Jump to content
Dogomania

Chefrenek

Moderators
  • Posts

    6215
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chefrenek

  1. [quote name='aina155']Z tego co wiem to lamie. Mozna podkablowac do zk, tlko pytanie czy cos z tym zrobia.[/quote] To zależy, jeśli te bez papierów są po psach zarejestrowanych w ZK to tak, jeśli nie to nie.
  2. Daj koleżance to do poczytania: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1076/wymioty-pomocy-139037/index4.html#post12426329[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1106/znalazlam-chorego-psa-achalazja-przelyku-35486/index6.html[/url]
  3. [quote name='xxxx52']Chafranek ,a o laptopie nie slyszalas?[/quote] No popatrz nie:evil_lol: Rodzaj kompa nie przeszkadza chyba w wymienieniu nazw?:diabloti:
  4. Łeeee xxxx miała się urlopować a całymi dniami siedzi na dogo, tak więc czekam na te przydomki...i nie odpuszczę.:diabloti:
  5. [quote name='Darecki_190']wiem i rozumiem wszystko co piszesz ale uważasz że to może się jakoś cofnąć?? mała jest silna i sobie radzi nie kasłała jak do tej pory od wczoraj dostaje z pozycji pionowej zero jakiego kolwiek bulgotania w przełyku czy zwrotu... mam nadzieje że będzie dobrze bo nie wiem czy będę miał siłe żeby ją potem uspać jak się już przyzwyczaiłem co będzie za jakiś czas....[/quote] Zdarzają się przypadki, że się cofa ale ja bym się na to nie nastawiała.:-( [URL="http://74.125.77.132/search?q=cache:0rk1b7VoikAJ:www.pulmo.pl/fretkaorg/index2.php%3Foption%3Dcom_content%26do_pdf%3D1%26id%3D11+prze%C5%82yk+olbrzymi&cd=2&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a"]Przełyk olbrzymi (Megaesphagus)[/URL] [URL="http://www.wilczarz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=197&Itemid=6"]www.wilczarz.pl - Achalazja[/URL] Popytaj też na [url=http://www.krakvet.pl]krakvet[/url] ps. przypomniało mi się, że takie rzeczy zdarzają się też przy przetrwałym prawym łuku aorty
  6. Mój pies ma coś podobnego - achalazję przełyku. Wszystko co mówi wet jest prawdą z tym, że jest to wada genetyczna. Rodzice mogą być zdrowi ale mają "chory" gen, który w rezultacie "daje" chore potomstwo. Psów z przełykiem ol. i ich dzieci [COLOR=Red][B]ABSOLUTNIE NIE MOŻNA ROZMNAŻAĆ. [/B][COLOR=Black]Zresztą czy życzyłbyś komuś takich przebojów z psem jak Ty masz? Suczka powinna być karmiona w pozycji pionowej, często, małymi porcjami, półpłynnej papki. Sucha karma, kości etc są wykluczone. Musisz obserwować czy pies nie kaszle jeśli tak to istnieje prawdopodobieństwo, że rozwinęło się zachłystowe zapalenie płuc, które jest potencjalnie śmiertelnie (często właśnie tak się kończy przełyk olbrzymi). Wydaje mi się też, że powinna dostawać metoclopramid ale o to zapytaj weta. Zresztą sam tego na własną rękę nie kupisz. Przełyk olbrzymi u dorosłych psów jest często wynikiem miastenii, niedoboru acetylocholiny. Nie wiem czy jest taka możliwość u szczeniaków ale warto by o to zapytać weta. [/COLOR][/COLOR]
  7. [quote name='xxxx52']Chefrenek-do jutra nie zdaze ,gdyz wyjezdzam, ale zeby Twoja ciekawosc zaspokoic przekaze ZK gdzie te hodowle sa zarejestrowane,i adresy zagraniczne.[/quote] A co ma do tego ZK? Ja chcę te nazwy od Ciebie a nie od ZK. Chyba, że te "hodowle" nie mają przydomka?:razz: Czy to problem napisać: w hodowli "XYZ" psy mają świetne warunki bo...,?:razz:
