Jump to content
Dogomania

Pitty

Members
  • Posts

    1292
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pitty

  1. Najgorzej bylo z Gliwic do Poznania.W ogole nie chcial usiasc.Niespokojnie sie krecil w dwie strony.Mozecie to sobie wyobrazic w takiej ciasnocie.Pic mu sie chcialo i dyszal tak glosno, ze w koncu dalam mu na rece wody mineralnej.Rozkruszylam jeden aviomarin i pomieszalam to z woda,ktora zlizal z mojej reki.Po tym bylo juz troche lepiej.Dzisiaj od razu dalam mu tabletke i juz bylo duzo lepiej,chociaz widac , ze to mu zupelnie nie odpowiadalo.Od Berlina do Hannoveru juz praktycznie "padl" zmeczony stresem.Z dworca wzielam taksowke,zeby juz go tramwajem nie meczyc.To tylko 10 minut.
  2. Niestety Bandi nie lubi chyba w ogole srodkow lokomocji.W samochodzie mojej siostry jakos jeszcze funkcjonowalo , ale pociag to katastrofa.Chyba sie strasznie meczyl,zal mi go bylo.Rano w Poznaniu pomogl mi szwagier,ale w Berlinie byl to maly krytyczny moment.Wszyscy sie pchali,nikt mi nie chcial pomoc , a Bandi zaczal piszczec.Nie bylo innego wyjscia-musialam dosc brutalnie go "wrzucic" do pociagu.
  3. Wiem , ze juz sie wszyscy niecierpliwia , ale zrozumcie - ja musialam sie najpierw na 2 godz. polozyc , bo zasypialam na stojaco.Po historii z Ozzym pewnie kazdemu "wlosy sie jeza" jezeli przez tyle godzin nie macie kontaktu z adoptujacym.Na poczatek dobra wiadomosc.Moj maz przywital nas z usmiechem i zareagowal pozytywnie.Po krotkim zapoznaniu na dworze weszlismy do srodka i tam zaraz dal mu pasztecika i przytulil.Mozecie sobie wyobrazic jak sie ucieszylam.
  4. Dobry wieczor!Jestesmy juz w domu.Wszystko w porzadku.Zaraz pisze dalej.
  5. Jeszcze raz dziekuje za podtrzymywanie mnie na duchu i za wszystko , co Dogomaniacy robia dla zwierzat:loveu::loveu::loveu:.Do zobaczenia jutro lub uslyszenia w niedziele.:terazpol:Jeszcze cos ...Jakos sie do tego "Pani Magdo" nie moge przyzwyczaic.Kto ma ochote moze pisac po prostu Magda.:beerchug:
  6. To Bandiego przedostatnia noc w budzie!!!!!:smilecol::smilecol::smilecol::smilecol::smilecol::sleep2::sleep2::sleep2::sleep2::laola::laola:
  7. Lezki mi pokapaly i w ogole juz chyba lepiej zrobie idac spac.DZIEKUJE BARDZO za cieple slowa.Jak juz pisalam , jutro postaram sie jeszcze na dogo wejsc.Jezeli cos jeszcze sie przypomni to prosze napisac.Dobranoc Wszystkim:loveu::loveu::loveu:!
  8. Nie wiem , co zrobilam , ze 2 razy to samo wyslalam.Juz drugi raz dzisiaj.Zosiu4 nie piszesz "farmazonow"!!!!TO TY JESTES WIELKA ZA PRZYKLAD JAKI DALAS ZABIERAJAC LISKA DO SIEBIE.Moze kiedys swiat sie zmieni i nie bedziemy musialy przeplakac tyle godzin nad potrzebujacymi zwierzetami,bo takich nie bedzie.Po co Bog stworzyl tak cudowne istoty i pozwolil im cierpiec?Zwierzeta to nie ludzie i nie moga sobie wytlumaczyc:za cierpienia czeka mnie nagroda w niebie.Tez juz zaczynam smecic.Pewnie zaraz usniecie:roll::roll::roll:.
  9. Pani Agnieszko prosze sobie tylko nie robic niepotrzebnych wydatkow albo problemow.Moge dojechac taksowka.Nie ma sprawy.
