Jump to content
Dogomania

halcia

Members
  • Posts

    16421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halcia

  1. Gacus w pościeli,w tych błękitach tak słodko śpiący...niesamowicie cudne zdjęcie.
  2. Mnie nie chodzi o to co jest,tylko jak z lidla zadzwonią czy bierzemy,mozna nie odmawiac.Neczka ,jak porobisz wszystko,daj znac i podjade.Np ok 12 sprawdze co proponujesz.Tel.był z przodu.
  3. A wczoraj usłyszałyśmy od Kierownika wiadomośc że ta" klata"w której siedział Frodo,idzie do rozwalenia/to było po kojocie/Powiedziałysmy,że dzieki niej /porazające zdjęcia/psiak ma domek.Prosił nas by wystawiac psiaki które siedzą od dawna,pamięta je jeszcze z czasu swojego wolontariatu.
  4. Moze zaczniemy do Mielca, jak w Mielcu przyznają nowy teren/bo na 550 psiaków jest 44ary/ .Tam sie zaczeła afera o przepełnienie.Ale psy w Orzechowcach ,zawsze moga byc wyprowadzone na spacerki,szczotkowane.Wczoraj na wejsciu dostałam szczotke i wskazano psy do szczotkowania,ale poniewaz nad wszystkim czuwa Kierownik,sam stwierdził,że za duzy ból dla psiaka przy tych kołtunach i było strzyżenie/nie odkładane na pózniej/Nawet padło takie stwierdzenie,"by nie marnowac czasu,wy myjecie miski ,ja strzygę i mozemy sobie gadać."
  5. Z tego co sie zorientowałam w dzieleniu Kasi został kadłubek,a serducho tam własnie sie miesci.A becia Ci moze pomóc w organizowaniu wyzerki.Do Orzech.chyba nie bedzie potrzeby wozic.
  6. Ale przynajmniej ,psy nie będa beztrosko mieszane.Jeszcze te zdradliwe dziury,przez które psy na moich oczach przelazły,a głowe bym dała ,ze sie nie zmieszcza...Ale i na sterylki nadejdzie czas,super energiczny nastał Kierownik.
  7. Super,super,ja ciułam na 4 podwójne budy.Kierownik wie ,jak cos dokłada,ale zamawiac bede pod koniec września,bo wczesniej stolarz nigdy nie da rady byc terminowy.Cholera,skonczyły sie nieprzyjemne afery z Orzechowcami,a tu Mielec wszedł na tapete.Za co?Teoretyzowac latwo.Tam tylko duzy teren i wszystko bedzie grało,ze wszystkim dadzą rade,a my pomozemy.Psy szczepione,leczone,najedzone.
  8. Nelcia dzis wypieszczona na czas obcinania pazurkow.Ledwo powiedziałam p.Arturowi,ze jeden z psiaków ma masakrycznie przerosniete pazurki,juz był z cążkami i obcinał.Uczestniczyłysmy tez w akcji przerabiania "kołtunków "w piękne sznaucerki.Którego nie dało sie wyszczotkować,szedł pod maszynke.
  9. Monia dzis nie chytrzyła na suchą karme,widać,ze pewnie juz je codziennie.Chyba marzył sie jej spacerek,ale nie było czasu.A jak lunął deszcz solidnie,wiałysmy,zeby dało sie jeszcze przejechac,choć troche jechało sie na boki,ale fajnie,tak jakos inaczej.
