-
Posts
8128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Luzia
-
Siema, sto lat mnie tu nie było chyba :) Co tam u Was słychać nowego?
-
[quote name='kalyna']Zniknęłaś z dogo, przychodzisz i takie wieści :o :o Gratuluję i życzę dużo poobgryzanych mebli, butów itp :siara: a mała jest cuudna :loveu:[/QUOTE] To się nazywa wielki powrót :lol: Może nie będzie tak źle :diabloti: Wiem :loveu: [quote name='Angi']Też ci Luiza tego życzę![/QUOTE] Dzięki :loveu: :evil_lol: [quote name='Illusion']Gratulacje! :multi:[/QUOTE] [quote name='Naklejka']Gratuluję! :)[/QUOTE] Dzięki :) [quote name='phase']Gratuluję nowego (ślicznego) domownika! :) Trzeba i chyba tytuł galerii zmienić. :evil_lol:[/QUOTE] Dzięki :) No trzeba, tylko najpierw musi mnie oświecić z imieniem, bo na razie czarna dziura :diabloti: [quote name='BBeta']Czy to nie jest przypadkiem szczeniak, który był u Fauki? :hmmmm: Gubię się już w tych borderach :eviltong:[/QUOTE] Tak to jest ten szczeniak :) Wróciła do hodowli ;) No i teraz jest u mnie :D
-
[quote name='Angi']gratuluję! :)[/QUOTE] dzięki :) Przerwa w podróży: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-YkwtzRZjQ1I/UhFG6CJx-mI/AAAAAAAALO8/9IWxGIUWx_I/s640/05.05.2013%20139.jpg[/IMG]
-
[quote name='Victoria']oooo masz bołdełka :loveu:[/QUOTE] Tak :loveu: po 12 latach, ale lepiej późno niż później :lol:
-
[quote name='vege*']Nie znasz się, dogi są przepiękne:loveu: I kopiowane i z naleśnikami są boskie W każdym kolorze mi się podobają :) Mi Collie tylko długowłose się podobają, krótkowłose wyglądają jak takie zwykłe burki :evil_lol:[/QUOTE] Masz coś do zwykłych burków ? :eviltong: [quote name='BBeta']Dog naturalny :loveu: Collie bardziej podobają mi się w wersji rough, ale tylko w "starym użytkowym" typie, wystawowe natapirowane kupy futra są ble :eviltong:[/QUOTE] No te w starym użytkowym stylu też są fajne, ale ja osobiście na żywo jeszcze takiego nie widziałam :) [quote name='Naklejka']Dogi są super, na wystawie jeden pies jak się naciągnął to prawie sięgał mi do brody :mdleje: Ale nie chciałabym takiego psa, ślina, ślina, ślina, bleee Collie długowłose są ładne, ale nieprzesadnie ofutrzone, o takie [URL]http://cdn.psy-pies.com/foto/duze/foto4f575c64b6400.jpg[/URL]. Za płotem mamy takiego i drze ryja przez pół dnia :loveu:[/QUOTE] Za duże, no i zbyt chorowite dla mnie, trzęsła bym się cały czas o takiego psa ;) No i właśnie - ślina :evil_lol: No taki jeszcze jest ok :) [quote name='vege*']Ja teraz jak byłam na wystawie to spotkałam przepięknego doga niem. Czarny jak kruk, kopiowane uszy, łeb jak sklep, hektolitry śliny, ale był przepiękny. Właścicielka była z rosji pies też, ale mówię wam cudo:loveu:[/QUOTE] Pamiętasz może jak się nazywał? Znam taką jedną co się do dogów ślini, to bym jej podesłała :evil_lol: [quote name='agaciaaa']Ja Ci mówię, że już nie będziesz chciała, mimo wszystko :diabloti: ja już sobie tego kompletnie nie wyobrażam ;)[/QUOTE] Haha no i nie wyszło ;) Jestem znów na starych śmieciach, no i w stanie wolnym :cool3: [quote name='motyleqq']ja to zrobiłam i niczego tak w życiu nie żałuję ;) nie mogę się doczekać ponownej wyprowadzki[/QUOTE] No tak, tylko trzeba trafić na tego jedynego ;) W moim wypadku okazała się to klęska :diabloti: [quote name='agaciaaa']O właśnie właśnie ;) Jak się już przyzwyczai, to nawet najgorszy facet lepszy niż powrót do rodziców :evil_lol: zresztą pomijając faceta, to nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mi np. w kuchni grzebał, ja muszę mieć wszystko po swojemu :diabloti:[/QUOTE] Nie zgadzam się :eviltong: [quote name='Pixeloza']A Pixel to dziwak :evil_lol: Wojuje z psami przyjaznymi i przyjaźni się z agresywnymi Zula (czarny terrier szkocki) podobno