  8. [quote name='xxxx52']Chefrenek-ojej to widze ,ze diagonalnie czytasz.Dobrych hodowli jest jak na lekarstwo, zlych ochcho! Moja suczke francuskiego buldozka wykupilam z hodowli ,bardzo zlej.! Poniewaz pisze o dobrych teraz napisze o zlych Moja Funia siedziala 6 lat w klatce ,sluzyla do rozrodu.Psow w tej hodowli to :22 rasy i bylo 190 sztuk zwierzat +hodowla lisow na jednym terenie.Psy w kojcach ,budy klatki jak dla krolikow.Psy chore ,nie socjalne Hodowca raz sprzedawal z papierami drugi raz bez papierow na jarmarkach i wysalal szczeniaki zagranice.Moze wystarczy ,bo takich hodowli jak ta to spotkalam w przestrzni 100km az 4,moze nie tak ogromne giganty.Kto tu mysli w takich hodowlach o ulepszaniu rasy?o socjalnym rozwoju ? Poniewaz jest b.duzo zlych ,to nalezy odszukac i dobre, na szczescie sa i rodzynki -kojace moje oczy i dusze:p Wszystko zgloszone do ZK[/quote] Powtarzasz się jak zacięta płyta. Już o tym pisałaś milion razy.:razz: Wymień (czy to takie trudne?) nazwy hodowli, które Cię zachwyciły a nie odwracasz kota ogonem. A może widziałaś je tylko "w swojej głowie?
  9. [quote name='Karmi']Ależ drogi MODZIE ponoc reklama na dogo jest zakazana? :lol: O antyreklamie nic nie ma w regulaminie ...:evil_lol:[/quote] Wymienienie nazwy hodowli to reklama?:crazyeye: O antyreklamie owszem, wystarczy ruszyć 4 litery i poczytać.:eviltong:
  10. [QUOTE]Na dowód mogę tylko napisać, że jego matka została sprzedana na allegro jako kotka z rodowodem rasy neva masquerade. Powód sprzedarzy: pomimo długiego czasu oczekiwania, kotka nie potrafiła zaakceptować życia pod jednym dachem z psem.[/QUOTE] Sprzedawanie kotów na allegro jest sprzeczne z regulaminem FPL.:diabloti:
  11. [quote name='Karmi']Myślisz,że takie hodowle można między mity włożyc?:razz: Oj, doprawdy nie wiem jakim środowisku się obracasz....:lol: Pies, którego ostatnio kupiłam pochodzi z podobnej hodowli jaką opisuje xxxx52. Mogę więc zaświadczyc, że tacy hodowcy i takie hodowle istnieją![/quote] Źle zrozumiałaś. Xxxx zawsze spotyka hodowle cud a reszta dogomanii same pseuduchy. Chcę więc poznać nazwy tych hodowli bo z opisu wnioskuję, że zasługują na zainteresowanie i powszechną reklamę. ps. mnie interesują tylko hodowle bf ewentualnie ba i w tym środowisku się obracam.;)
  12. [quote name='xxxx52']miniaga-wiesz bylam w hodowli miedzy innymi beagli ,ktore zyly w domu z ogrodkiem ,z cala rodzina hodowcow i ich dziecmi.Psy byly podzielone na mlode i starsze jezeli chodzi o podzial ogrodu.W czesci mlodych psow na etapie socjalizacji byly nap.specjalne drewniane tunele z powieszonymi puszkami(celem oswajania dzwiekowego)szczeniakom puszczano muzyke,w calym domu byly koty ,dzieki ktorym psy przyzwyczajaly sie do ich obecnosci,Psy opuszczaly ta wspanila hodwle z papierami pelni zaszczepione,w wieku 3 miesiecy. Ps ta hodowczyni od ponad 20 lat hoduje TYLKO beagle[/quote] Twoje posty przyprawiają mnie o salwy śmiechu. Mitomanię czuć na kilometr. Podaj nazwy tych hodowli. Skoro są takie cacy to będzie dla nich świetna reklama.:evil_lol:
