Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Brak ewidencji, i pewnie wiele innych spraw łamiących przepisy o prowadzeniu schronisk, czy znajdzie sie organizacja z Waszego terenu aby zgłosić to na policje i inspekcje wet ? Jeżeli boicie się, nikt nie powie tego na głos , sytuacja się nie zmieni a Wasze sumienia będa obciążone cierpieniem przebywających tam zwierząt. Tylko trzeba pamietać o jednym :muszą być mocne dowody na łamanie praw zwierząt w tym schronisku, ponieważ sprawy papierkowe inspekcja we. zaleci poprawić w protokóle pokontrolnym i z tego nic psy nie będą miały. Ja rok czasu chodziłam z teczką pod pacha od urzędu do urzędu, wszyscy chcieli tak zajrzeć ale mówiłam, że pozwole tylko prokuratorowi. Nie ma rzeczy nie możliwych ale do tego potrzeba ludzi stanowczych, zdecydowanych na długą, mozolną walkę ale zaręczam wygrana i zemsta jest słodka !
  2. Był tel. w sprawie Zezy ale chyba nic poważnego, domek Indii wycofał się. Za to domek od Bemola każe nam mówić mu co dnia, że czekają na niego. Dzisiaj powiedziałam mu to na wszelki wypadek w oba ucha bo chyba ciut przygłuchy. Hop , możesz ponowić ogłoszenie Śpioszki ? słabnie nam w schronisku, no i Barego , ten to się potrafi cieszyć z byle czego. Śmieje się całą japą , żółtymi zębami i matowymi oczami. Kocham ten uśmiech !
  3. Państwo powinni wejść w rozumowanie psa i dać mu drugą szansę. Wyslijcie do nich dobrego mediatora. Ja zawsze proszę o przypinanie psa do budy na jakiś czas aby zdążył zaufać.
  4. A skąd wiadomości, że w tomaszowskim schronisku od kwietnia będą zamiany, czy to chodzi o to schronisko ? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/203756-APEL-O-POMOC%21-W-tomaszowskim-schronie-mo%C5%BCe-zabrakn%C4%85%C4%87-ka"]APEL O POMOC! W tomaszowskim schronie może zabraknąć karmy![/URL] ?
  5. Życzę z całego serca aby bieda z Waszego Wątku nie dała się tej strasznej chorobie, bo przecież do cholery nie wszystkie umierają ! Przypomniał mi się Pachcio.....
  6. Miałyśmy u siebie 2 lata podobnego psa Pachydera, leczony był vetorylem -. 170 zł za opakowanie.. Jest to lek b. niebezpieczny, pierwsze dni są decydują -leczy czy zabija. Leczenie jest b. skomplikowane, potrzebne są badania kontrole, Aga i Theta jest w tym temacie, można popytać. Nasz Pachcio odszedl.
  7. Pracując w schronisku zdajemy życiowy egzamin z człowieczeństwa. Myślę, że najwięksi przestępcy by skruszeli. Pies nie odróżnia ludzi po ich statusie społecznym, zamożności, ubiorze-kocha takim jakim on jest.
  8. [email]basia0607@interia.pl[/email]
  9. Hop. porobiłam dzisiaj zdjęcia psom o które prosiłaś, wyślę jutro , Jakoś jestem padnięta . W schronisku ludzie się kręcili, psy wyjątkowo niespokojne, po piwnicach rodzą się kocięta , przynoszą nam ślepe mioty, wszystko trzeba załatwić, wszystkich wysłuchać a co poniektórzy debilni nad podziw. Ciężki dzień. Korka wypatrzono w ogłoszeniu, tak mi powiedziała pani. Syn pani chciał Spajka ale mu wytłumaczyłam, że go nie dostanie.
  10. Mam zdjęcie Korka z nową panią( cisza aby nie zapeszyć.) Korek do pani ok. ale do jej dorosłego syna pokazał zęby. Pani jak dzwoniła chwaliła Korka,że już leży na kanapie, ciekawa jestem tylko czy da się z niej wypędzić Ha, ha. i jeszcze poszedł szczeniak z izolatki C.
  11. Podam nr. konta dla Zuzi tylko wezmę go od Agi. Dzisiaj przyjechałam póżniej do pracy bo łapałam psa porzuconego przy ruchliwej trasie, podjeżdżam pod schronisko i widzę Zuzię z daleka, siedzi na górce nie ruchomo i patrzy na bramę. Poznała mój samochód, nie zdążyłam zatrąbić a ona już była, wpadła mi pod nogi z rozesmianą japą, tylko pies tak potrafi kochać. Mam zdjęcie z wypadającym odbytem, zrobiłam dzisiaj bo krwawił , widziałam to po moich butach gdy wpadła mi pod nogi. Czesia miałam dzisiaj w biurze, szczęsliwy spał na kocu pod kaloryferem, cichutko, bezszelestnie, oczy miał otwarte, miałam myśli, że przechodzi na druga stronę tęczowego mostu. Jest jak trzcina na wietrze, przeleci obok niego duży pies a Czesia przewraca podmuch powierza.
  12. Coś się dzieje w sprawie ?
  13. Czy jest blisko organizacja prozwierzeca, która , napisze do prokuratury pismo o podejrzeniu popelnienia przestępstwa ? Inaczej nic sie nie dowiecie-tajemnica danych osobowych. Pismo takie może napisać każdy obywatel ale ze swojej działalności wiem, że inaczej podchodzą do sprawy zgłaszanej przez organizacje.Jestem za daleko, wystąpiłabym w Waszym imieniu.Wedlug mojego przeczucia psu coś sie stało albo kier. eliminuje dowody swojego zaniedbania. Jędza która była w naszym schronisku zanim je przejelismy uśmiercała psy o których wiedziała, że szukamy im domów. Nie szukajcie, nie czekajcie, zgłaszajcie sprawę do sądu.
