Jump to content
Dogomania

izulkabu

Members
  • Posts

    1150
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by izulkabu

  1. nie Niusiek a Niusek :) po domek kochany moze cie ktos wypatrzy
  2. Pożyczyłem sobie imię od innego cudnego kolegi i będę się nazywał NIUSEK, czekam na swojego człowieka
  3. poprosiłam o przeniesienie ale na razie nic :( wieczorem założę nowy wątek
  4. [quote name='Natussiaa']o nie...:placz::placz:[/quote] Natussiuu, pani Ela nie zna przyczyny oddania, może jej nie było przy tym. Błagam dowiedz się czegoś a jeśli będziesz mogła sprawdzić jego zachowanie to proszę. A ja miałam dla niego dom i dziś zamieszka tam już inny piesek :-( własnie jedzie do pani z Warszawy. Szkoda ale pewnie tak miało być :( Może następna osoba okaże się bardziej odpowiedzialna i nie potraktuje psiaka jak zabawki :(
  5. No i za wczesnie się cieszyłyśmy. Własnie dostałam wiadomość, że psiak został oddany z powrotem do schroniska :-( Nie znam przyczyny :-( Napiszę jeśli będzie coś wiadomo. Nie mogę w to uwierzyć....:placz:
  6. Dawno mnie nie było na dogomanii, ale Lisidełko zawsze będę pamiętać :) Rzepek Twój wątek i historyjki do antidotum na te wszystkie nieszczęścia :) Masz w niebie miejsce zapewnione ;)
  7. [quote name='Natussiaa']psiaka nie ma już na stronie internetowej schroniska, chyba odnalazł się właściciel:lol::lol:[/quote] Aż nie chcę zapeszać swoją radością. Mimo, że tutaj nikt nie zaglądał oprócz Ciebie i Maji to udalo mi się znaleźć osobę chętną na jego adopcję. Są jednak ludzie kochani. Piesek został już zaadoptowany, hurraa :)
  8. Kochana jesteś, dziekuję. Maleństwo jest jeszcze na kwarantannie chyba. A może zgłosił się po niego właściciel. Bo ogłoszenia wisiały. Dziś jeszcze rozwiesiłam ogłoszenie z prośbą o przygarnięcie. Mam nadzieję ze już niepotrzebnie. Byłabym bardzo szczęśliwa.
  9. Czekam na wieści od Natussii. Psiak śni mi się po nocach, kombinuję jak by go tu gdzieś umiescić, żeby nie musiał zostać w schronisku :roll:
  10. Miałam zadzwonić dziś i zapytać o małego ale nie zdążyłam :( Może zgłosił się ktoś po niego. Z wszystkich moich ogloszeń zostało jedno, bo byłam sprawdzić. Ale porozwieszam nowe. Do góry maluchu
  11. NIkt się nie interesuje małym ślicznym pieskiem :(
  12. [CENTER][CENTER][FONT=Baskerville Old Face]Jestem ma[/FONT][FONT=Times New Roman]łym ratlerkowatym pieskiem. Błąkałem się po ulicy zziębnięty, chudziutki, wystraszony szukałem swojego pana [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] ale on nie nadchodził. Dwie kobiety znalazły mnie i ogrzały na rękach. Niestety nie mogły mnie przygarnąć bo mają swoje zwierzątka, więc 03.11.2008r zawiozły mnie do bardzo przyjaznego zwierzętom schroniska w Chorzowie. Tutaj zostałem zaszczepiony, zaczipowany, dostałem jeść i pić. Jestem bardzo niekłopotliwy, ufny, kochany, spokojny. Mam około roku i ważę około 4 kg. Bardzo Cię potrzebuję.[/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman]Jeśli chciałbyś mnie przygarnąć CZŁOWIEKU, to odwdzięczę Ci się stokrotnie swoją miłością i oddaniem.[/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman][/FONT] [/CENTER][/CENTER]
