-
Posts
1388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anka11
-
o dziwo, Sonia miała zawsze ładne kupki po obydwóch, nawet jak przechodziło się 'gwałtownie' z jednej na drugą, nie śmierdziały i nie było gazów. Poza tym myślę, że na takiej karmie, typu chappy, pedigree może małe dorosłe pieski jakoś funkcjonują, ale już przy dużym, zwłaszcza szczeniaku, nie odważyłabym się ich podawać.
-
[QUOTE]dla Maylo zastanawiam się właśnie nad łapkami i tymi zielonymi znakami[/QUOTE] łapki najładniejsze! :)
-
Irys zawsze taki czysty i wyczesany, przynamniej na zdjęciach :evil_lol: [QUOTE]a spacerek wspólny chętnie, byle nie -nastego kwietnia, bo mam egzaminy gimnazjalne i testy predyspozycji do LO, więc czasu mniej niż zwykle[/QUOTE] ja też mam testy ;) ale skoro tak późno wracasz to chyba tylko w weekend masz czasu?
-
do Siewierza nam chyba jeszcze bliżej, a czemu w ogóle zrezygnowałyście i szukałyście czegoś innego? ;)
-
o boże, to nieźle... :( w takim razie módlmy się aby naprawili!
-
[QUOTE] ja do szkoły na Kowale chodzę /edit: jeżdżę raczej/[/QUOTE] hihi dla nauki trzeba się poświęcać :diabloti: hmm, skoro taki 'radosny' to może Wena by się z nim dogadała... ona jakoś nie trawi takich stojących i nic nie robiących psów - nie wie co z nimi zrobić i je obszczekuje. ja tam jestem zawsze chętna do spotkań, warto zobaczyć, socjalizować ją z różnymi typami psów i oczywiście poznawać nowych ludzi. :cool3: Więc jak tylko Ty wyrazisz chęci i będziesz chciała to można się spotkać hyhy ;) co za zapowiedź - czekamy w takim razie :D
-
troszkę daleko :) my mieszkamy na krzykach. A skoro on taki owłosiony to Wena mogłaby się go bać, chociaż to zależy - nie umiem tego przewidzieć. Poza tym możliwe, że jak Klaudia nas zaszczyci swoimi odwiedzinami z Sharkim to wtedy razem sie spotkamy, ale zobaczimi jak to wyjdzie ;)
-
my karmimy nasze dziecię puriną pro plan puppy sensitive salmon +rice, bardzo jej smakuje. Na samym początku jak tylko przybyła ze schroniska dostała royal canin golden retriver junior, chociaż nie ma nic w sobie z retrieverów, ale nie było nic w sklepie ciekawszego. Dostała po tym super rozwolnienie, doktor zalecił rc sensitivity - szybko jej się znudziła i teraz jesteśmy na pro planie :) Poprzednią kundlice karmiliśmy pedigree i chappy - sunia dożyła 15 lat, ale miała problemy ze skórą/sierścia, nigdy nie przyszło mi na myśl, że mogło to być spowodowane karmą, miała łupież, sierść była matowa i nieprzyjemna w dotyku.
-
jak miałam moją małą sunie kundelkę, zawsze marzyłam o jakimś rasowcu<i to dość dużym, bo marzenie o wielkim psie nigdy się nie zmieniło;) ). Co jakiś czas mi się zmieniały te rasy, bo nie pasowały/znajdywałam wady, a teraz....mamy w domu duże kudłate kundlisko, które na żadnego rasowego bym nie zamieniła :loveu: więc pewnie już mi tak zostanie, że same 'burki' będę miała.
-
[url]http://i1084.photobucket.com/albums/j402/ahedok/P3212956.jpg[/url] jaki wielki, a pewnie jak się strymuje/ostrzyze to bedzie dwa razy mniejszy ;) ja za to czytałam, że kantarek jest gorszy, bo przy nieodpowiednim użyciu można skręcić kark psu, a kolczatka 'tylko' boli. Oczywiście piszę co wyczytałam, bo sama nie mam z tym doświadczenia. ;) mogę się spytać w jakiej dzielnicy mieszkacie? :)
-
trochę głupie z tym rozmiarem no ale trudno.. trzeba się trochę pomęczyć ze zmniejszaniem ;P wow, ale super wygląda taki zarośnięty ;o jeszcze bardziej sie chce przytulic.
