Już 3 razy jadąc samochodem widziałam błąkającego się psiaka w typie hasky w okolicach Stare Załubice, Nowe Załubice , Radzymin.
Może komuś w tych okolicach zginął tej razy piesek ( nie wiem czy to sunia czy piesek).
Ja zawsze jechałam z mężem kiedy pieska widziałam więc nawet zatrzymać się nie mogłam, a i tak bym nie miała co z nim zrobić.