Jump to content
Dogomania

anka11

Members
  • Posts

    1388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anka11

  1. ja za to 11 lat jeździłam nad morze do tego zawsze w to samo miejsce i już mi się znudziło :) i nad morze i w góry mam mniej więcej 300-400km, ale mimo wszystko góry wydają się bliżej.
  2. o, dzisiaj właśnie na spacerze z Weną go widziałyśmy na wałach. Biegł jakby ze strony Kleciny. Podbiegł do nas powąchały się(Wena była blisko mnie na smyczy) i pobiegł dalej. Przez chwilę pomyślałam, że się błąka, chciałam zwabić ciasteczkiem, ale jakaś pani wyszła ze ścieżki - stwierdziłam, że to jego pani i poszłam. Wyglądał jakby już trochę tak biegał - chociaż po łąkach zawsze wychodzi się brudnym...
  3. super :multi: to szybko, szybko
  4. [QUOTE]dzisiaj zdjęcia z parku [/QUOTE] na który z Toba idę ahahah :evil_lol: to czekamyyy na zdjęcia tylko nie zapomnij.... karty wziąć :lol:
  5. piękny :loveu::loveu: [QUOTE]wydaje mi się trochę bardziej potężny od Jari'ego[/QUOTE] cofam te słowa ;) [QUOTE]A to dobrze, bo widziałam, że na fotkach nie ma zaklejonych uszu, ale to pewnie się wtedy wietrzyły.[/QUOTE] [U]nie jestem pewna[/U], ale on chyba sobie to zdejmuje w nocy, a my się spotkałyśmy z rana
  6. ja mimo wszystko chyba też wolę jechać w 'dół' niż w góre :D czyli chyba jednak pójdzie wszystko dobrze :)
  7. piękny! łooo to szkoda... ja mojej suni wcześniejszej mam chyba z 500 zdjęć(kiedyś miałam galerie na dgm, więc dużo 'fociłam'), więc mam coś do wspominania..
  8. [QUOTE]łapki to Red dingo [/QUOTE] aaa, dziękuję ;) ja jakoś do rogzów nie mogę się przekonać. Jedynie podobają mi się odblaskowe.
  9. [QUOTE]a zdjęcia będą ! nawet powiem, że dzisiaj ... tylko sceneria do kitu, bo w domu [/QUOTE] ta od razu dzisiaj :evil_lol:
  10. no ja akurat nie miałam jak uczyć od szczeniaka, bo ona wzięta jako podrostek, ale i tak jestem zadowolona,że tak szybko poszło. Z poprzednią sunią nie dało się nic zrobić - jak kaganiec był założony to wlekła się za mną kilometr ze spuszczoną głową i ogonem pod brzuchem. [QUOTE]oj, boję się, że mnie zjedzą[/QUOTE] też bym się bała :lol: [QUOTE]le rzecz w tym, że ja już mam metalowo-skórzany, po poprzednim olbrzymie[/QUOTE] a to u Was już jakaś tradycja, że macie sznaucery olbrzymy?
  11. [QUOTE]. Pewnie, widząc kota wylegującego się na łóżku, sam będzie próbował wejść, ale wystarczy go konsekwentnie uświadamiać, że nie może, to będzie ok.[/QUOTE] u nas tak było :) jak tylko pies widział kota leżącego na kanapie/łóżku od razu pchał się ze swoim tyłeczkiem, bo myślał, że może. Niestety ma zakaz i już nie próbuje - ewentualnie czasami zdarza się jej kłaść dwie przednie łapy na kanapie. Zresztą ona dużo rzeczy odgapia od naszej kocicy.
  12. [quote name='Marchewkowy'] [url]https://lh5.googleusercontent.com/_Coi1fowQ--A/TZC8-w8RfWI/AAAAAAAAEEw/BVYNH24oozw/DSC_0061.JPG[/url] [/QUOTE] a co to - to w łapki? trzecią od lewej widziałam wczoraj w sklepie zoologicznym ok.2/3m za 60 złotych, a wiem, że Tz Marty też takie robi. Onomato-Peja, podoba mi się ta obroża :) i faktycznie nie wygląda na 4.5cm!
  13. [QUOTE]A uszy kleić, kleić i jeszcze raz kleić, bo potem tylko druty albo inny silikon pozostanie jako wyjście. Już lepiej nie kopiować niż zaniedbać klejenie. Uszy długo cięte czasem trzeba stawiać i do 1,5 roku. Niech kolega je dużo galaretki np. z kurzych łapek, gdzie jest full kolagenu, to nie dość, że mu dobrze na stawy zrobi, to jeszcze na te uszy pomoże. Ja się w sumie tak wymądrzam, a ręki do uszu Jariego nie przyłożyłam, jak go dostałam, to miał już idealnie postawione ale wiem z doświadczenia innych osób.[/QUOTE] hehe ;) ta Pani wie co robi, myślę, że zna się na tym bardzo dobrze. Sama mi doradza w różnych sprawach, chyba nawet kiedyś mi polecała te galaretki. a tak btw, to zdjęcie jest czarujące :loveu: [url]http://naszejamniki.pl/files/5_320.jpg[/url]
  14. Pikuś hehehe ;D tak właśnie widziałam stronkę, bo zapomniałam jak się nazywała ta hodowla, więc weszłam na dobermann.pl i wyszukałam po miotach i wtedy skojarzyłam nazwe :) wydaje mi się trochę bardziej potężny od Jari'ego mam jego zdjęcia i nadzieję, że się nie obrazisz :evil_lol: [url]http://img812.imageshack.us/img812/4317/dsc09483p.jpg[/url] [url]http://img9.imageshack.us/img9/1822/dsc09475n.jpg[/url] w linku coby nie zaśmiecać Ci wątku :) jeszcze uszy mu nie stoją do końca hehe
  15. anka11

