czyli co? stanelo na tym, ze w piatek sunka pojedzie do Pana Doktora?
czy juz wiadomo jak? i kto ja tam zabierze?
trzeba koniecznie ustalic odebranie jej z gabinetu przez Zuzie.
Marzenka mi mowila; ze dobrze by bylo ja wymyc, najlepiej jak sie da.. zatem ja jutro postaram sie to zrobic ... pomyslalam, ze bede ja myc szmatka; ciepla woda; wezme suszarke i ja potem sprobuje wysuszyc; o ile sie uda; bo ona sie moze bardzo bac ...
Jutro bedzie chyba Marek, mam nadzieje, ze nie bedzie sie stukal w glowe na ten widok:) i mi pomoze albo chociaz nie bedzie zwracal na mnie uwagi:)
za szlafa nie moge potraktowac; bo chcialabym uchronic rane przed zamoczeniem. Jesli macie jakas koncepcje na to mycie; to bardzo poprosze:)
sciskam