Jump to content
Dogomania

halcia

Members
  • Posts

    16421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halcia

  1. Dwie pierwsze budy zrobione,ale nie mam wiadomosci czy dotarly na przechowanie do Beci.Mysle ze niedlugo pojada do Mielca,/wtym ta za kase od Viris/a dwie nastepne w robocie.Zostalam z budami od dluzszego czasu sama.Troche mnie to przeraza.Wszyscy znajomi juz dali,pozostala mi tylko skarbonka w wegetarianskiej,ato wiadomo,jak krew z nosa....powoli.przed zima tak jak obiecalam ufunduje jedna podwojna i tyle.Ze skarbonki na cala to bedzie chyba za rok....a tu zima idzie a niektore psy maja budy w strasznym stanie.Moze ktos by byl w stanie podrzucic deski do sch.z przeznaczeniem na remont starych rozwalonych bud?
  2. Zaczal sie rok szk,,kuzyn najlepiej niech siedzi nad ksiazkami,wizyty niech odlozy do wakacji.Pies zapomni,kuzyn zmadrzeje.....moze......,chociaz wiek 14 lat dalej mnie nie przekonuje.Ale licze na wrazliwosc Mamy Kasi ze tak bezwzglednie nie wyda wyroku na psiaka!
  3. Nie obraz sie,ale z tego wniosek,ze Rutka jest bardziej konsekwentna niz Wy.Nie ma ze czasem sie wpusci do lozka.Dla psa czasem to jest zawsze.Ze cieplo potwierdzam,bez swojej suni nie umie zasnac,szgggczegolnie jesien,zima.Mysle ze Rutka dostarczy Wam wiele radosci,smiechu,ajesli stanie si posluszna ,to juz komplet szczescia,czego Wam zycze.Tylko pamietaj, ze po szkoleniu masz przestrzegac rad,bo pojdzie wszystko na marne,a Rutka ma taki przedsiebiorczy charakter,ze zawsze bedzie na Was probowala cos wybebnic./ja teoretycznie,bo sama rozpuszczam psy,ale to przeszkadza tylko niektorym moim gosciom,nam nie/
  4. Spacerowalam z Batonem. Musze przyznac ze jest to dosc silny pies,ale nie nieposluszny.Zasuwal do przodu dosc szybko i w miare sprawnie,przypuszczam ,ze gonila go ciekawosc swiata i terenu.Bardzo sie do nas tulil ,byl szczesliwy cudownie i dlugo pozwolil sie szczotkowac.podobalo mu sie to.Ale dziewczyny,final takich spacerow jest ,taki ze psa w koncu wciska sie do boksu.ijego przerazony i zdumiony wzrok, ze to sie skonczylo i nastepuje szara rzeczywistosc w brudnym boksie jest straszny.Nie wiem dla kogo jest to gorsze ,dla psiaka czy dla nas.Wzbudzenie nadzieji.........i nic dalej!!!!!Bala sie potem podejsc do boksu z nim,ale tak wyszlo,ze dziewczyny obok robily zdjecia. Baton calym soba wbil sie w siatke i niesamowicie drzacy ekal na dalsza porcje pieszczot albo spacer,Ale widac bylo po nim ze ma niesamowita nadzieje!!!!!!!!Wczesniejsze nasze pobyty,tylko podbiegal,miznal sie chwilke?pare razy/i uciekal zrezygnowany ,nie liczac na nic wiecej.Teraz liczy na nas i nie mozemy go zawiesc!!MUSI MIEC DOM.Kasiu licze na to ze jak go upatrzylas uda Ci sie jak zawsze.Ja tez nie chce codzien ryczec ,a tak pewnie bedzie,az znajdzie dom Kochany ,spragniony milosci Baton.
  5. Wiek kuzyna jes nieciekawy.Tacy miewaja glupie pomysly.Tu chyba nie pies jest nie w porzadku tylko jak o tym przekonac Mame Kasi.Jak znam dzieci to kuzyna bym prowadzila na smyczce.
  6. Sprawdzalam ceny bud w Mielcu.SA bardzo drogie,Duzo duzo bardziej oplacalne sa nasze podwojne nawet po podwyzce.Mala buda ,jak na kota/wielkosc/225.Troche wieksza 310. kolejnego rozmiaru nie bylo,podejrzewam ze450-480,a duza ktora tam stala az 570.To ceny z "kalinki"na wojslawskiej/bylam tam po 4 wory fajnych ciuchow do schroniska,ktore dala kolezanka/Jeszcze sprawdze u naszego stolarza,moze tansze, ale wyglada na to ze najbardziej oplacalna jest podw. bo niedosc ze 370 to 4 psiaki maja dom,tylko one nie do kazdego boksu wejda.
  7. Pojedyncze zamawialysmy na samym poczatku.Niestety,duza pojedyncza byla w cenie podwojnej/nie wiem jak to skalkulowane/Dlatego czepilysmy sie podwojnych.Teraz stolarz powiedzial za podw.380,stargowalam 10.Mam kolezanke w mielcu sprawdzi ceny bud na miejscu.Ja zadzw.do stolarza zapytam o jego ceny srednich bud.Jesli to bedzie roznica 20-30 zl.to mysle ze trzeba kupic te co sa w Mielcu.Mysle tez ze kasa na konto schr.akierownika poprosimy o ksero rachunku/a na wplacie KONIECZNIE zaznaczyc ze to na BUDE!!!!!!.Jesli u naszego stolarza bedzie taniej,moze byc na moje konto tak jak przelala Viris/powinno byc taniej bo my chcemy tylko poswiadczenie z pieczatka i dla niego to lewa robota.Pod koniec tyg. dam znac.Pozdrawiam i dziekuje za pomoc.Maz zaokraglil-dal 400!!!!!!
  8. Aczy zachowanie Rutki poprawilo sie bez szkolenia choc troszke?mam nadzieje ze psu mija olbrzymi stres,niepewnosc sytuacji,A WAS Rutka ujela za serce nawet ta swoja przekora?
  9. Bardzo dobre wiesci:dr Komorowski zaszczepil 250 psiakow,pogoda sie nam udala.sprawnie poszlo.Dwie zamowione wczesniej budy beda robione,bo deszcz sprzyja?stolarz wtedy nie realizuje zamowien w terenie.Znalazlam sponsorow na dwie kolejne budy/podwojne,ocieplane/Jeden to dr Komorowski ,drugi moj maz.Tak ze pierwsze dwie moga byc na drugi tydz. a nastepne dwie jak znow tydzien bedzie lalo/ha ha /Potem juz chyba trzeba zbierac na pojedyncze,bo jeszcze niektore biedaki maja budy w oplakanym stanie/Trzy deski na krzyz,a takie deszcze,potem mrozy.Ide jak burza do przodu, ale caly czas sie martwie,ze mozliwosci sie koncza.
  10. Kiedy sie zaczal migdalic? W schronisku byl jak posag bez reakcji.Calusny sie zrobil pewnie w aucie,czujac ze los mu sie odmienil.Ogromnie sie ciesze!!!!!!!!!
  11. Stolarz jeszcze siedzi cicho,ale jutro szczepimy ok 250 psiakow.Budy beda ,ale sie pewnie odwlecze troche,do przymrozkow zrobi.Pozdrawiam.
  12. Jatez mysle ze trzeba dac czas psom.One rozwiaza problem same.Ty nie wpadaj w panike ,bo psy to czuja.MOj niezyjacy pies pogyzony zostal przez zaprzyjaznionego psa ,tylko przez nasza glupia panike,probe rozdzielenia przy drobnym ich konflikcie.Wszyscy opieprzyli nas ,za panike i probe interwencji.a psy na drugi dzien znow bawily sie razem.Badz po prostu czujna ale nie spanikowana/choc wiem ,ze latwo mowic ,gorzej widziec czy uczestniczyc/Jesli masz duze serce dasz rade.
  13. Rusalka dwa razy byla adoptowana,teraz poszla do adopcji-tak twierdzi kierownik.Jedziemy z Komor.i Becia 2.09/jesli nie bedzie lalo/ wtedy potwierdzimy na bank.Ja nie ogladam galeri.bo co mialam wziasc ze schronisk ,to wzielam,ana te psie czekajace pyszczki nie moge patrzyc,bo serce boli.
  14. Zdjecie Bacusi z 137 zrobione i bedzie doslane.Z boksu 70 adopcja /ale wtedy dzwonila Kasia i sama nie wiedzialam z kim gadac wiec moglam cos pochrzanic.BOmusze sie przyznac ze wiedze z intern.ipytania spisalam nie dokladnie ,upal taki ze nie mialam sily i checi lazic miedzy boksami .Pani Iza zapisala moje pyt.,uzupelnilam je tel.,adzis dzwonilam i na wszystko odpowiadal mi przygotowany Kierownik.Liczyc na mnie mozna fizycznie,na inter.nie do konca,cociaz jestem slowna ,to techn.d...POzdrawiam
  15. Rozmawialam z Kasia L.dni Mielca nic,ale robi starania o inny wiekszy teren dla sch.i dzialac bedzie.Po prostu w tym roku tak wyszlo.Teraz odpowiedzi na pytania.Boksio poszedl do adopcji/ten co mial raz padaczke/W boksie nr2 jest sunia troche dzika oni nazywaja ja Mini Mini.W boksi 189 tez jest 1nie adoptowana.Rusalka poszla/dawny boks33/.
  16. Ja caly czas mam na mysli nowe budy.Jesli na to poszlyby pieniazki, to mam kolorowanki ,dlugopisy,frotki sportowe, papiery samoprzylepne, bloki techn.itp.Gdyby Ulka prrzejela to na budy to juz przekazuje.W Mielcu jestem czesto.
  17. Bede dzisiaj w sch.W nastepna niedz.umowiona jestem z dr Komorowskim na szczepienia.Nie wiem czy czas pozwoli,bo to dlugo trwa ale gdyby bylo konieczne jakies zdjecie to moze Becia by zrobila,tez sie wybiera.
  18. Tez znam Batona,jest kochany ale widac , ze traci nadzieje.Podbiega tylko raz miznie przy ogrodzeniu i oddala sie,tak jakby bal sie wzbudzac w sobie nadzieje na bliskosc, glaskanie........obserwuje,......czeka........Oby doczekal jeszcze milosci i opieki.Wzrusza........
  19. Bede pytac,odpowiadaja , tylko czy sama cos nie pomieszam.Ostatnio mam chaos w glowie ,stluczki ,chora Mame.Jak sie nie sprawdze wybaczcie.
  20. Jesli dasz rade poszukaj ksiazek u znajomych ,czasem rady sa smieszne,a o dziwo skutkuja.Nie masz kogos , kto pomoze Ci znalezc metode na nia.Ona ma strasznie namieszane,tyle domow ,ludzi ktorych pokochala i rozstala sie z nimi.Przemek ze schr.Becia....
  21. Chyba dobrze ze nie obserwowalam tego/tzn lapanki/.U mnie w pamieci pozostanie jako chetny do drobnego miziania przez kraty siatki.Zawze podchodzil sie przywitac,potem odsuwal sie metr dwa,obserwowal i pozowal Beci do zdjec.Ciesze sie bardzo,bardzo!!!!!!
  22. Rowniez gratuluje akcji i tego ze byliscie nieustepliwi.Tak trzymac!!!!!
  23. Posprawdzam Wam w Mielcu.Jestem u Mamy 3 raz w tyg.w schr. staram sie byc przynajmniej raz.Zagladne tam we wt. lub czw i przekaze wiadomosc tutaj jesli Wam nie przeszkadza, bo nie wiem czy wyjdzie mi PV.
  24. Podobno gdzies tam w nowym domu juz sie caluja,tula ,liza.......Cieszy,co????????
  25. Rudka nawet w schr.uchodzila za inteligentnego psiaka,a takie sa tez dobrymi cwaniakami.Nie chce sie wtracac , bo sama mam rozpuszczone psy i papuge , ale mysle ,ze trzeba stanowczo reagowac na zle zachowanie/np.nie piescic ,nie wpuszczac do lozka/ toco ona lubi dawac jej nie na codzien tylko w nagrode za to ze slucha,ze nie pogonila kota .Ton glosu ma tez chyba znaczenie/powinna wyczuc ze cos sie wam nie podoba i tak nie wolno/Do pozostania samej w domu radza robic to stopniowo.Czyli wydluzac czas nieobecnosci wlasciciela./10min. 30, potem coraz wiecej , bo w koncu pojdziecie do pracy.Nie rozpuszczajcie jej bo to wykorzysta!!!Jest madra i powinna polapac sie co wolno a co nie.Temperament podobno zmniejsza duzy wysilek umyslowy psiaka,dawanie mu zadan.Wiem ze teoria nie zawsze sie sprawdza ale licze na Wasz doswiadczenie i jej cwaniacki madry lepek.Pozdrawiam i zycze sukcesu w dogadaniu sie z Rutka. I cierpliwosci .
×
×
  • Create New...