    Furminator

    my sie 'wyfurminatorowałyśmy' i przekonałyśmy na własnej skórze, a właściwie sierści<dłuższej, coś ala leonberger> - ogólnie jestem zadowolona z efektu, chociaż na grzbiecie widać, że zniszczył włos(coś jak przypalone włosy), ale podszerstka jest mniej, więc raz na jakiś czas można się poświęcić ;)
  16. Chyba hodowla o nazwie allegro, ale nie jestem pewna. nie spotkałam się wcześniej z taką nazwą, a skojarzyło mi się z Jaredem. W sumie w czytaniu różnią się tylko tym "h" :) EDIT a dopiero teraz zobaczyłam, że jar_head, ale jestem ciemna :oops:
  17. [quote name='motyleqq']i oczywiście pani nie posprzątała? ;)[/QUOTE] oczywiście, że nie :)
  18. witamy! :) małe jamnisie są piękne! duże już trochę mniej mi się podobają :eviltong: doberman śliczny, mamy takiego samego kolegę - też ok. roku, cały kopiowany i brązowy. Mój sunia dzięki niemu zaczęła bawić się nieco brutalnie z innymi psami :evil_lol: Jak Was zobaczyłam kiedyś po raz pierwszy myślałam, że to on, ale Wy z Warszawy to nie ma opcji :) a zaciekawiło mnie to imie Jarhead - 'wyniesione' z hodowli czy Ty mu tak dałaś?
  19. hehe ostatnio moja mama wyszła z Weną, zza rogu akurat wyszła jakaś pani z małym pieskiem. Wena jak zwykle zaczęła szczekać, a ta babka, że taki duży pies w kagańcu musi chodzić, że pozwie ją do sądu + zaczęła wyzywać mamę. Oczywiście to nic, że właśnie jej piesek zrobił goowno pod moim balkonem :)
  20. a w tym Siewierzu staw/jezioro było zara przy domkach? oglądałam zdjęcia i tak mi się wydawało i myślałam, że było na wątku I napisane, ale teraz jakoś nie mogłam doszukać - dojazd do jakiegoś większego miasteczka(jakiego?) pociągiem i później do Siewierza busem tak jak jest z Dębnem?
  21. [QUOTE]a spacerek, czemu nie, tylko nie wiem, czy do weekendu się nauczymy używać kagańca, który niestety jest wymagany w MPK (bez sensu moim zdaniem, taki duży pies w metalowym kagańcu może zabić niechcący uderzając kogokolwiek, a gryźć chyba i tak by nie zamierzał, ale przepis jest przepis)[/QUOTE] to się uczcie :diabloti: ja Wene przekonałam smakołykami - wsadziłam jej na łeb i podawałam, żeby sobie jadła. Teraz jak biore kaganiec do ręki to macha ogonem i ogólnie się cieszy<chociaż mimo to czasem dalej ryje nim po ziemi> a wcześniej jak nie miałam jeszcze zakupionego to pytałam się kierowców czy mogę wejść bez i zawsze pozwalali. Tyle, że akurat nigdy nie trafiałam na duży ruch w środku, a nie wiem jak tam u Ciebie bywa. a jest taki temat [url]http://www.dogomania.pl/threads/18985-A-moze-by-tak-galeria...?p=16592115#post16592115[/url] mogłabyś tam pokazać psa i się doradzić <oni są tam BARDZO szczerzy ;D>
  22. mi - jak już mówiłam - obojętnie tylko by był jakiś dojazd :) tylko w poprzednim wątku jest napisane, że nie ma opcji pod namiot, więc wtedy musiałoby być więcej domków do dyspozycji.
  23. [QUOTE]u nas jest 30 min, ale zawsze na przerwie się znajdzie jakieś zajęcie, tylko na tych nudnych 45 minutowych nie ma co robic, ja to bym wgl wyrzuciła z programu [/QUOTE] jezu, ta szkoła to naprawdę straszna. :o chociaż macie po 8/9 lekcji[?], to może przydaje wam się 30minutówka bardzij hihi spotkanie dalej aktualne? w weekend ma być ok.20 stopni, więc cieplutko! i nie ma więcej fotek ze spacerku?
  24. nie :placz: :placz: poza tym na zlot bierzesz jednego malucha, a ja chce zobaczyć obydwa!
  25. [QUOTE]yy może niedługo coś będzie [/QUOTE] czyli za rok? :lol:
×
×
  • Create New...