my tez życzymy wam powodzenia a Ani szczególnie zdobycia tytułu!!
moż nie będzie tak źle z tymi sędziami... a tak na marginesie to juz dosyć o tym typie keesa! siedziałam troche w necie i szperałam po różnych hodowlach w Niemczech, Czechach, Belgii, a nawet w Anglii i znalazłam sporo szpicow takich jak naszych nic w sobie z keesow nie mających. niektóre nawet miały za pradziadka, prapradziadka, itd. wszystkim doskonale znanego SARIKA Istelova zahrada lub innego psa z tej hodowlii! oczywiście duzo było również hodowli z typem kees (mały pyszczek wyłupiaste troche oczy itd) ale tak naprawde keeshound to tylko nazwa szpica wilczego w Holandii i okolicach a nie typ. wystarczy spojrzec na samyedy, alaskany...one sa wszystkie w miarę wyrównane, tylko te nasze spice "od sasa do lasa"
ufff... ale sie rozpisałam...;-)
to na razie tyle
pozdrawiam wszystkich miłośników szpiców wieczych (nie keeshondów:P)