nie znosi innych psów, a za Pixelkiem hasa jakby była o 7 lat młodsza Z Rudim z kolei (pies właściciela na Chańczy) prawie by sie pożarł, ale może jest o mnie zazdrosny bo mi sie na widok rudiego oczy świecą :roll:[/QUOTE] U psów to norma, w końcu normalne to one nie są, szczególnie że upodabniają się do nas - właścicieli :diabloti: [quote name='Pixeloza']Ja już sobie planuje że jak się wyprowadzę za te (o zgrozo) kilka lat, skończę studia, znajdę pracę to jeżeli będę mieszkała w domu z ogrodem kupię sobie ON-ka, a jeśli w bloku - westa :evil_lol:[/QUOTE] ONek - mooooże kiedyś :)
-
Trochę tu zakurzone, ale jako że do naszej rodziny dołączyła nowa istotka, najwyższy czas wziąć się za porządki :cool3: Najpierw były plany, rozglądanie się, szukanie hodowli, potem czajenie się - napisać czy nie napisać, zmusiłam się... Byłam na liście, rozmawiałam z hodowcą, pytałam i odpowiadałam na pytania. Niestety potem było wielkie rozczarowanie, bo suczek tylko 3, a chętnych cała masa... Ale jak widać życie pisze różne scenariusze :multi: A ja wierzę że to nie przypadek, że tak miało być, bo jak pierwszy raz zobaczyłam zdjęcia szczeniaczków to ona zwróciła moją uwagę, to na jej zdjęcia patrzyłam z tęsknotą i zawodem, że się nie udało... A teraz, ta mała istotka śpi sobie koło mojego fotela i przez sen merda ogonkiem... :loveu: Bo nie jeśli się o czymś marzy nie warto zdawać się na ślepy los... Trzeba brać sprawy we własne ręce! :multi: Przedstawiam Wam FLChilabo B'POWER OF LOVE :loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-NdxFYKfJmtU/UhFGUmhwW8I/AAAAAAAALQY/m0OByUjq9kA/s640/05.05.2013%2520057.jpg[/IMG] Tutaj z hodowcą ( Elwirą która trzyma braciszka naszej małej) :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-K3p39HV4-l4/UhFGNwjLxSI/AAAAAAAALQY/Aen6oy1D5jE/s640/05.05.2013%2520047.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/--muQ50UJzcQ/UhFGLFzD6iI/AAAAAAAALQY/bUjRKix3s7Q/s640/05.05.2013%2520045.jpg[/IMG] Tutaj już w drodze powrotnej - Kraków, Wawel :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-bTDsS2ah55s/UhFGW1TSzXI/AAAAAAAALQY/ejGQHg6hCb4/s640/05.05.2013%2520060.jpg[/IMG] Jak dam radę jutro wstawię resztę zdjęć :)
-
[quote name='lider6666']O kurczę ! Ale zajebiście ! :loveu: Ile czasuy potrzebowałaś do osiągnięcia takiej perfekcji ? :)[/QUOTE] na pewno dłużej niż przeczytanie regulaminu forum... NIE CYTUJEMY ZDJĘĆ!
-
Mój do wody dostaje tylko tenisowe piłki - szkoda mi kasy na coś co może zgubić w trzcinie czy utopić <lol>
-
Wysłałam Marlenie 45,87 - proszę żeby potwierdziła jak pieniądze wpłynął jej na konto :)
-
Obiecana relacja ;) Mr. Dred z charakteru jest fantastyczny, ochoczo wskoczył nam wczoraj do autka, zajmując miejsce za kierowca. Na początku na wszelki wypadek miał kaganiec, ale po chwili mu zdjęliśmy. W drodze był bardzo grzeczny, trochę zerkał przez szybę, ale głównie leżał i drzemał. Chętnie nadstawiał główkę do głaskania :loveu: W połowie drogi ( okolice Starachowic), zrobiliśmy przerwę na rozprostowanie kości. Na miejscu u Marleny byliśmy po 23, chętnie zwiedzał swoje nowe podwórko, przywitał się z nowa opiekunką, więc zabraliśmy się do domu ;) Ogólnie poza zapachem który wydzielał :lol: jest pasażerem idealnym, zawsze bym chciała wozić tak grzeczne psy :) Zdjęcia robiłam, ale są fatalnej jakości - nie ma to jak focić kalkulatorem :evil_lol: Za chwilkę obrobię i wrzucę :) Co do wagi, moim zdaniem z tego co go wczoraj miziałam i macałam jest idealny ;) Mój Pamir jest niewiele niższy i waży 18 kg :) Co do kosztów, w całości wyszło 134,13 zł. od Ocelot dostałam 180 zł, więc zostaje 45,87 i teraz pytanie komu mam to przelać? Dla chętnych paragony do wglądu, więc jak coś mogę zeskanować.
