aaaaaaaaa, ty ty byłas???:cool3: super, szkoda,z e nei wiedzialam, ze to ty:lol:
tak, to był mój Bibi:evil_lol:
To wogole fest sm,ieszna akcja: byłam sobie raz z psami na spacerze i szedl taki malutki chlopczykz taka duza drozdzowka. zagapilam sie, a moj lasy an wszystko Bibi, chwycil w zeby ta drozdzowke i te dziecko wypuscilo ja:roll: fest mam psa:roll: ale przynajmniej jest smiesznie:evil_lol:
albo kiedys szla jakas babka z chlebem w worczku i BB skoczyl jej do tej reklamowki i ja pprzedziorawil, takze chlebus wlecial do blotka:grins:
PS. moj pies kocha chleb, gdyby mial wybierac pomiedzy chlebem a miesem to wydaje mi sie, ze wybralby chleb:p dlatego tak miłosiernie patrzył na twoja kanapeczke:lol: