i dlaczego co do genów, ale wiem że rodzą się i z długimi i z krótkimi i z takimi że na przykład brakuje jednego, dwóch czy kilku kręgów. Więc ogon może być króciuteńki a może byc i 3/4 :)
-
[quote name='Aleksandrossa']A ja mam pytanko- młody ma kopiowany ogonek? Śliczne psiurki :loveu:[/QUOTE] Pozwolę sobie odpowiedzieć ;) Bols ma ogonek naturalnie krótki :)
-
Mało że Yuki wygląda jak suka to mu jeszcze babskie obroże sprawiasz :lol:
-
Nie wiem, po prostu mi się podoba :lol: Pocieszające jest tylko to, że te z dogfrisbee.pl są kolorowe, więc zamówię pewnikiem każdy inny :)
-
[quote name='dog193']tylko się motywem różni :lol:[/QUOTE] I właśnie w tym "problem" :evil_lol:
-
[quote name='dog193']Czego? Fastbacków flex? [URL]http://dogfrisbee.pl/pl/c/FASTBACK-FLEX/20[/URL][/QUOTE] nie no te to znam, chodzi mi o te standardowe z napisem "Dog Chow" :) Z tej strony właśnie zamierzam zamówić ok 10, ale na razie cierpię na chroniczny brak gotówki :evil_lol: [quote name='Aleksandrossa']My się uczymy na Sofflite. Dla nas to akurat dobry dysk bo Chic jest małym psem więc do nakręcenia go wydawał mi się najodpowiedniejszy ;)[/QUOTE] Do zabawy, szarpania i nakręcania mam hero Xtra, mi chodzi tylko i wyłącznie o to żebym ja sie nauczyła rzucać :) Idę o zakład że wtedy Pamir łapał by 8/10 dysków podczas gdy teraz łapie max 5 na 10 :diabloti:
-
[quote name='Pixeloza']A ty go? :siara::roflt:[/QUOTE] musiała byś jego zapytać :eviltong: [url]http://www.thenextpen.fr/img/tattoos/colors/08_tattoos_colors_angry_bird.jpg[/url] :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:
-
Szkoda że tego się dostać nie da :(
-
[quote name='Angi']z Pamirem kurde xd[/QUOTE] Nie podnieca mnie on:diabloti:
-
To teraz tylko musisz uzbierać na lot do Australii i sprawa pieska załatwiona :errrr:
-
[quote name='Angi']To sie *******, a bedziesz chciala zeby ci te tabsy wyslac :P[/QUOTE] nie mam z kim :(
-
[quote name='Angi']z chęcią oddam komuś Comę na socjal :P Jej by się przydało miejsce gdzie jakaś większa ilość ogarniętych psów, tylko w Zabrzu ciężko z takim czymś :P[/QUOTE] Dawaj do mnie, tutaj to nawet największe oszołomy zaczynały ogarniać że są psami i mają zachowywać się jak psy :diabloti: [quote name='Angi']To burdel :D Ja niby chcę grzywacza od Izy, ale z grzywkiem frisbee nie potrenuję :P [/QUOTE] dlaczego? Znam jednego grzywka PP co zajebiście śmiga w agi ;) Naklejka, może dingo? One w końcu mają charakterek niczego sobie :diabloti:
-
[quote name='Angi']a jaki? : >[/QUOTE] ładny :gins: [quote name='vege*']Ja też jakbym sobie robiła tatuaż to wybrałabym tylko jedno miejsce (nie w PL) i tylko tą jedną konkretną osobę do zrobienia go :)[/QUOTE] a gdzie? :cool3: [quote name='Pixeloza']a ja jestem bliźniakiem :evil_lol: A tatuaż ... w ŻYCIU, mam uraz do igieł :shake: :evil_lol:[/QUOTE] Zawsze zostaje Ci henna :evil_lol:
-
[quote name='Victoria']juz mi to chyba kiedys mowilas, ale to dobre tylko dla wytrwałych :diabloti:[/QUOTE] Ja taka jestem :grins: Muszę ładnie rzucać dekielki żeby się na zawodach w przyszłym roku nie ośmieszyć :siara:
-