  13. [quote name='bea_m']Z tym że rozmowa nie toczy się o porodach czy ocenie szczeniaków tylko o warunkach w jakich psy w dużych hodowlach się znajdują. Mając jednego przedstawiciela rasy, rozmawiając z innymi właścicielami dalmatów i działając na rzecz psów w potrzebie tej rasy jestem w stanie ocenić potrzeby. Uwierz mi. Rasa o takich cechach źle się czuje w dużych skupiskach psich i braku stałego kontaktu z człowiekiem. Moim zdaniem dalmatymnczyki nie powinny być hodowane w dużych hodowlach a jedynie w 'domowych".[/quote] Ale to S. nie dotyczy bo oni nie mają dalmatów.:cool1:
  14. [quote name='Smoke']Czyli jak rozumiem psa po rodowodowych rodzicach, ale bez metryki ?[/quote] Nie z metryką, z wpisem "niehodowlany". [quote name='tusia1']Pies bez rodowodu nie jest rasowy, tylko według regulaminu związkowego ZK. <--- i nic tego nie zmieni :diabloti: Metryka, a rodowów to dwie różne rzeczy. Na podstawie metryki można wyrobić rodowód pod warunkiem, że pies nie odbiega od wzorca ;)[/quote] Jak konie/krowy/świnie/ptaki etc mają rodowód to nikt się nie dziwi. Jak pies ma to i owszem:cool1: [quote name='Smoke']Można więc mieć psa rodowodowego z wadami. Czym taki pies różni się od psa bez rodowodu ale bez wad (chodzi mi o rasę a nie papiery). Czy można sprawdzić psa pod wzgledem czystości rasy bez zaglądania do jego rodowodu.[/quote] Zbadaj jego dna :evil_lol: [quote name='Smoke']W pełni się z tym zgadzam. Ale nurtuje mnie jeszcze takie pytanie: Czy można stwierdzić, że pies jest rasowy bez sprawdzania jego metryki?[/quote] Nie [quote name='CHI'] No i o ile "papierowe boksery" czasem odbiegają od wzorca:razz:, to "bezpapierowe" często się do niego nie zbliżają... I chodzi mi nie tylko o eksterier ale również o charakter.... Piszę o bokserach - ale podejrzewam, że tak jest w każdej rasie...[/quote] Jest to przykład jak rozmnażanie bez papierów zniszczyło "rasę" a co za tym idzie wiele lat selekcji i ciężkiej pracy.:shake:
  15. [quote name='Smoke']No tak, wystawy moze nie przejdą, ale co robi hodowca jeżeli w miocie ma szczenie odbiegajace od wzorca? No bo coś z nim musi zrobić.[/quote] Szanujący się hodowca sprzeda takiego psa jako peta.:razz: Tusia masz psa/kota w typie i nic tego nie zmieni.:eviltong:
  16. [quote name='xxxx52']karenina -od dziecka jestem uparciuszek,i wlasnie jak ktos chce koniecznie ode mnie cos na sile,to mowie nie i basta:siara:;) odpowiedz musi dojrzec:p[/quote] [COLOR=Green][B]A ja zaraz dojrzeję by dać Ci bana. Trollujesz, piszesz post pod postem i jeszcze robisz takie błędy ortograficzne, że aż oczy bolą. [/B][/COLOR]
  17. [quote name='Smoke']Witam ! Jestem ciekawy w jaki sposób eliminuje się w/w osobniki ? Bo chyba nie sprzedaje sie ich niezorientowanym nabywcom ??[/quote] Nie zrozumiałeś. Takie osobniki nie przejdą wystaw więc nie zrobią papierów hodowlanych. Często właśnie z takich osobników są "rasowe bez rodowodu". A potem na dogo: mam problem z agresywnym spanielem (w typie), mój shih tzu (w typie) ma wadę serca itp itd. edit: Tusia, "mądrych" masz znajomych.
