Jump to content
Dogomania

tania11

Members
  • Posts

    107
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tania11

  1. Nie mam jeszcze fotek z nowego domku, myślę, że wybiorę się tam w sobotę to zaraz wystawię. U Molly wszystko super. Czekam na umowę adopcyjną.
  2. Tak jak wcześniej napisałam te fotki były zrobione jeszcze u mnie, ale w swoim nowym "NA ZAWSZE" domku ma jeszcze lepiej. Pańcia gotuje jej jedzonko, kupuje psie przysmaki, i razem z Pańciem rozpieszczają.:loveu: Ciekawe jaka będzie sunia za parę tygodni.:razz: Najważniejsze żeby poczuła, że ma już stały domek. Dziękuję wszystkim za wsparcie. Yewcia dziękuję Ci za pomoc. No i dziękuję mojej Myszce 101, bo dzięki jej zaangażowaniu dane mi było poznać Molly.
  3. Yewcia wysłałam jeszcze raz, jak teraz się nie uda to jutro napewno jakoś wstawimy. Molly po wizycie u lekarza, wszystko gra tylko leki zwalają ją z nóg więc cały czas śpi. Aniołeczek.:lol:
  4. Wysłałam do Yewcia1 jedno zdjęcie przez inny serwer, jeśli dojdzie wyślę następne. Rozmawiałam właśnie z siostrą, u Molly wszystko w porządku tylko bardzo jest osłabiona w związku z tym przesypia większość dnia. Narazie malutko je, ale łapie powoli siły. Na spacerku dobrze, juz trochę więcej chodzi i bardziej interesuje się otoczeniem, bo wcześniej to tylko siusiu i do domu. Wizyta u lekarza dziś popołudniu to zobaczymy co powie. Nie moge się już doczekać kiedy ją odwiedzę, ale to jeszcze trochę musi potrwać, bo nie chcę się jej pokazywać za wcześnie żeby jej nie mącić w głowie.;)
  5. Dziewczyny, Przepraszam wczoraj mnie zmogło i zeszłam z netu. Yewcia przesłałam Ci dzisiaj fotki, napisz czy coś doszło. Dziękuję Wam za pomoc.:lol:
  6. Dziękuję, ale niestety nie mam gadu-gadu. Może w poniedziałek w pracy sobie jakoś z Mychą 101 poradzimy.
  7. Dziewczyny, Wczoraj Molly źle się czuła, spała cały dzień, nic nie jadła. Popołudniu u lekarza okazało się, że miała wysoką temperaturę, ale rana goi sie bardzo dobrze. Dostała kroplówkę, antybiotyk, witaminy i przeciwbólowe. Wieczorem pojechała już do nowego domku, do mojej siostry jak wiecie. Rozstanie było i jest okropne, bo bardzo się przywiązałam do tego aniołka. Oczywiście nie ma wątpliwości co do domu, bo będzie miała najlepiej na świecie. Dzisiaj była też u lekarza, już zupełnie inny pies, czyli coraz lepiej. Już oczywiście kupiła nowych właścicieli, całują, pieszcza i kochają. Śpi na łóżku na poduszkach. Mam trochę fotek jeszcze u mnie, ale nie umiem zamieścić. Nie wiem czy mi się wszystko uda, bo pierwszy raz piszę, jeśli coś będzie źle to przepraszam.
×
×
  • Create New...