-
Mr. Dred, pies wielu imion ( mieliśmy z TZtem rozrywkę z wymyślaniem w podróży ( między innymi: Marley, Stinki, Śmierdziuch, mr. Dred, jakieś japońskie i francuskie, było twórczo :lol: ), już u Marleny :) Jutro zdam relację i rozliczę się, dziś padam na ryj. Mówiąc krótko - on jest ZAJEDWABISTY :loveu:
-
Melduję iż 180 zł doszło :) Zaraz ruszamy, jeszcze tylko ogarnać moje kudłacze i w drogę :lol:
-
[quote name='farmerka63']Luziu - jestem w kontakcie tel. z Ocelotem. Pyta, kiedy mogłabyś jechać z tym leśnym ludkiem ? Wskazany pośpiech..[/QUOTE] Trasa do pokonania w jakieś 7 h, jest szansa że jutro, zależy tylko o której skończę pracę :)
-
OMG 300 zł za przejechanie 200 km, to chyba jakiś żart? :crazyeye: No chyba że ze Szczecina jedzie :lol: Jak coś dajcie znać to ja z TZtem pojadę za koszty paliwa i oleju, z TBG do Tomaszowa i z powrotem ;) Ewentualnie mogę przy okazji zabrać jakiegoś innego psiaka na trasie, wtedy koszty by się rozłożyły :) EDIT: koszty to ok 160 zł z obliczeń TZta, no max 180 zł. Do wglądu oczywiście paragony
-
[quote name='Alicja']mam 10 miesięcy urlopu dla poratowania zdrówka , czyli do [B]25 maja 2013[/B] ,gdyby moja pani dr napisała 12 msc to też bym dostała , ale i tak się cieszę :) teraz nóżka do reperacji i rehabilitacja i odpoczynek od zgiełku :)[/QUOTE] Ale jak to? To można tak w tył? :evil_lol:
- 78403 replies
-
[quote name='BBeta']Dogi są bardzo duże, a nie duże :diabloti: Uwielbiam, szczególnie arlekiny :loveu: Z dużych psów mogłabym mieć tylko Collie ewentualnie Malinę, koniecznie sukę :eviltong:[/QUOTE] Z tego co podałaś to jeszcze collie ale tylko smooth, na doga i malinę to mogę tylko popatrzeć jak jest u kogoś :evil_lol: O ile dog kopiowany, bo z plackami na głowie nie wygląda fajnie :eviltong: [quote name='Izabela124.']Dogi są śliczne :eviltong::loveu:[/QUOTE] Do oglądania tak, ale nie na co dzień :lol: [quote name='agaciaaa']Jak już razem zamieszkacie, to nie będzie odwrotu :diabloti: Mimo, że nie raz zatęskniłam za czasami kiedy nie mieszkaliśmy razem, to nie chciałabym do nich wrócić ;)[/QUOTE] Ja zawsze mogę wrócić z podkulonym ogonem pod maminą spódnicę :loveu: :diabloti:
-
[quote name='agaciaaa']Powodzenia :diabloti: Będzie ciężko :diabloti: chociaż je ze swoim już ponad rok wytrzymałam :evil_lol: ale lekko nie jest :evil_lol:[/QUOTE] No ja też się właśnie zastanawiam ile ze sobą wytrzymamy :diabloti: Jak tylko o tym myślę to już mnie wkurza :evil_lol: [quote name='BBeta']Myślałam, że planujesz kupno Doga Niemieckiego :diabloti:[/QUOTE] Nieee... Dogi są beee :cool1: Z dużych psów to mogła bym mieć ONka i Pikarda :loveu: A klatka to nawet nie dla Pamira, tylko Funi :diabloti: Normalnie willa, dla takiego karypla jak ona :lol:
-
[quote name='BBeta']Twoja klatka? Jakie ma wymiary? Wygląda na ogromną :eviltong:[/QUOTE] Pożyczona :) Bo ona jest ogromna :evil_lol: 107x71x79cm :diabloti: Pamirek ma ok 50 cm w kłębie :siara:
-
