-
Posts
16421 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by halcia
-
Shelty z Orzechowiec po latach cierpienia w schronisku MA DOM !
halcia replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Dinusia,spokojna miła sunia.... -
Mozesz spać u mnie.
-
Nikki,jak uważasz.Kierownik też zamówił budy,ale chyba nieocieplane.Ja zamawiam tylko ocieplane styr.5 cm.Filipki,przesłałam zdjecia Ulce na Jej meila.Wiele zdjęć musiałam skasować, bo między ciasnymi boksami w małym przesmyku wyszły czarne niewidoczne . Pierwsze zdjęcie to boks 56,te budy sa nieocieplane,z tym ze ta pierwsza w miare nowa,a psiaków w boksie 5 sztuk.
-
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
halcia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Nelusia czy ktoś cie dzis wyprowadzi skarbie? -
Filipki,podałam wiadomosc na PV,a Ty zdecyduj.Zdjęcia pewnie jutro,bo ja nie umie wklejac,do tego miałam obcy aparat.
-
Nuta wydzierała wrzosy z ogrodu i kładła je pod drzwiami ,ja cierpliwie je sadziłam ,w końcu padły W domu w tym czasie znikały skarpety.Na wiosne wrzosy były szare,okazało sie,ze w kazdym dołku była skarpeta i wrzosy nie chciały na nich rosnac.A ze sadziłam po ciemku,macałam tylko dołek i wsadzałam wrzosy.
-
Shelty z Orzechowiec po latach cierpienia w schronisku MA DOM !
halcia replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Dinusia,kolezanki domek znalazły,a ty biedo? -
niewidomy Zeniu nie doczekał domku. Dzielny psiak za TM....
halcia replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zeniu jest CIEŻKO CHORY,tylko operacja a potem dom tymczasowy mogą mu uratowac życie.W schronisku nie ma warunków dla psa po operacji.Czy ktos jest w stanie walczyć o jego życie???? -
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
halcia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Neluńka,pewnie u was tez leje....biedactwa.... -
Porobiłam zdjęcia,przesle wieczorem na Ulki meila. Ostre nie beda,bo pogoda dżdżysta i zamglona./Juz nie mówie ,ze wysiadł aparat i szybko przed wyjazdem kołowałam inny/W boksie 56 są dwie budy ,jedna z nich podwójna i 5 psiaków.Boks nie jest duzy,pierwsza buda jest dobra,ta z tyłu nie specjalnie,ale i nie tragiczna.Przy tych kałuzach nie wchodziłyśmy,Izie i tak przemokły buty.Strasznie mokro i padało cały czas,więc wiadomo jak sie chodzi i sprawdza.Złe budy porobiłam,ale jest tez wiele duzych razących ,bo nie maja nic zabudowanego przodu.Kierownika nie zastałam ,był w Wojniczu.Przerazona jestem warunkami do szczepienia,bo ciągle pada.
-
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
halcia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Neluniu kochana,czy ktos cie wreszcie wybierze? -
Kuba ty sie nie śmiej tylko zapisz ,bo mimo ,ze to moje konto,ciagle go szukam.Ocelot,ja bywam częściej i czesto tez dzwonie jak cos trzeba pytaj.Bede pewnie jutro i bede w niedziele z dr do szczepień.Zdjęcia bud zrobie, bo wiesz jak mi budy lezą na sercu.Wiem,ze poprzednim razem kierownik dał na jedna z czterech bud kwote 480 zł.
-
Dobra,jesli jutro nie bedzie lało,jade za Mielec,odwiedze schronisko i przepytam Kierownika o kase na budy.Mnie tez ta cena wydaje sie super,choc wiem ,ze Kier.woli dwuspadowe dachy.Ja ze stolarzem kłóce sie do upadłego o cene,ale On ma duze poczucie humoru i udaje mi sie wynegocjowac ,choć on prawie zawał serca udaje przy tych negocjacjach.Znowu leje,mam nadzieje,ze szczepienie nie bedzie w takich warunkach jak zlot,bo idzie sie załamac.
-
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
halcia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Oj Nelcia ,Nelcia,dzis moge podniesć tylko tutaj,a brak mi ciebie. -
Znalazłam stronke z nr.konta / jest na str 207 #2066/i wyśle Kubie uzupełnienie danych.Kierownik jest na urlopie do piatku,w piatek ma byc.Moze faktycznie go "naciągne na te 2 budy i zaczne zbierac na "czysto"Te 4 budy juz sa do odbioru ,stolarz dzwonił do mnie wczoraj rano,ale zal mi było połowy pustego auta na transport wiec "zaszalałam",tym bardziej ,ze po walkach cena wyszła 240 więc jak na ocieplaną bude uwazam,ze atrakcyjna.Jeszcze Filipki się deklarowały ale nie wiem czy na moje,czy schroniskowe konto,doradż.Kuba,jak zawsze poprosze jak przeslesz ,zawiadom.Nie wiem czy zdjeć nie porobie jutro/złe budy schr./,bo przy szczepieniu jestem wymieknieta,ogłuszona i zmeczona,asystuje z wyjmowaniem i podawaniem igieł,a nie moge partrzyć na kłucia i łapanie.Potem długo tez trwa wypisanie tylu zaświadczeń.
-
Super,czyli zaczynam dalej.Bo...na razie zamówiłam 4 pojedyncze niewielkie:tzn ok 60x 70 coś tam cm moze brakowac.Stolarz wykonał błyskawicznie,przemyślałam i domówiłam jeszcze 2,zrobia ,jak kierownik pojedzie to juz będzie pełne auto.Na 2 miałam kase ,2 postanowiłam ufundować,na kolejne dwie myśle ,ze cos uzbieram przez jesień/czyli założyłam/.Sa to tym razem pojedyncze,ocieplane 5 cm styr.ale z płaskim dachem.Ulka,czy Tobie nie pójdzie sprawniej podać moje konto?Ono istnieje,bo bank nie dał mi go zlikwidowac,ale chwile zejdzie mi go odnalezc.DZiś jade wpisywac daty itp na zaswiadczeniach o szczepieniu/ok 250/jutro mnie nie ma.Czy ktoś wie co sie dzieje z Viris?Nie widuje Jej na watku.Kuba,jak zawsze wielkie dzieki za pomoc.
-
Kierownik jest na urlopie,będzie w piątek.W niedz będę w Mielcu.