  14. Dziewczyny, ja z grupką ludzi (Aga i Theta, nasza wetka) rozbiłysmy 14 uklad w elblądzkim schronisku. Wszyscy nam mówili, że nic nie zrobimy a jednak się udało. Pracujemy w nim,kierujemy, a Aga z satysfakcją wręczyła poprzedniej kier, i wetce w jednej osobie wypowiedzenie z pracy. Mamy ścieżki przetarte. Nie macie pojęcia jaka jest satysfakcja gdzie teraz my rozdajemy karty, decydujemy tam skąd byłyśmy wyrzucane.A teraz jak kontrola NIKu dała nam dobrą ocenę, nic nam nie straszne. Do schroniska zciągnęłyśmy w większości dogo maniaków, ludzi sprawdzonych, Aga jest kierownikiem a ja koordynatorem d/s dobrostanu zwierząt. Dbamy o zwierzęta jak tylko potrafimy tylko, że na skomplikowane leczenie nie mamy kasy i to jest największa nasza bolączka.
  15. Powiedz mi coś o tym miejscu, na meila oczywiście.
  16. Ustawowo miasto powinno ogłosić konkurs lub przetarg. Kierownik to pracownik miasta czy ktos z przetargu ? Moje prywtane widomości nie działają, nie wiem czemu. Pisz tu [email]basia0607@interia.pl[/email]
  17. Aga napisze i sprostuje, wczoraj nie miała internetu. Palomę na Mrówkę zminiła Aga bo ja mając zdjecie Mrowki byłam święcie przekonana, że to jest Paloma. Nie wiem dlaczego nie ma Haneczki, ona nadal jest w schronisku. Norka to Nuka bo Nukę mamy jeszcze jedną. Ja też się gubię, dużo psów , dużo pracy, ciężko.
  18. Wróciłam interwencji, starsza ślepa na jedno oko sunia u bezduszników. Suczka ma cieknący , bolący guz na sutku, boli ją, jest przekochana. Ludzie jej nie chcą ani leczyć ani trzymać. Mam ją sobie wziąść. Pokłóciłam się z babą , którą wyglada na burdelmamę, nerwy mi puściły. Ja wysiadam psychicznie !!!
  19. [quote name='izunia74']WIEM O TYM TERAZ ŻE SAMA SIĘ POGRĄŻYŁAM mowiąc że jestem w FUNDACJI bo jakaś laska napisała....ale moja Iza i wszystkie dziewczyny są wyjątkowe i jestem dumna że jestem z nimi :) Po co sobie robić wrogów....pomóżmy czworonogom;))) Szukajmy domków dla tych biedot które potrzebuja pomocy od nas i okażmy im miłość.[/QUOTE] Iza, zrobiłam zdjęcie naszej kruszynce Norce, potem Ci wyślę. Gyby Ci przypadła do serca to organizujemy transport psów i kota do Warszawy i Wrocławia, może i do Ciebie ,ale decyzja należy do Ciebie. Super, że przyjęłaś spalonego kociaka ! Iza ale tych wypuszczonych kotek na pseudowolność to Wam nie daruję !
  20. [quote name='funia']Basiu oczywiscie ,ze nie ma nigdy pewnosci ale jeśli pracownik ma serce i jest zorientowany to nie wsadzi nowego do duzo wiekszych gabarytowo bo u nas tak robili .U psów jest znak ,iskra jeden daje sygnal i dołacza sie reszta .Nawet małe mogą zagryzć wiekszego bo ucieczki z klatki nie ma . Co do oddechu na plecach Handzia już wszystko wie ....Powiedziałam jej to samo .Mamy podjechać w poniedziałek .Nasz schron ma godziny otwarcia takie ,ze żal mówić .Trzeba by nie pracowac albo emerytem byc aby utrafic ... Tylko ,ze jak psa np.nie było jak sie pojechało to zawsze była ta sam gadka ..sprzedany .Teraz mówią ładniej bo podczytuja nasze watki ADOPTOWANY !!!!! Basiu pracowałam w tym schronie ,mogłabym wiele opowiedzieć ....Za to mnie wyrzucili właśnie ....[/QUOTE] macie u siebie jakaś organizacje prozwierzecą, silnie stojacą ? do kogo należy schronisko, kto nim zarządza ? jak długo nie było konkursu lub przetargu na prowadzenie schroniska ?
  21. Czekamy co dalej................
  22. Dobranie psów w boksie to los na loterii. Jeżeli się nie, nie zna psów nie zada trudu aby potem obserwować ich reakcje, zagryzienie jest wielce prawdopodobne. My staramy sie aby dobierać psy ale też mamy wpadki. To jest wielka zagadka psów, ich reakcje, stany emocjonalne, człowiek za mało jeszcze o tym wie. Mam prośbę, pomożcie mi zebrać fundusze na rezonans Zuzi bo kroi mi się darczyńca w pomocy w opłaceniu operacji. Handziu, idż prosze dzisiaj do schroniska i zobacz co u biedaka. Powiedz , że szukasz mu domu, żeby w schronisku czuli Twój oddech na plecach.
  23. Kurcze, jakie mądre oczka. Nie wygląda na zabiedzonego, jesteś pewna, że jest bezdomny? Do jakiego schroniska go zawiozłaś, chodzi mi o miejscowość.Takie nijakie kundelki są skazane na dożywotnie schronisko, musisz szukać mu domu.
×
×
  • Create New...