I mądrala,wie co to smycz,spacer,uważnie słucha,poczekaj,wracaj,on to wszystko wie.Tak strasznie sie boje,żeby ktos miejscowy nie wziął go na łancuch,wszystkich psów na łańcuchu mi żal,ale niektóre nie nadają sie wybitnie.Amon,jak to załatwić,żeby trafił ci sie świetny człowiek i ogród????????????