Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Zadzwonil do mnie uradowany pan i oznajmil "Falko się odnalazl ". Był zapięty na łancuch u sasiąda. Rasowy znaczy wartosciowy i sąsiad od razu sie nim zainteresował.
  2. Straszne . Ona nie chce życ bo ci których kochała zdradzili ją. Tylko psy potrafią tak kochać.
  3. Podnoszę naszą Rudzię !
  4. [quote name='Saga1']Czy przytulisko "basia0607" ma swoją stronę internetową?[/QUOTE] Niestety nie ma bo nie mam na nia czasu. W czym mogę pomóc ?
  5. Trudno, nie sluchasz , więc zaraz będe na ul. Ogrodowej i siłą zagonie do spania ! wejdż na " glos pasłeka ", zobaczysz dzisiejszą moją interwencję.
  6. Klementynka , gdzie mogę zobaczyć mojego dobka ? jest gdzieś wystawiony do adopcji ?
  7. Sunie odnalazłam i zabrałam, była u siebie na tym wysypisku śmieci. Przyszła do mnie , śmierdząca, wysmarowana ludzkimi odchodami. Myśle, ze ktos z ludzi upodlil ją do reszty ale to nic, dalismy sobie radę. Na razie poszła do budy bo wydalam wczoraj szczeniaka i labkę. Była przestraszona, te śmieci to byl cały jej swiat. Nie dawno miała szczeniaki bo jeszcze ma mleko.
  8. Nie chce zapeszać ale dziewczyny widzą maleńką poprawę w zachowaniu Pachcia. Pozatym jak ma być w nim życie jak on siedzi sam w izolatce za kratą , odcięty od świata. Czlowiek by dawno sfiksował. Jestem pewna, że u kogoś w domu jego stan by byl lepszy.
  9. Miałam nosa aby pokazać tego yorkowatego w telewizji. Od Agi wiem, że wypatrzył go wlasciciel, który go oddal komuś i z uwagi na to, że tamci ludzie go nie szukali ,zabrał ze schroniska. Trzeba będzie przedzwonić i wypytać.
  10. Cudowny list ! napisany od serca i jak do kogoś bliskiego. Słyszałam, że padł pomór grypowy na pracowników schroniska. Jak Wy sie dziewczyny czujecie bo Aga ponoć na dogorywaniu. W poniedziałek przyjażdżam do schroniska z behawiorystą. Zobaczy Herona i Działkę. (Jak mnie choroba nie dopadnie !)
  11. Rano suki nie znalazłam. Towarzystwo bylo tak pijane, że nie kontaktowalo ,co do nich mówię. Zaraz jadę szukać suni.
  12. Małgoniu, kocham Cię ! Masz jeszcze Zulę u siebie ?
  13. dziekuję !
  14. Każdy jest zapsiony, wiem i rozumię. One muszą być ogłaszne każdy pojedynczo, może coś ruszy w adopcjach. Psiaki ładne i niczemu niewinne :placz::placz::placz:
  15. Poszly....
  16. Zostawilyście tę babę przy życiu ??? Co z suczkąz szafy ? chyba nie została ?
  17. Wyslałam....
  18. Moja dzisiejsza interwencja. W " dzielnicy cudów "u meneli egzystuje sunia. Rodzi 2 razy do roku, szczenięta od razu są zabijane. Wziełam worek karmy i pojechalismy z Tztem. Moim oczom ukazał sie widok taki jak na zdjęciu z tym , że sunia miała tak pozwijany łancuch, że stała na 30 cm. Nie mogąc ją odplątać spuscilam , uciekła ale zobaczyła jedzenie i wrócila. Włascicieli nie bylo a towarzystwo , rozpijające wlaśnie którąś z kolei butelkę wina , uciekło bo zaczełam robić zdjęcia i krzyczalam. Jutro ją zabieram mimo tego, że nie mam miejsca, znowu podrzucili nam suke z brzuchem do ziemi.:placz: Ta sunia mimo tego, że była przywiązana do parszywej komorki , nawet nie mogla do niej wejśc bo łancuch byl za krótki. Jest ufna, kochana. Całe jej dotychczasowe życie to jedna udręka. Druga moja interencja , podobna z tym , że pies żyje dzięki sąsiadom. Zlożyłam 2 wnioski na policję. Nie daruję, te menele, żyją z śmietnikow ale stane na glowie niech odpracują na ulicy albo pójdą siedzieć. mam wszystkiego dosyć, kiedy to się skończy ! Kto mi wklei fotki ?
  19. Są wyjątkowo piękne ale to nic nie znaczy, marnieją w schronisku !
  20. Oby sie udało, bo jesteśmy wszyscy przybici ogromem porzuconych zwierząt. Schronisko Elbląg pęka w szwach a ja mam tak straszne intewencje, że mimo braku miejsca zabieram do siebie te zwierzęta ( mam przytulisko ) To się nigdy nie skończy.:placz: Oby Ksawerek święta spędzil pod choinką w domu !!!
  21. A mnie sie podoba to jak odpisała wolontariuszka sflustrowanej pani w sprawie bialego persa. Być może dziecko ma bajeczke o takim kotku i zechcialo taką zabaweczkę . Bialego puszka z różowa kokardką.:mad: Chyba też coś pani odpiszę.
  22. Klementynka, wysyłam do Ciebie po raz 2 zdjęcia Parysa. Nie wracają więć powinny dojść.
×
×
  • Create New...