  10. Tak,ja jestem przekonana ,ze p.Artur to własciwy ,energiczny człowiek,dosc charyzmatyczny w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu.Przyjał nas b.mile,zaznaczył ze jak mamy swoje spostrzezenia,to chetnie ich wysłucha,że sa potrzebne.Jesli cos zgłaszałysmy w minute sprawdzał i robił/np o połowe natychmiast skrócił biednej Neli pazurki,przeniół psa z boksu gdzie nie było zgody itp./W" 15min"pieknie strzyze skołtunione psy.Nam równo przydzielał robote,a my błysk wykonywałysmy.Nie ma 5 min postoju,On jest wszedzie.Juz to widac w schronisku.A co do jazdy"wesoły autobus" Nikt sie nie modlił,wszystkie rechotałysmy równo.Trzeba było przestawic dla nas kilka wielkich pojazdów,zeby przekonac sie,ze tędy nie dojedziemy,i zrobić to jeszcze raz jak trzeba było zawrócic.Panów ubawiła nasza determinacja,ze chcemy dojechacdo schroniska.Tam w tej chwili robią szeroką drogę.
  11. Dobra,robimy wszystko co sie da,jak macie gumowce to zabrać .Neczka,bede ok.8.30- 8 45 pod ta stacja co kiedys pokazywałas,jak jej nie przegapie!,a SZpilka niech sobie doliczy 50- min.1 godz.i na parkingu my albo Ona poczeka.
  12. i co robimy?Jedziemy?Ciezko sie wchodzi na dogomanie
  13. Wrociłam,ale podobno strraszna breja i ciagle pada.P.Derwisz ledwo dojechała,nie wiem co robic?Jak popada całą noc,bedzie jeszcze gorzej.A za tydz nie bedzie mnie chyba.Nelcia,wybacz umawianie na twoim watku.
  14. Cholera,to jak pani Halina sie modliła,to co ja mam robic jutro?Dojedziemy?
  15. Plecami do siebie?Bez objeć i przeplecionych łapek?Jak w starym dobrym małżenstwie.
  16. Nie,mysle ze na jakies 2-3 godz.zapoznac sie,porobic zdjęcia,nie wiem co albiemu i Szpilka.Ja co prawda wróciłam,ale zaraz wychodze i pewnie wróce póżno.Jesli nie poczytam wieczorem jakie decyzje,to rano o 8 siądzmy do komp.umówić sie.
  17. A skad Mielec miałby jakiekolwiek pieniadze???Miasto Mielec na utrzymanie nie daje.Wiec ,zeby sie tam dało przetrwać,są pieniądze z gmin za przywiezione zwierzęta.W Któryms z czasopism" Mój pies ",mielckie schr.było wymienoone jako jedyne nie przepełnione,wiec widzisz co piszą dziennikarze,a moze tez inne przepełnione są bardziej.W Orzechowcach nie ma przepełniena,a psy głodowały i umierały.Tam nawet jak przepełnione ludzie dają sobie rade,a kierownika ci co znaja cenia za to co robi.Opinie pokontrolne sa pozytywne.
  18. Wyjeżdzam na cały dzien do Mielca.Wieczorem k/20 ustalamy kto jedzie.Ja jestem na tak,chyba,ze okropnie by lało,albo szalały burzeW razie czego o 8.30 odbieram Neczke, ok.10.30 Szpilke.Neczka APARAT!!!!bo po to jest!!!
  19. Bernisiu,jesteś cudny.Niestety limit na psy w domu mam wyczerpany.Tak bardzo zycze ci kochajacego domku
  20. Ciesze sie,ze psina ma sie lepiej.Dziekuje Wam,również Szpilce,Żabie.
  21. Miziacie mi Amonka???No,miziacie?Aga?
  22. Mysle ,ze na tyle osób zaangazowanych w Mielec,znajda sie "pismienni"Nie umie i nie cierpie urzędowych pism.Mysmy nagłasniali i "bandzili "sie przez internet i nawet z Holandi i Dani dostawali pisma i ponaglenia jak nie dawali odpowiedzi.W jednym artykule było...."nie tylko z całej Polski ale z całego świata dostajemy....Ale głównie dobra robote zrobił pan Norbert Ziętal dziennikarz Nowin
  23. Chyba wiemy jak nalezy sie zachować jak mamy do czynienia wreszcie z normalnym człowiekiem
×
×
  • Create New...