  10. W Poznaniu bede o 21.10 i tam robimy najpierw przystanek do niedzieli . W niedziele wyjezdzam z Poznania o 10.40 rano.W Berlinie bede ok. 13.30 , a w domu :multi: 15.30 mniej wiecej.I wtedy zacznie sie najwazniejsza czesc. Co do podrozy...Nie ukrywam , ze sie boje.Ale moze przypadne Bandiemu od razu do gustu i bedzie zadowolony z podrozy:cool3::cool3::cool3::cool3:?
  11. Cos mi jeszcze przychodzi do glowy.Czy jest jeszcze ,cos o czym powinnam wiedziec- chodzi o jego stan zdrowia.Chorowal na cos powaznie?Nie lubi czegos specjalnego albo nie moze jesc? Bo Chania to obzartuch ; je chyba wszystko oprocz bananow i mandarynek ( ale za to winogrona).
  12. Juz jestem taka zwariowana , ze chyba wiecej pytan nie mam(poza tymi, ktore zadalam wczoraj).Bandi bedzie w sobote na glodowce , ale chyba wieczorem w Poznaniu moge mu dac mala puszke ?Zreszta typowe dzienne sprawy mozemy omowic chyba na miejscu.Moze Panie maja jakies pytania do mnie ?
  13. Zosiu4 , Tobie tez nalezy sie uklon.:loveu:Malo jest takich , co sie nie boja kalectwa lub starszych psow.Czy mozna gdzies na dogo o Lisku poczytac ?
  14. O.K. do 24.00 godz. na pewno jeszcze bede.
  15. Problem w tym , ze przeciez nie znam wielkosci psa , wiec ciezko mi bedzie cos "na oko " kupic. Lepiej dopasowac na miejscu na psie.Moze ktos moglby kupic ? Ja pokryje koszt.Albo przeslac mi wymiary Bandiego?Ale pewnie nikt nie ma czasu...Dobra,jakos sobie poradze.Moze znajde jakis uniwersalny kaganiec, ktory mozna regulowac.Jutro jeszcze wejde krotko na dogo miedzy 5.00-6.00 rano , ale pozniej mnie nie ma.Odezwe sie dopiero w niedziele wieczorem.Mam nadzieje , ze wszystko pojdzie dobrze.Mam tylko prosbe do Pan , ktore beda w sobote przy Bandim.Prosze pamietac, ze juz o 16.00 godz. odjezdza moj pociag powrotny.Wszystko musi isc w miare szybko.Czy ustalono juz , co z tabletkami uspokajajacymi?
  16. Problem w tym , ze przeciez nie znam wielkosci psa , wiec ciezko mi bedzie cos "na oko " kupic. Lepiej dopasowac na miejscu na psie.Moze ktos moglby kupic ? Ja pokryje koszt.Albo przeslac mi wymiary Bandiego?Ale pewnie nikt nie ma czasu...Dobra,jakos sobie poradze.Moze znajde jakis uniwersalny kaganiec, ktory mozna regulowac.Jutro jeszcze wejde krotko na dogo miedzy 5.00-6.00 rano , ale pozniej mnie nie ma.Odezwe sie dopiero w niedziele wieczorem.Mam nadzieje , ze wszystko pojdzie dobrze.Mam tylko prosbe do Pan , ktore beda w sobote przy Bandim.Prosze pamietac, ze juz o 16.00 godz. odjezdza moj pociag powrotny.Wszystko musi isc w miare szybko.Czy ustalono juz , co z tabletkami uspokajajacymi?
  17. Jak dlugo moze mi zajac jazda taksowka z dworca do schroniska? 30 minut ? 40 minut ? Ponawiam pytanie o smyczy i kagancu.Mam cos ze soba przywiesc , czy dostane na miejscu.Prosza pilnie o odpowiedz , bo jutro pracuje do wieczora i chce wystarczajaco wczesnie przygotowac.
  18. A ja "trzymam kciuki " za Cyganka,Zefira,Koszi i Filipka!W ogole wszystkie slodziasy.:loveu::loveu::loveu:I za ta suczke , o ktorej mi Pani wczoraj opowiadala Pani Wando.Niestety nie znam jej imienia.
  19. Bardzo dziekuje , ale ja mimo naprawde szczerych checi jestem jeszcze dosc sceptyczna i ostrozna z radoscia. Tylko prosze mnie zle nie zrozumiec.Po prostu nie chce zapeszac.Ale chyba taki mam charakter.Zapomnialam jeszcze napiasac:Chania jest oczywiscie wykastrowana.