-
[QUOTE]co do tych osób towarzyszących to i tak jo wyszłach na początku z tą propozycją żeby osoby tow ustąpiły miejsca dogomaniakom a niektórzy twierdzili, że jak już są zapisani to już po co tam więc powiedziałach że se mozęcie robić już jak chcecie[/QUOTE] wiem, wiem, ale bardziej chodziło mi o Ppx, bo ona się nie odzywała zbytnio :) hmm, ja jestem przygotowana do żarcia właśnie zupek chińskich :) poza tym widziałam na fotkach, że tam jest jakiś 'bar', nie? I też myślę, że można się już rodzielać po domkach - jak będzie wiadomo ile ich będzie. Jestem super nakręcona na ten zlot, więc chętnie poplanuję hihi. <tak jak z pociągami ahaha>
-
haha, faktycznie masz dużo tych zdjęć! :loveu: [url]http://i1084.photobucket.com/albums/j402/ahedok/PA122692.jpg[/url] woow ile kostek ;o Wena jak dostanie jedna to potem ma zatwardzenie caly dzien :( nie żebym się czepiała, ale regulaminowo fotki 640x640, a one chyba troszkę większe? :oops:
-
ja nigdy nie odróżniałam zarośnietych olbrzymów od ctr'ów :oops: jak planowaliśmy olbrzyma i miałam na nie 'manie', zawsze szukałam zarośniętych albo w jakiejś dziwnej 'fryzurze' - z ciekawości. To prosimy o więcej fotek, skoro tak dużo posiadasz :diabloti:
-
my też będziemy zaglądać - trochę poprzez znajomości hihi czemu żadna z Was nie ma dziewczynki - same chłopaki :evil_lol: [url]http://i1084.photobucket.com/albums/j402/ahedok/Wakacje2010878.jpg[/url] najsłodsze :loveu:
-
Super, super, bardzo się cieszę :loveu: Klaudie jeszcze pogrubić, bo ona ma jakiś problem z internetem czy coś..? Pytałam rodziców, w tym tyg. będą pieniądze. Postaram się ich pospieszyć. a co do psa to jeszcze nie wiem. Teraz idziemy na szkolenie, od kwietnia, jak skończymy to wtedy napiszę ostatecznie. Wiecie, ona jest ze mną dopiero 2 miesiące i nie jestem w stanie jeszcze określić co do lipca się zmieni.
-
Luzia, może uda nam się jakoś zorganizować tak, żeby jechać tym samym :) Ja jade pewnie<o ile wszystko wypali> z Klaudią - startując z wrocławia. Myślałam o takim połączeniu tlk+eic, bo pierwszy jest podstawiany we wro, a ten drugi z przewozem rowerów, więc jak bd tłoczno<a pewnie bd, bo jedzie z warszawy> to sie jakoś by tam wepchało z tymi psami, hihi. No, ale to takie plany, a nie wiadomo jak będzie ostatecznie ;) [QUOTE]Niewykluczone, że w tym roku nareszcie będę jechać autem [/QUOTE] Ulv, a jakbyś miała auto i miejsce, będzie można skorzystać na drogę powrotną? :oops: EDIT [QUOTE]Po uzgodnieniu z dziewczynami doszłyśmy do wniosku, że ze względu na ograniczona ilość miejsc, pierwszeństwo na zlocie mają osoby z dogomanii. W związku z tym na razie osoby towarzyszące Tepes i Ppx schodzą na listę rezerwową. Przepraszamy za zamieszanie, ale nie mamy wyjścia.[/QUOTE] no to czekam na dodanie na listę główną i wpłacam kasę...
