-
Posts
16421 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by halcia
-
zabili moje dzieci i mój kawałek serca - W NOWYM DOMU!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Ten piekny jezor nieraz mialam na swojej gebie!Grunt ze sie polubili z ciapiatym.On nie odczuwa samotnosci,ona przyzwyczajona do psow dookola,a rodzince pozostaje tylko kochac,kochac to bractwo,moze z czasem pomoga nam w schronisku? -
Rowniez dziekuje,a zyczci nam ,by to grono sie poszerzalo,zeby byli zmiennicy,osoby z okolic/mniej traca czasu na dojazd/jak nas bedzie duzo,czesciej beda wizyty i reka mocno na pulsie
-
Viris ,zbieram,konto to samo,mam 185 zl.Tymczasem Kierownik kupil 2 razy za schroniskowe pieniazki,czeka na 4 budy po N.R.Stolarz ceny nie podwyzszyl,zmniejszyl budy,dzieki temu mieszcza sie w boksach.Sa cieple i tanie,bo podwojna w cenie jednej.
-
Zorka jest mila i przytulasna,znajdzie domekna bank,ale oby jak najszybciej bo zima w schronisku straszna,rzadko zarcie woda zamarza
-
Viris ,trzymaj sie kochana,wystarczy nieszczesc w schroniskach,dlatego dogomaniacy MUSZA byc zdrowi.Najlepszego w nowym Roku!!
-
zabili moje dzieci i mój kawałek serca - W NOWYM DOMU!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Wiecie co ,chyba lepsze to ,ze nie steryl. niz zle i niechlujnie wykonany zabieg.Prywatnie nawet ten wet.robi chyba lepiej bo nie jest to niczyj pies,Biedne dziewcze wpedzilo sie w pilnowanie,bo i Dorka moze chciec sie wydostac do kawalera.Jak ja sie ciesze ze ma dom!!!!Ale temperament tez,dobrze ze taka iskierke chcieli.A tuli sie tak ze dech zapiera.I mysle ze tulona bedzie. -
A tuz po ?
-
Ciesze sie Virisze piszesz,oby 2008 byl zdrowy i piekny,jak bedziesz wybierala sie do Mielca daj znac.Pozdrawiam,SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU!
-
Zorka dostalam cudowna wiadomosc,ale jeszcze nie zapeszam ,w kolejnosci musisz ty znalezc domek
-
To jest najlepszy pomysl rozsadzic Sare od srodka,ale nie ma chetnych do zapisania sie.Weronice przydaly by sie osoby z okolic na ktore moze liczyc.Nawet ci co doprowadzili do Interwencji,zapisac sie nie chca.Nie wiem czy ludzie nie chca,bo znaja tych z Sary, cz po prostu to ich nie interesuje.
-
Domku,gdzie jestes?Zorka cie szuka.
-
zabili moje dzieci i mój kawałek serca - W NOWYM DOMU!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Dorciu!trzymaj sie dzielnie -
Nie wiemy czego ma tyczyc kontrola.Jesli rutynowa moze byc b.pobiezna.Mam nadzieje ,ze na jakis donos ,wtedy wyjda sprawki z 5 lat wstecz.Ja p.D zycze zeby odpokutowala i zwrocila wszystko,co odebrala przez 5 lat biednym psom.Ci co byli nieuczciwi troche bledsi i wyciszeni,ale ja nie wiem czy z nich beda jeszcze"ludzie"wazne ze jest ich coraz mniej
-
zabili moje dzieci i mój kawałek serca - W NOWYM DOMU!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Niestety, bylysmy krotko,trzymaj sie mala do nastepnej wizyty,bedzie wtedy czas na spacerek.Teraz zamiast spaceru,wysluchalam co sie dzialo.Jest 2 mlodych pracownikow.Nielubiany P.G wylecial,u P .S. poprawa w zachowaniu,coz bedziemy obserwowac,bo nie bardzo w to wierzymy.... -
Zorka albo Dorka,do domu,2 rude piekne panny wyczekuja opiekuna.Prosze zabrac i pokochac!
-
zabili moje dzieci i mój kawałek serca - W NOWYM DOMU!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Odwiedzimy cie w sobote,ale tylko krotka wizyta sunieczko! -
zabili moje dzieci i mój kawałek serca - W NOWYM DOMU!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
To juz tylko ja tu zagladam?Nie rusze sie do sch. mam b.chora mame w domu -
zabili moje dzieci i mój kawałek serca - W NOWYM DOMU!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Jesli wiedziala ze Weronika sprawdzi,to moze dala,ale mam powazne obawy,a jesli urzedowala z gachem menelem,to wszystko sie moglo zdarzyc.Oby nie!Doruniu,Jak brzuszek?pelny czy pusty? -
Vitis Vini "Sara "ma prezesa.Jest to babka ,ktorej stary uklad i sklad odpowiada.W artykule byla mowa o Kierowniczce schroniskaTez sobie nie radzi,ale jest wrazliwa i kocha psy.Ale walczy i z pracownikami i ze stowarz./a wlasciuwie oni z nia/Jeden pracownik ma wyleciec.Byl to pijus ,ale i tak nie ma sie z czego cieszyc ,bo na jego miejsce nie ma nikogo.Tak zle i tak niedobrze!