Mysle ,ze u weta i w sklepach zoo to dobry pomyśł,bo tam zagladaja ludzie których interesuja zwierzeta.Ja miałam taki pomysł,bo Kier.sam powiedział,ze tym razem było mniej psiaków z Ostrowca,bo poszły wiesci ,ze bedzie łapanka i ludzie pilnowali.Ale zawiadamiac,ze psiaki trafiaja do Mielca,z nr.tel chyba warto,nawet jakby 3 miały wrócic spowrotem do własciciela,nie?