[quote name='Victoria']mi sie najlepiej rzuca hero xtra ;) zdecydowanie łatwiej niż fastbackiem :P apropo totwa - nie wiem kto wymyslal dawkowanie, ale ja musialam zmniejszyc Lusi dzienna porcje bo błyskawicznie przytyła odkad zaczela jesc totw. I apropo tuczenia xd Nana jest typem sportowca i pomimo to jednak ją tucze na siłę. wszyscy mi mowili ze jest za chuda a ona po prostu miala taka budowe. teraz daje jej czesciej zarcia (brit lamb & rice) plus jakies smaki i czasami dosypie troche TOTW i widac efekty. Przybyl jej minimum kilogram i nie mialabym nic przeciwko zeby jeszcze jeden przybyl. I to ze jest grubsza nie znaczy ze nie widac jej miesni albo ze ma za malo ruchu. teraz przynajmniej nie wyglada jak z oswiecimia, bo to nie ten typ budowy, to nie chart zeby wygladal dobrze ze wszystkimi zebrami na wierzchu[/QUOTE] No z tym totwem to te porcje masakra duże :) Ja na razie daję spokój z tuczeniem, będzie zajadał ile będzie miał ochotę, ruch tradycyjny i zobaczymy co z tego wyjdzie :) [quote name='Illusion']Właśnie dlatego do nauki rzutów polecają fastbacki, mniej wybaczają błędy i mówią, że jak nauczysz się rzucać fastbackiem, to potem wszystkim rzucisz :eviltong:.[/QUOTE] mogą być takie najzwyklejsze fastbacki dog chow? :lol: [quote name='Pixeloza']Jak się rozpisałaś :evil_lol: Biedna Funia :-( Mam nadzieje że będzie dobrze i nauczy się chodzić na smyczy :calus:[/QUOTE] no chyba pierwszy raz aż tak :lol: Funia już luzem... Po prostu nie chodze dalej jak dookoła bloku :roll:
-
[quote name='Okamia']U nas się woła TAŚ TAŚ kurki Taś Taś :evil_lol:[/QUOTE] Taś taś to na kaczuszki :obrazic:
-
[quote name='motyleqq']no proszę Cię? myślisz, że fajnie jest, kiedy oddziela się krowę od cielaka, by zabrać jej mleko? powtórzę: w niejedzeniu jajek nie chodzi o podbieranie ich kurom [/QUOTE] Nie chodzi mi tu o fakt odbierania cielaka, ale o samą czynność dojenia ;) Szczerze wiem jak się to odbywa normalnie, ale w naszej rodzinie od pokoleń jest tak że cielak puki krowa mu pozwala wcina prosto z wymienia :) Ale to nie zmienia faktu, że ciele narodzić się musi. Z tym faktem się zgadzam, a jeśli się rodzi nie trudno dopowiedzieć jakie życie je czeka... Co do ilości produkowanego mięsa, moim zadaniem największym problemem nie są Ci co kupią dobie 300 gramów wołowiny i zrobią z tego kotlety które zjedzą ze smakiem, ale Ci co potrafią kupić 2 kg tylko po to by zostawić w lodówce i zapomnieć - po kilku dniach takie mięso trafia do kosza... Znałam kilka takich przypadków :roll: [quote name='Czekunia'] wołała: "kokoko" i sypała to ziarno:loveu:...[/QUOTE] kokoko? U nas się cipcipcip woła :eviltong: :diabloti:
-
Ja bym tatoo bardzo mieć chciała, ale takiego jak mi się marzy w PL bym się bała zrobić ;)
-
[quote name='Czekunia']Ja właśnie planuję swoje kurki... Ale póki co zaczęłam od szukania domu na wsi, bo na balkonie w bloku to ciężko:evil_lol::evil_lol:...[/QUOTE] Zawsze pozostaje piwnica :lol: Lub pokoik jeden przerobić :)
-
[quote name='motyleqq'] Luzia, co do tych kur, to no cóż, gdyby człowiek nie zmienił ich behawioru, to czy wtedy też porzucałyby jajka? czy znosiłyby ich tak dużo, by były im zbędne?...[/QUOTE] Pewnie by nie znosiły, nie wygladały by również tak jak wyglądają, ale w obecnej chwili są jakie są :) Ja rozumiem, że można być weganinem ;) ale nie twórzmy do tego aż tak zawiłych historii, to tak samo jak by stwierdzić, że krowom sprawiamy ból tym, że je doimy. Kura nie ma empatii, nie wie że to jajko to jej dziecko ( no prawie ), na pewno nie zrobimy jej krzywdy zabierając je ( tym bardziej że sama po chwili o nim zapomina). Etyka, etyką - ale zdrowy rozsądek też jest ważny.
