Ja mam 2 psy- jeszcez nei wykastrowanego kundla i takze neiwykastrowanego basenji (nie bedzie kastratem, cho chyba,z e przestaneimy nim ju zkrcyc:P) kundel jest starszy, wiec moj basek dolaczyl jak Max byl juz doroslym psem. Na poczatku Max nie zwracal nei niego uwagi, bnei chcial sie z nim bwic, czasem powarkiwal, w pierwszym tygodniu ustalali hierarchie miedzy soba, Max potrafil nawe rzucic sie z zebami, gdy mlodziak zrobil cos , czego nei chcial starszy pies. Po tygodniu walka o przywodztwo sie skonczyla, Maksiu na wszystko pozwala Bibiemu, poza pchaniem sie do jego miski, o tej pory nie ma klotnie miedzy psami, gdy czuja suke z cieczka i bawi sie z nia, nei ma bojki, zyja w zgodzie. Tak jest u mnei, niech inny tez podziela sie doswiadczeniami:) Suki nie mam, wiec nei powiem:P:P:P