  18. [quote name='Rinuś'][I][B]To dlaczego kupili psa z papierem w takim razie? [/B][/I][/quote] Żeby kryć na lewo bo wtedy szczeniaki drożej "chodzą".:mad:
  19. [quote name='tusia1']Ja tam żadnego potwierdzenia nie potrzebuję :razz: Dla mnie, jeśli psiak/kot wygląda na rasowego, to jest rasowy :p Znam wielu właścicieli psów z papierami i oni są tego samego zdania :lol: wkurza mnie tylko hasło: rasowy=rodowodowy :mad: i dlatego chciałabym poznać opinię na ten temat interneutów :eviltong:[/quote] A jednak sama napisałaś::razz: [QUOTE][FONT=Arial][COLOR=Red]Oba zwierzaki nie posiadają rodowodu. Piesek nie do końca pasuje do wzorca rasy, ponieważ ma zbyt krótką szyję, trochę złą linię grzbietu i ciut za krótkie uszka (brakuje im 1 cm, aby dosięgały do nozdrzy). O ile o nim można powiedzieć, że jest w typie, to o moim kotku, wg mnie, nie można, ponieważ jest po rodzicach z rodowodem i w niczym nie odstaje od wzoraca rasy. [/COLOR][/FONT][/QUOTE] [quote name='tusia1'] 2) Ci, którzy kupili psy (a nie suki) zarabiają na kryciu (choć nie postarali się o wpis do rodowodu: reproduktor). Szczenięta, których choćby jednen z rodziców ma papiery, zawsze sprzedają się lepiej. Edit2: Ad.2): Nie twierdzę, że dobrze robią![/quote] Fuj. To jak handel żywym towarem. Psy najwidoczniej muszą "spłacać się".:zly7:
  20. Śmieszy mnie gdy ktoś na siłę próbuje wmówić sobie, że jego pies/kot/koń etc jest rasowy. I szuka potwierdzenia w definicjach, książkach, encyklopediach etc, że tak właśnie jest. A to oznacza, że w głębi duszy wie, że zwierzę nie jest rasowe. Kochajmy zwierzęta takimi jakimi są. Bez względu na to czy mają papier czy nie.
  21. [quote name='bea_m']:crazyeye:A to trzeba mieć kilka suk hodowlanych, hodować, jeździć na wystawy, bywać w hodowlach żeby się dowiedzieć coś o rasie z którą sie przebywa pod jednym dachem od kilku lat? Oj to ja nie wiedziałam :placz: Przepraszam :roll: [/quote] Pewnych rzeczy nie dowiesz się posiadając jednego przedstawiciela rasy, np. jak przebiega u niej poród, jak odróżnić szczeniaka z potencjałem od tego bez, a net to nie to samo co real.:eviltong:
  22. [quote name='xxxx52']dziewczyny,juz nie mam co sie wypowiadac:shake:,gdyz jak ktos ma hodowle sczterdziestu ilus psow ,nie liczac szczeniakow,odliczajac seniorow,w tym 22 rasy i ..jest sedzia to juz kapuje:thinkerg: Chefrenek-jezeli psy produkuja dla siebie:razz:i nie do przecietnego Kowalskiego :razz: to dla kogo idzie ta produkcja pelna para? Pomocy:confused:[/quote] Wiesz co tak dużo gadasz o pseudo, produkcji itd. Może rusz tyłek i zacznij coś robić bo klepiąc dyrdymały w klawiaturę nic nie zdziałasz.:razz:
  23. oczywiście produkcja pełną parą, miot co cieczka, tylko nikt nie zauważył, że po 1:ci ludzie hodują dla siebie, po 2: psy z tej hodowli nie są przeznaczone dla przeciętnego Kowalskiego:eviltong:
  24. [quote name='madziaino']Hmmm, ten kokos brzmi zachęcająco, nawet nie wiedziałam, że są takie trwałe kosmetyki ;) Wiem już, że higiena to podstawa, żeby w domu pachniało bulwką, a nie śmierdziuchało psiskiem :p Co do tych bąków, to jestem przyzwyczajona, bassety też są takie urokliwe :shiny: Identyczna sprawa z chrapaniem i sierścią, wszystko znam od podszewki 8-) :loveu: codziennie odkurzacz i mycie podłogi :p aaaaa, właśnie, miałam jeszcze zapytać, czy bulwiki też się ślinią? dziekuję za wszystkie odpowiedzi ;)[/quote] Nie znam ani jednego, który by się ślinił. Co do tego gubienia włosa to zależy jak trafisz. Mój gubi włos tylko 2 razy do roku gdzieś tak przez tydzień, dwa.;)
  25. [quote name='xxxx52']co 143 psy ,22 rasy ,to przeceiz kombinat,i tam maja byc psy szczesliwe? .Do tego musza byc doliczone byc szczeniaki,o Bosze.:placz::placz: tak sie zastanwaiam ,ile osob obsluguje te psy?[/quote] Nikt, same się obsługują.
×
×
  • Create New...