-
[QUOTE]Ja miałam to samo, jak się dowiedziałam dwa lata temu, że Ulv jedzie to się czułam jakbym miała poznać człowieka- legendę i w sumie bardzo się ciesze, że do tego spotkania doszło.[/QUOTE] Dokładnie ;) jak dołączyłam na forum to zawsze istniała dla mnie tylko Ulv z wrocławiaków i byłam dumna, że jest ktoś taki z mojego miasta :d a dopiero teraz widzę ile jest dziewczyn super-pomagających z wro. jakby co , jeśli pojedziemy, to nasza trasa wygląda tak - wrocław gł.-kraków gł., godzinka czekania, a potem z krakowa do nowego targu. super dobrane są pociagi do siebie i myślę, że będzie ok. Boję sie tylko o powrót, fajnie jakby ktoś miał miejsce w aucie i właśnie dowiózł do takiego miejsca, żeby można było jechać jednym pociągiem już do końca, bo jak dwoma to pewnie będzie tłok i zginiemy :evil_lol:
-
[quote name='Rahl'] [quote name='dog193'] I szczerze mówiąc wolę się na zlocie spotkać z Ulv na przykład, niż z czyjąś osobą towarzyszącą...[/QUOTE] Racja![/QUOTE] Ja też się zgadzam, zresztą pisałam już to wyżej, a Ulv, w końcu, chętnie poznam na żywo :diabloti: To czekamy, czekamy na ostateczne rozwiązanie, a najbardziej na poniedziałek/wtorek, kiedy będzie już wiadomo jak z domkami :)
-
[QUOTE]no z moi strony są niby 2 osoby ale róbcie już jak chcecie[/QUOTE] ale mimo wszystko jak możemy decydować o Waszych osobach towarzyszących? Jakbym ja brała moich znajomych, to sama bym zdecydowała, czy ich brać czy nie, a nie pytała innych. Moim zdaniem nawet nie wypada komukolwiek powiedzieć, że KTOŚ ma nie brać swoich os.tow. ;) No i kwestia dogadania, jak są to osoby zwarte i gotowe :cool3: na pewno jadą i wpłacą zaliczkę to wydaje mi się okej.. w ogóle widze, że mało kto się tu tym interere :( Co do szkoleniowca, to zależy co konkretnie byśmy się uczyli[?] EDIT w ogóle spoko, że jestem na liście rezerwowej, a trochę się za bardzo chyba zaangażowałam hyh.
-
Może poczekajmy aż będzie wiadomo co z namiotami/ dodatkowymi domkami, jeśli chodzi o te osoby towarzyszące. Patrząc z perspektywy uczestnika na rezerwowej zgadzam się z Rahl, że skoro sobie zarezerwowały wcześniej to mają prawo pojechać, a my czekamy. Znowu, gdybym była już na liście 'głównej' wolałabym spotkać dogomaniaków, których znam/kojarzę z dogo niż same osoby towarzyszące, które też oczywiście chętnie poznam, ale jednak dogomaniacy to dogomaniacy :) oczywiście zwracając uwagę na to, że /jak bd miejsce/ pojadę pierwszy raz i osobiście jeszcze nikogo nie znam, a Wy w większości już tak. Poza tym, chyba, powinny zdecydować te osoby, które chcą wziąc osoby towarzyszące i jakoś z nimi to ustalić. :)
-
to dobrze, dobrze :) ja myślę,że brać większy i tak tam się raczej będzie głównie spało, poza tym pewnie będzie większy, więc nie będzie takiego ścisku. ale to od Was głównie zależy, bo macie, że tak powiem, pierwszeństwo hihi.
-
o jak miło, trzy osoby(razem ze mną) spod/z wroclawia :) noo, już ustaliłam, że na sto procent mogę jechać, także jak tylko znajdzie się miejsce to od razu proszę mie wpisać na listę NORMALNYCH :diabloti: i wpłacam pieniądze. Tylko mam pytanie - o tym czy pies jedzie ze mną mogę zdecydować za jakiś czas<maj/czerwiec>, nie ma za niego dod. opłat ani nic takiego?
-
oo faktycznie :oops: ostanie strony bardziej 'przeglądałam' i myślałam, że była tylko mowa o tych made in china bez napisu. :) W każym razie kota już wyczesałam poszło super, ciekawe jak będzie z psem, bo on ma trochę gęstszą sierść.
-
ja kupiłam tu [url]http://allegro.pl/furminator-do-siersci-szczo-hit-2010nowosc-i1488397826.html[/url] i zastanawiam się co jest z nim nie tak skoro po takiej cenie :lol: przyszedł w orginalnym opakowaniu z tym napisem tak jak na zdjęciach.