Jump to content
Dogomania

Diegula

Members
  • Posts

    2063
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Diegula

  1. Na pewno gdzieś czeka. A tym czasem Barry wraca na pierwszą stronkę!
  2. Kika hop na pierwszą stronkę!
  3. Wracaj na tą pierwszą stronkę i zostań na niej aż nie znajdziesz swojego domku!
  4. Kika na dobry początek tygodnia pokazuje jaka jest ładna i przypomina że nadal domku pinie szuka!
  5. Na dzień dobry Bary wskakuje na pierwszą stronkę!
  6. [quote name='Lucy*']Do góry !!! :kciuki: czy pieniążki są jeszcze potrzebne ??[/quote] Tak pieniążki są nadal potrzebne na hotelik i na sterylke! Co tam słychać u Figi?
  7. Dobra to na dobry początek dnia Barry idzie na spacerek (na razie tylko wirtualny):painting:
  8. / dzis podobno rano trzesla sie z zimna gdy wyprowadzano ja na spacer i predko ciagnela do lecznicy/ Hm.....dziwne, bo gdy ze mną wychodziła zawsze po obowiązkach chciała się bawić szczególnie jak spadł śnieg:crazyeye:, zawsze miała ochotę na zabawę:cool3: ! Słyszałam tez że wymiotowała,czego u mnie nigdy nie było! Ona szybko musi znaleźć domek, bo w przeciwnym razie z tej [B]wesołej suni[/B] zrobi się zestresowany smutny pies! Też uważam że jednak Figa nie nadaje się do budy i kojca nawet ocieplonego!
  9. Ona taka smutna za tymi kratami:-(, a taka szczęśliwa na spacerkach:lol:
  10. Barry wracaj szybko na pierwszą stronkę!
  11. Ja radzę altroflex (nie wiem czy dobrze to napisałam) i albo caniviton vorte. Bzuniu dużo zdrówka tobie życzę !
  12. Ok nie interesują was fakty, jak było (do tej pory znaliście tylko wersje jedną ze stron) szkoda, no ale trudno! Ja trzymam bardzo mocno kciuki aby Fidze w końcu dopisało szczęście i aby znalazła swój domek, bo naprawdę to bardzooooooooo kochana sunia!
  13. A ja napiszę tak: Zarówno adopcja Figi była źle zorganizowana i za szybka, tak samo decyzja o zabraniu Figi była moim zdaniem za szybka! Już na drugi dzień po wzięciu Figi była propozycja żeby zupełnie obca osoba pojechała do tych ludzi na kontrole! Odpowiedź była taka że nie zgadzają się na wizyty obcych tylko moją i Pidzej( nie wiem jak wy ale ja tą babkę doskonale rozumiałam w tym momencie). Pewnie już wtedy sie wkurzyła! Ja rozmawiałam z tą babką kilka razy czasem była niemiła to fakt ale trzeba wziąść pod uwagę że ta kobieta jest w ciąży i może mieć huśtawkę nastrojów. Ja powiem tak ona nie zgadzała sie na sterylizacje ale mi powiedziała tak : nie planuje szczeniaków ale nie wiem czy za parę lat raz ich nie będzie miała. Ta babka prosiła aby pogadać z Pidzej, ze ona Figi nie che oddać że się obie do siebie już przyzwyczaiły itd. Ja próbowałam przekonać Pidzej aby [B]przed podjęciem decyzji o zabraniu suni pojechać do tych państwa i normalnie,osobiście (a nie przez telefon) porozmawiać, sprawdzić jak sie czuje pies i jak tam ma i dopiero później podjąć decyzję [/B](chociażby o natychmiastowym zabraniu psa,jesli by miał tam źle ). A nie podejmować decyzję pod wpływem chwili! Mam nadzieję że Figa niedługo znajdzie ten wspaniały dom który spełni wszystkie wasze wymogi, a nie resztę życia spędzi za kratkami ,albo bedzie zmieniała cały czas swoich opiekunów i miejsce! Mam nadzieję że potencjalne domki będę sprawdzane zarówno przed jak i po adopcjii , a zabranie psa z takiego domku będzie przemyślane a nie na podstawie głupiej rozmowy telefonicznej gdzie obie strony były zdenerwowane! Wiem, że wiele osób teraz będzie mnie krytykowało, ale mimo to napisałam moje zdanie!Mam do tego prawo gdyż byłam jakby w środku całej tej sprawy !
  14. Pi?kna i zarazem taka smutna sunia prosi o domek!!!!!
  15. Koszi biegnij po swój domek na pierwszą stronke!
  16. Ale wspaniałe wieści. :laola::drink1::drink1::drink1::drinka::popcorn::knajpa::cunao:
  17. No ja też wszystkim dziekuje za każdą pomoc okazaną Figuni. Myśle że będzie dobrze!
×
×
  • Create New...