[quote name='kalyna']
Hmm z tymi spacerami to ja bym podzieliła na dwie kategorie. Typu załatwianie potrzeb, ogólne maszerowanie razem, ale jak jesteś sama to uczenie podstaw to raczej osobno. Dwóch psów na raz z uczeniem to kiepsko to widzę, a praktycznie to wcale tego nie widzę. Sonia z Gandim razem maszerują w polach, nauka przywołania to są razem. Ale uczenie to co na szkoleniu to osobno. Bo my wsio na spacerze robiliśmy od samego początku.
No i jak Oli będzie dawać zły przykład jakimś zachowaniem to koryguj go. Bo to małe będzie obserwować i będzie chcieć naśladować. Więc jak stoi i się patrzy to nie chwal :lol:
Mój największy błąd jaki zrobiłam na samym początku z Gandim to to, ze potraktowałam go jako statystycznego szczeniaka. No szczeniaczki są słodkie, poważnie rozrabiać nie mogą i do wsiego są smaczki. No i Gandi dał takiego czadu, że szybko oprzytomniałam :lol:[/QUOTE]
uczenie podstaw ładnie wychodzi podczas wspólnych spacerów. A na nauki do psiej szkółki i tak będziesz chodzić tylko z kurduplem, chyba że Twoja Mama będzie jeździła z tobą i brała do towarzystwa Olika;)