Jump to content
Dogomania

szuwar

Members
  • Posts

    1577
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szuwar

  1. Brązowa, a on to raczej z do domu czy do ogrodu też? Bo chyba taki mało "sierściowaty" i pewnie by mu zimno było. A mam takich jednych znajomych, którzy niedawno stracili owczara, tylko, że owczar to szczęsliwy był ale w budzie.
  2. Biedny psiak. Czy on jest już gdzieś ogłaszany? Może trzeba go trochę rozreklamowac... W schronisku może go nikt nie zauważyć.
  3. Piękny ten Koks! Tylko się zakochać. A Brązowa ostrzegała mnie, żebym go nie oglądała...
  4. "Z tego co mi wiadomo, to 21-11-2007r. późnym wieczorem trafił do schroniska w Gdańsku." To nie jest zbyt dobrze. W Gdańskim schronisku jest bardzo dużo psów. Psiak się zgubi w tłumie... Byle by tylko tam grzeczny był, żeby nie dostał łatki agresywnego.
  5. Znajomi są z Trójmiasta. A co do doświadczenia - to z astem bezpośrednio jeszcze niestety nie mieli. ale kiedyś trzeba zacząć i oni właśnie zaczynają. Czytają, dowiadują sie i generalnie są chętni do nauki. Moim zdaniem zaczęli z dobrej strony i nieźle rokują. Przede wszystkim nie działają pochopnie i jak już pisałam są dopiero na wstępnym etapie podejmowania decyzji.
  6. Hallo, co słychać u Pręgusa? Jakieś zmiany? Piękny pies, szkoda go trochę na łańcuch... Tylko tych domów ciągle brak...
  7. Witam, moi znajomi przymierzają się powoli do adopcji jakiejś potrzebującej astki. Wiadomo decyzja jeszcze musi być tysiąc razy przemyślana, ale chciałam im podesłać informację o Alfie. Dajcie proszę znać czy ona jeszcze szuka domu.
  8. No niby cała przyjemność pisania o Wigorze należy się dziś Brązowej i Nowej Rodzinie Wigora, ale jednak nie mogę się powstrzymać. Poznałam Wigora!!! Choć muszę przyznać, że nic mu nie brakuje to u mnie stał się jeszcze dodatkowo puchaty (brązowa użyła nawet odżywki do włosów - efekt super). Był bardzo grzeczny, wykąpał się wzorcowo i nawet dał się wysuszyć suszarką. Tylko ze schodów musiałam go znieść. Może Brązowa podmieniła psa?
  9. Brązowa, a może Ci pomóc z Tą kąpielą?. Mogę przewieźć Wigora dokądkolwiek zechcesz.
  10. Kurcze, jak ja się cieszę!!!!!!!!!! Wreszcie!!!!!! A kiedy jedzie? I jak? A w sumie czy to ważne... Ważne, że jedzie (swoją drogą musicie być niesamowitymi ludzmi, skoro przekonaliście brązową, żeby wysłała Wigora w Polskę :) )
  11. Wracam po paru dniach na dogo (a wlasciwie dogo wróciło do mnie) i jakoś tak smutno mi się zrobiło jak zobaczyłam podpis Wigora. To jest jakieś dziwne. Ludzie przecież lubią małe psy, a ten dodatkowo jest całkiem ładny i swego czasu był młody. Dlaczego tyle lat nikt go nie chce? Jeszcze trochę i będzie trzeba szukać domu dla "staruszka Wigora". Oby wreszcie się udało...
  12. No niestety, wczoraj pojechał i wróci dopiero w sobotę. Popytam wśród znajomych. Warszawa to ostatnio niestety popularny kierunek...
  13. Ale fajnie! A jak z transportem? Pytam, bo mój TZ teraz dużo jeździ... Może akurat by mógł coś pomóc...
  14. Się muszę wtrącić, bo nie wytrzymam... Dla mnie Chmurka przeszła jedną z największych przemian na dogo. Dawno temu zobaczyłam jej zdjęcie gdzieś na allegro i pomyślałam jedynie "co za beznadziejnie nijaki pies". Jak teraz na nią patrzę to nie mogę uwierzyć. Nawet ta mordka nie jest już taka siwa jak kiedyś... Niesamowity psiak. I te oczy...
  15. A ja sobie czytuję wątek tollerki z Elbląga http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78440&page=27 Dziewczyny właśnie przewiozły ją do Gdańska, a potem wiozą ją do Krakowa (tak zrozumiałam). Może się to da połączyć?
  16. Ja tam mogę Wigora na własnych dzieciach przetestować w razie potrzeby... (one są takie strasznie odporne na wszelkie pogryzienia). Ale ten dom to chyba z wielu jeszcze powodów odpada.
  17. Kurcze, ale Wam dobrze idą te adopcje... Gdzie nie zaglądnę tam dom :) Gratulacje.
  18. Rybc!a, ja ją mogę zabrać, ale tylko w poniedziałek rano. Nie mam innej możliwości. I z tego co widzę to na razie nie ma do kogo jej zawieźć...
  19. Jedziemy z TZem w poniedziałek. Musimy być w W-wie na 12, więc w Elblągu będę ok 8 rano. Żebym mogła wziąć sunię, to musiałaby być gotowa i musiałoby to przebiegać dość sprawnie. Na miejscu będę ok 2 godzin (TZ ma spotkanie, a ja mogę w tym czasie zająć się psem, ewentualnie dowieźć ją gdzieś). Ok 14 planujemy wracać, ale już się mocno nie spieszymy. Główny problem z czasem jest rano.
  20. Prawdopodobnie będę jechać w poniedziałek do Warszawy z Gdańska. Jeśli udałoby się przygotować sunię na określoną godzinę (jadę na spotkanie służbowe i muszę być punktualnie) i dograć jej sprawny odbiór na miejscu to chętnie pomogę. Szczegóły mojego wyjazdu będę znała jutro.
  21. Ogłoszenie poszło dobre, sprawdzałam. Nawet zdjęcie dali... Daj mi typy psiaków to jeszcze raz spróbuję coś wstawić ( bo Tarę na szczeście już ktoś wziął)
  22. A Wigor się nie dało mu wcisnąć zamiast tych kluczy?
  23. I ciągle nikt go nie chce? Jakie to beznadziejne...
  24. Super, że Luka już nie w schronie. A jakieś wiadomości z tymczasu będą? Zdjęcia?
×
×
  • Create New...