  13. Kochane maleństwo, zrobimy wszysko żebyś zamieszkał szybko w nowym domku. Natussiaa, powiedz w schronisku że osoba która go adoptuje będzie miała od nas wsparcie. Bedziemy w stanie kupować mu jedzenie, byle tylko ktoś tego kochanego szkraba przygarnął. Ja podam nawet mój numer telefonu żeby ktoś mógł się ze mną skontaktowac w tej sprawie. Kochana jesteś. Zrobię mu ogłoszenia wszędzie gdzie się da. A jeśli ktoś się maleństwem zainteresuje to daj znać.
  14. Oto śliczny maluszek, który potrzebuje człowieka [IMG]http://www.schronisko.chwilka.pl//zdjecia/pieski/890.jpg[/IMG] Porozwieszałyśmy ogłoszenia tam gdzie go znalazłyśmy. Jutro porozwieszam jeszcze. Puściłysmy wiadomość po znajomych i czekamy czy ktoś się zdecyduje. Razem z Sylwi deklarujemy, że jeśli ktoś będzie chciał przygarnąć małego to zapłacimy w schronisku i możemy wspomóc przynajmniej jakiś czas kupując karmę. I jeszcze ważna rzecz, z tylną łapką wszystko jest OK :lol: miał tylko bardzo długie pazurki, albo było mu tak zimno, że jej nie stawiał na ziemi.
  15. Jeśli ktoś chciałby go przygarnąć, to wyciągnę go ze schroniska, zapłacę za to i nawet za weterynarza. Mogę nawet dowieźć na drugi koniec Polski :( Te smutne, przerażone oczka...
  16. Wczoraj w godzinach popołudniowych odwiozłyśmy z koleżanką do schroniska małego wystraszonego żółtego psiaka, który błakał się w szopienicach. Wyraźnie kogoś szukał chodząc po ulicy i przystankach. Piesek ma niewładną tylną prawą łapkę, jest koloru żółtego. Oceniłyśmy go na około rok. Piesek chudziutki ale dość żywotny. Bardzo ufny, pozwolił się wziąc na ręce. Z ciężkim sercem odwiozłyśmy go do schroniska, może znacie kogoś kto chciałby przygarnąć tą małą istotkę ? Z nerwów nawet nie zrobiłyśy mu wczoraj fotki, błagam dziewczyny wolontariuszki z chorzowskiego schroniska, zróbcie mu fotkę. My porozwieszamy ogłoszenia. Fotka ze strony schroniska, dziękuję [IMG]http://www.schronisko.chwilka.pl//zdjecia/pieski/890.jpg[/IMG]
  17. Oj Lisiu kochana, los i Rzepek wynagrodziły Ci długie oczekiwanie :loveu: I ja uwielbiam ten wątek, choć rzadko tu bywam. Uwielbiam patrzeć na Wasze szczęście.
  18. Podnoszę, bo nic innego nie mogę zrobić :( Żałuję, że mieszkam pół polski dalej. Przyszło mi do głowy, że może ktoś zaprzyjaźniony mógł z nim zamieszkać u Ciebie ? Nie masz kogoś takiego ? :(
  19. izulkabu

    karma Brit

    Karmel jest już jakiś czas po zmianie karmy z Bento na Brita. jesteśmy zadowoleni. Qoopy naprawdę ładne i w końcu NIE CIASTOWATE :lol: Dodaję do posiłków trochę CAN VITu.
  20. izulkabu

    karma Brit

    Moja Sara od dwóch lat je BRITA jest ok. Wcina aż się uszy trzęsą, nie ma problemów zdrowotnych żadnych i przede wszystkim ładne kupy, no i nie ma gazów. Karmelos je Bento Cronen i własnie się zdecydowaliśmy na zmianę na Brita, bo po Bento i po Acanie kupy sa lużne i to długi czas i trudno to posprzątać ;).
×
×
  • Create New...