Funia to już praktycznie głucha, więc musiał by jej przed mordą stanąć żeby go w ogóle zauważyła :lol: Poza tym ona jest bardzo socjalną suką, przez 13 lat jak u mnie jest nie polubiła się tylko z dwoma sukami, ale obie rzuciły się na nią pierwsze ;) Pamir przez te 5 lat też ogarną już downa na tyle, że pies musi wystartować mu dość ostro żeby w ogóle zareagował, puki tylko pruje ryja, taktuje go jak powietrze :evil_lol: Tylko jorczków dalej nie lubi, a nie znam u nas w Tbg na tyle ogarniętego by mu pokazać że jork to też pies ;) Mój Pamirek to geniusz, w 25 minut ogarną, że klateczka jest super - mimo że to było jego pierwsze spotkanie z takim osprzętem, w nocy sam dobrowolnie poszedł do niej spać i mimo że drzwiczki były otwarte wyszedł z niej dopiero rano jak się obudziłam :loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-wbTu2lfaBB0/UfDSOWweVlI/AAAAAAAALIw/Bl6GOq1UVpQ/s512/240720131216.jpg[/IMG] A tu po seminarium :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-nS3DawDpAVA/UfDSSOIdtGI/AAAAAAAALJA/1MvA6nw4aKU/s576/290620131198.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-tjuXIuvMk6g/UfDSVv1l0GI/AAAAAAAALJQ/4d8WYGysX8o/s512/290620131200.jpg[/IMG]
-
[quote name='Alicja']masz PW na FB[/QUOTE] odczytane ;) dzięki :)
-
[quote name='Alicja']Jedziesz do Warszawki ??[/QUOTE] Wyjazd raczej nic nie zmieni, wręcz nie ma sensu.
-
[quote name='Alicja']obie z Marleną jesteście złe ;)[/QUOTE] Wiesz, ja mogę być nie obiektywna - bo za Nią dosłownie życie bym oddała... Ta mała istotka jest dla mnie kimś wybitnie wyjątkowym - tak jak Funia i Pamir- choć nie wiem czy nie bardziej... :-( , takie psy jak Ona zdarzają się raz na całe życie, ja w tym przypadku zajebałam sprawę i nie mogę nic zrobić :-( Chyba że Sąd... Ale co do tego ma Marlena? Nie mam pojęcia...:roll: [quote name='kalyna']Dogrzebałam się do zaległych fotek :evil_lol: widać, ze semi udane. A jak mam pytanko... psy sportowe we frisbee czy agi, dostają jakieś suplementy na stawy?[/QUOTE] oj udane, Iwona jest świetna ;) To kwestia właściciela, ale z tego co wiem to te które startują zawodowo, suplementy dostają. W moim przypadku to zabawa, więc w suplementację się nie bawię :) [quote name='Pixeloza']Niestety chyba dopiero za rok :shake: za to na 3 tyg :evil_lol:[/QUOTE] Może i dobrze, że za rok bo ja w te wakacje na maksa już wypłukana z kasy :oops:
-
Sądzę że mimo wszystko, przeciętny szary Kowalski pewniej w autobusie będzie czuł się przy Jarku w kagańcu i na kolcach niż przy gordonie bez kagańca ;) Szkot nie należy do maleńkich piesków i osoba nie znająca się na rasach psów, ma prawo czuć się nieswojo przy tak dużym psie. Mam psy od 13 lat i mimo że dam sobie za nie obie ręce obciąć, w środkach komunikacji miejskiej noszą kagańce, nie dla mnie - dla ludzi którzy mają prawo bać się ich bać ;) Wyjątkiem dla mnie są trasy PKS, PKP, gdzie kaganiec zakładam przy wsiadaniu, a w miarę możliwości ( pusty autobus, czy przedział w pociągu) staram się go zdjąć psu z ryja, choć na jakiś czas - ale tylko w sytuacji gdy nikomu by to nie przeszkadzało. Ot chcę by mnie szanowano, dlatego też szanuję innych ;)
-
[quote name='Alicja']p. Mariuszek aż się prosi o monit :diabloti:[/QUOTE] nie no co Ty, przecież to ja jestem ta zła i nie dobra ;)
-
Zajebiście wygląda po tym trymowaniu :)