  20. Pomyslalam ,ze wezme chusteczke , ktora Chania nosi . Bandi bedzie sobie juz mogl powochac, jak pachnie nowa kolezanka.:cool3::cool3::cool3:
  21. Witam Wszystkich! Na poczatek maly komentarz co do smrodku...Ja juz kilkadziesiat razy jezdzilam z Niemiec do Polski i odwrotnie....i czasami zapaszek byl bestialski chociaz w przedziale lub autobusie nie bylo zwierzat !:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Postaram sie wszystkim wytlumaczyc , co robie z tym psem w pociagu.Mam nadzieje , ze trafie na zrozumienie, a jak nie to nie.A teraz do konkretow.Bilet kupiony.Trwalo to godzine , bo nie moglam z panem sprzedajacym dopasowac godzin i trasy. Albo juz miejsca nie bylo albo nie wolno z psem.Niestety moje nadzieje na powrot nocnym "spalily sie" , bo w nocnym naprawde nie wolno psa przewozic. Postanowilam tez nie zostawac na dluzej w Poznaniu , ale i tak mam tam przesiadke. Chcialam wrocic od razu w tym samym dniu ,ale poniewaz laczylo sie to z przesiadka w Frankfurt/Oder (czego nie cierpie) zostane na jedna noc w Poznaniu.Pisze dokladny rozklad:Hannover / odjazd /09.12./ godz:00:34 - Poznan/przyjazd/godz:05.57 Poznan/odjazd/godz:07:37 - Gliwice/przyjazd/godz:12:11 Gliwice/odjazd/godz:16:24 - Poznan/przyjazd/godz:21:10 to na tyle w sobote,a teraz niedziela Poznan/odjazd/godz:10:23 - Berlin/przyjazd/godz:13:06 Berlin/odjazd/godz:13.38 - Hannover:multi:/przyjazd/godz:15:28 Jak daleko jest z dworca w Gliwicach do schroniska. Prosze o adres , bo chyba najszybciej bedzie ,jak wezme taksowke.Czy moze ktos bedzie na mnie czekal? Ile pieniedzy musze ze soba zabrac?Jak widac mam tylko ok.3 godziny na "zalatwienie " wszystkiego , ale to chyba starczy.Jak juz zajade o kogo mam pytac; o Pania Agnieszke103 ? Czy Bandi dostanie ten niebieski paszport szczepien wazny na cala Unie ?Mam ze soba juz przywiesc nowa line i obroze lub szelki ? BARDZO WAZNE: Bandi musi dostac kaganiec na droge.Takie sa przepisy ( ten pan "z okienka" mi powiedzial). Co prawda z Chania jezdzilam juz pare razy pociagiem i bez kaganca ; nikt sie nie doczepil - ale nie ryzykujmy.Moze starczy ten maly z materialu?O srodkach uspakajacych musza juz Panstwo zdecydowac. Ja nie mam o tym pojecia. To chyba na razie wszystko.Troche sie denerwuje:roll::roll::roll:
  22. "Kundelki" ze schroniska kochaja bezwarunkowo !!!!Naprawde warto tekiego psiaka przygarnac. One nie sa w niczym gorsze od psow rasowych.Sama mam suczke po wypadku, ze schroniska.Ten pies nie odstepuje mnie na krok.A jak mi w oczy patrzy!!!!!!!
  23. Moj plan jest taki /przyjezdzam z Hannoveru do Gliwic pociagiem / siostra odbiera mnie samochodem i jedziemy do Poznania / zostaje tam 2-3 dni / wracam z Bandim do Hannoveru pociagiem. Nie wiem tylko , czy moja siostra naprawde bedzie mogla mnie odebrac. Dzisiaj zobacze, co mamy w najblizszych dniach do pracy , zebym mogla wybrac dzien przyjazdu i po poludniu pojade na dworzec , kupic bilet. Juz tez sie niecierpliwie. Ale niestety taka mam nieregularna prace.
  24. NIE , NIE -Bandiemu nic nie grozi !!!;););) Co do przygotowan...Najwazniejsze ,zeby mial paszport z aktualnymi szczepieniami. Reszta zajme sie sama.Jak tylko Bandi sie u nas zadomowi , pojde z nim do weterynarza na ogolna kontrole.Obejrzymy i wyczyscimy tez jego uszka.Prosze nie narazac schroniska na dodatkowy koszt.
×
×
  • Create New...