-
Ja myślę że to kwestia wyboru, my mamy wybór - człowiek jest zwierzęciem wszystkożernym, może jeść samo mięcho, ale równie dobrze może jeść tylko produkty pochodzenia roślinnego. Zwierzęta mięsożerne tego wyboru nie mają, ot tak ich ukształtowała natura. To jest hipokryzja, racja - bo nie jedząc mięsa człowiek chce choć minimalnie zmniejszyć popyt na produkty pochodzenia zwierzęcego, ale z kolei kupuje te produkty dla swoich czworonogów. W tym wypadku nie ma kompromisu, no chyba że ktoś ma nie równo pod kopułą i karmi psa soją ;) Co do jajek to troszkę dziwi mnie ta dyskusja, wychowałam się na wsi i wiele obserwowałam różne zwierzątka - co jak co, ale kura to na pewno do jajka przywiązana nie jest - nie twórzmy ideologi której nie ma ;) Gdyby to było dla niej bolesne przeżycie nie niosła by się po krzakach by za 5 min zapomnieć że w ogóle jajko wysrała. Nie raz ciotka musiała sama dbać o jajka które porzucała kwoka - od tak, zaczynało ją nudzić siedzenie na gnieździe. No i racja, świat na pewno był by piękniejszy gdyby każdy kupował tylko te produkty które są eko, bo zdrowsze, bo zwierzęta szczęśliwsze, bo smaczniejsze, ale to nie bajka :lol: Może kiedyś... A mi się marzy dom na wsi i stado kurek :loveu:
-
Ale ja nie mówiłam, że jest brzydka :eviltong: Ale mimo wszystko pośmiać się można :evil_lol: Jak będę szła na painballa to dam znać :loveu:
-
[quote name='dog193']No moim zdaniem niepotrzebnie go tak na siłę tuczysz, ale twoja sprawa ;)[/QUOTE] [quote name='katasza1']Serio pytam. Co jest zlego w zachudym psie ktory ma wyniki ok i je normalnie? ja lubie chude psy, moj jest i srednio mi sie widzi go tuczyc. Dzisiaj nie mial spaceru i robi demolke :P[/QUOTE][quote name='Majkowska']A wiesz co zauważyłąm? Bardzo prosta zasada - im więcej w niego pchasz tym on szybciej przemiela. Jeśli zdrowy pies ma naturę i sylwetkę sportowca to zawsze będzie chudy. Przynajmniej tak mi sie po obserwacjach widzi ;)[SIZE=1]Teraz skopiuj to i wklej mi na wątku żeby podnieść mnie na duchu bo ja też walczę z chudością Waldka[/SIZE] :evil_lol:[/QUOTE][quote name='dog193']Nie wiem, dla mnie ładowanie w psa podwójnej ilości żarcia + ograniczenie ruchu do minimum nie jest zbyt zdrowe. Mój pies ma sylwetkę i naturę sportowca - a gdybym chciała, to mogłabym z niego zrobić grubego wieprza.[/QUOTE] To nie tak, że ograniczam mu ruch kompletnie, codziennie rano biega za piłką + trening OBI/Frisbee/Sztuczki, tak żeby się zmęczył trochę umysłowo, trochę fizycznie. Ale już na przykład staram się nie szwendać z nim po 10 km jak to miałam w zwyczaju, z tą różnicą że wtedy tyle nie ćwiczyliśmy. Ot spacery i tyle. Ale w sumie macie rację, będę mu dawać te 3% masy ciała jak przy wykastrowanym psie z większą dawką ruchu i damy spokój. Dzięki za rady :)
-
na podkarpacie się nie wybieracie? :diabloti: