Jump to content
Dogomania

Aga-ta

Members
  • Posts

    4585
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga-ta

  1. rozmawialam z pania z Warszawy, niestety panstwo chcieliby zdecydowanie mniejszego pieska. Maja sprawe jeszcze przemyslec i odezwa sie. Na maila od Ziutki odpisalam. Gdzies juz to slyszalam, ze Ziutki ogloszenia maja czarodziejska moc:):):)
  2. [quote name='Ziutka']Dostałam zapytanie o Filipka, nie wiem czy to ta sama pani o której piszecie (wklejam tutaj mail ;) ) [TABLE="width: 100%"] [TR] [TD][TABLE="width: 100%"] [TR] [TD="width: 100%, bgcolor: #eeeeee, align: left"][B]Od:[/B] [EMAIL="martek40@interia.pl"]martek40@interia.pl[/EMAIL] [/TD] [/TR] [TR] [TD]Witam. Bardzo proszę o wyczerpujące informacje o Filipku, łącznie z jego wagą i wzrostem. Pozdrawiam, Marta. [/TD] [/TR] [/TABLE] [/TD] [/TR] [/TABLE] [B]Możesz odpowiedzieć „[EMAIL="martek40@interia.pl"]martek40@interia.pl[/EMAIL]”, odpowiadając na ten e-mail.[/B][/QUOTE] wow! z ta waga to wyzwanie;) Odpisze do pani [SIZE=4]Filipek jest w schronisku, oceniaja go na ok. 3 lat, siega mniej wiecej do kolana, spokojny, dogaduje sie z innymi psami[/SIZE] [quote name='Anula']Ale nie mamy innych możliwości aby to sprawdzić-jesteśmy za daleko.Agata jest jedyna,która tam jeździ i robi jedynie fotki i stara się jak może aby jakoś pomóc tym psom.Skupiła wokół siebie kilka osób,które pomagają w transporcie i w hotelikowaniu psiaków.A z kierowniczką ma też przechlapane,ponieważ dużo zależy od jej humoru aby otrzymać jakiekolwiek informacje.O wyprowadzaniu psów i poznaniu ich nawet nie ma mowy. Na Podhalu jest mase psów przepięknych uwiązanych na łańcuchach przy budzie,pisze o tym magenka1,która była teraz tam na wycieczce nawet yorki,bokserki,maltańczyki-jeden totalny koszmar.Tam są dosyć srogie zimy,nie wiem jak te psy wytrzymują.Zastanawiam się czy tam działa jakiś TOZ,który by mógł poprawić warunki tych psiaków. [B]Jeżeli chodzi o ogłoszenia to raczej musimy liczyć na zrozumienie sytuacji od strony potencjalnych adoptujących. [/B]Ja co mogłam to zrobiłam pościągałam fotki i poprosiłam Ziutkę o ogłoszenia i idą już ogłoszenia.W szerszym działaniu jestem bezsilna.[/QUOTE] i wlasnie o to chodzi. Ludzie jak sie z nimi porozmawia naprawde sa w stanie zrozumiec sytuacje tych psow, a przynajmniej w wiekszoaci przypadkow, szczegolenie jezeli dzwoniacy jest w 100% zdecydowany na adopcje psa [quote name='docha']Sytuacja jest strategicznie trudna i zaskoczyła nas tak szybka reakcja, a tempo błyskawicy z jakim zadziałała ziutka- jest zdumiewające po prostu. Właśnie tego się obawiam, że tak pięknie szybko zaczęte, aby nie spaliło na panewce.[/QUOTE] nie jest latwo, ale miejmy nadzieje, ze sie uda Przegladnijce pierwsza strone - w nowych domach [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223647-Schronisko-na-tzw-KONCU-SWIATA-masa-psow-bezskutecznie-czekajacych-na-pomoc[/URL]
  3. [quote name='AniaB']Dexter sliczny.. On naprawde bardzo rasowo wygląda..A Torres to jak Plutek - biedne te psiaki za kratami.. Dlatego takie smutne..Niestety na Podhalu tak właśnie jest ..:(Aga-ta a Milka słyszy?Aniu, nie mam jeszcze wiadomosci od p.Elzybiety i nie wiem co powiedzial weterynarz. P.Ela mowi, ze jak naprawde glosno klasnie to ona wtedy zareaguje, czyli cos tam slyszy (ale bardzo, bardzo slabo)[quote name='Dogo07']A ja mam pytanie:to na pewno jest Dexterek ?Bo tutaj był niezarosniety. No i był z tym rudym puchatym pieskiem o którego PROSZE bardzo zdjecia i info.A tutaj jest zarosniety ale z innym już pieskiem tak, to jest na 200% Dexter, on byl w boksie z dwoma lub trzema innymi psami (to sie zmienialo). Zdjecia w schronisku byly robione w roznych miesiacach (z lata, z zimy, juz nie pamietam, ktore kiedy byly robione, ale niektore sa jeszcze z tamtego roku), wezcie pod uwage, ze na Podhalu jest duzo zimniej niz u nas, a psy musza sie jakos do zimy przygotowac, zeby przetrwac. A potem jest lato i psy sie praza w boksach.Dexter trafil do schroniska w 2011r, zostal przywieziony z Niepolomic Niestety nie mam kogo poprosic o zdjecia rudego pieska
  4. [quote name='iwoniam'] no i mnie wkopałaś, ;) mnie także było bardzo miło i mówię Ci.. zadne tam operacje kolana- cwiczymy alfabet nogą - A, B, C.. i te pólprzysiady, które Ci pokazywałam a jak posłuchasz to podam Ci kolejne ćwiczenia tak, jak Ci mówiłam - w 1999r miałam już karteczkę - skierowanie do szpitala na operację i do dziś tam nie dotarłam, a kolana zdrowe :))) [/QUOTE] :ices_bla: no i po co ja tyle gadam;) aaa zobaczymy jak to bedzie z tym kolanem, bo to jest juz moj drugi uraz, ostatnim razem zerwalam wiezadla i wyskoczyla mi rzepka, wiec teraz juz chyba bez operacji sie nie obejdzie. w kazdym razie jeszcze raz dziekuje za pomoc i mam nadzieje, ze kiedys bede mogla sie odwdzieczyc:) iwoniam, a moglabys wstawic zdjecia, ktore robilas chlopaka bezposrednio na ten watek? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223647-Schronisko-na-tzw-KONCU-SWIATA-masa-psow-bezskutecznie-czekajacych-na-pomoc[/URL] lub (jak wolisz) przeslac mi na maila: [EMAIL="agata-gaw@wp.pl"]agata-gaw@wp.pl[/EMAIL]
  5. [quote name='mysza 1']Fantastycznie, ze Dexter już poza schronem :multi: Rozumiem, że szukamy transportu do Łodzi, a Pani Ewa jest tylko tymczasową pomocą? Strasznie szkoda jamniorka, oby dobrze trafił :( tak, tak szukamy transportu KRAKOW - LODZ i to jak naszybciej, bo Milus srednio dogaduje sie z Dexterem (Milus zazdrosnik, Dexter ulegly), a poza tym obiecalam p.Ewie, ze to tylko tak na "moment". tez mam nadzieje, ze u jamnisi wszystko dobrze
  6. az sie wierzyc nie chce:multi: jak widac wystarczylo, ze opuscil to miejsce...Strasznie sie ciesze, bo ten psiak bardzo lezal mi na serduchu. Cale szczescie juz sie nie bedzie musial bac:)
  7. [quote name='elaja']Aga-ta , a jak z kosztami za transport ? Mogę się dorzucić jeśli trzeba , tylko tak na razie jestem w stanie pomóc . Jak coś to prześlij mi konto na pw . Pytałam o uszy Dextera bo on bardzo przypomina cairn lub szkockiego teriera , ciężko na zdjęciach ocenić jego wielkość . "Smycze " schroniskowe faktycznie pierwsza klasa , cud , że te biedaki się nie zaplątały w te sznurki .[/QUOTE] elejo, nie ma o czym mowic. Juz zaplacilam i ciii:) Dexter jest dosc potezny, ale nie siega nawet do kolana. [quote name='Ziutka']Dziewczyny...zaginął mi mail do psiaka, którego miałam ogłosić... :( Wyślijcie jeszcze raz, chyba, że czekamy na lepsze fotki z DT :) Ale podeślijcie inne psiaki do ogłoszeń jak chcecie :)[/QUOTE] o! super. Pomysle i przesle:) P.Ewa juz wykapala i "oddredzila" Dextera, wiec moze poczekajmy na nowe fotki i wkleje wypowiedz z jamniczego watku [quote name='magenka1']nie obrażając nikogo po ostatnim pobycie w białym dunajcu czyli rzut berecie od nowego targu mnie nic nie może zdziwić czyli szczeniaki, yorki, boksery wszystko to stało na łańcuchach oby mały trafił dobrze[/QUOTE] nic dodac, nic ujac...
  8. Serdecznie DZIEKUJE[B] iwoniam [/B]za przywiezienie 2 psiakow z Nowego Targu:Rose::Rose::Rose: tym bardziej dziekuje, ze iwoniam musiala zrezygnowac z umowionego spotkania. Musze przyznac, ze dzidzia tez byla bardzo dzielna:) rosnie nam nowa dogomanka:) Milo mi bylo Was poznac:)
  9. [quote name='Patia']Kochany psiak , trzymam kciuki za domek. Z paszczą już chyba w porządku ?[/QUOTE] tak, wszystko dobrze. Zabki (te co zostaly;) ) bielutkie jak u szczeniaczka. Jedzonko wcina bez problemu:) [quote name='Lucyja']Widać ile psiej radości w milusiowym ogonku :) Fajny z niego psiak. Mam nadzieję, że ktoś się zakocha w tej fajnej kuszynce.[/QUOTE] ja tez mam taka nadzieje. Jedno jest pewne, domek musi byc wyjatkowy
  10. [quote name='Anula']Aga-ta ja podałam do ogłoszeń pierwszy nr.tel Twój i mail z racji tego,że Ty tylko widziałaś je i wiesz czy psiaki tam jeszcze są,a rodzice-Ula to napisałam"lub tel",ponieważ Ula zakładała wątek.Nie rozumiem dlaczego Pan dzwonił do Uli skoro pierwszy kontakt jest na Ciebie.Nie wiem może źle,że podałam Uli tel. może go zlikwidować?[/QUOTE] raczej nie (chyba, ze Ula bedzie chciala). Jak Ula bedzie tylko wiedziala, czy piesek jest w schronisku na 100% nie powie nic innego, czego ja bym nie powiedziala, a pewnie powie nawet wiecej na temat charkteru psow np. w typie hawanczyka (o czym ja nie mam zielonego pojecia:) ) Nowy dom tez trzeba sprawdzic, a to juz standardowo. Potem ludzie maja do wyboru, albo pojada sami i zobacza psa na miejscu, albo bedziemy organizowac dla niego transport. [quote name='rodzice']Tez rozmawiałam z ta panią . Miała identycznego hawańczyka jak Filipek . Faktycznie brzmiała bardzo sympatycznie . Zalezy jej bardzo aby piesek był w miarę młody , chcieliby trochę sie nim nacieszyć zwłaszcza ze bardzo przeżyli śmierć poprzednika . Słuchajcie , dzisiaj na spacerze opowiedziałam mojej sasiadce o tym schronisku i psiakach . Iwona jutro wyjeżdza do Australii więc to był nasz ostatni spacer . Wieczorkiem przyszła do mnie i przyniosła 200 zł na psiaki . Bardzo sie przejęla losem psów , zwłaszcza ze jej mamie załatwiłam pieska i kotka z adopcji i sa to cudowne zwierzaki . Tak więc mamy w puli 200 zł które możemy wykorzystać jak będzie potrzeba .[/QUOTE] no i super:) jakby bylo wiecej takich wplat to moze jakis DT?
  11. Olus/Tobik dzis. Przykro mi, ale nie nadazylam za nim z tym (pi, pi, pi...tym nie fanym) gipsem [IMG]http://i46.tinypic.com/rm21e0.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2uh0rhy.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/33ws7id.jpg[/IMG] Fajnie, ze przyjedzie ktos robic zdjecia:) P.Ewa mowi, ze jest umowiona na niedziele
  12. [quote name='Rudzia-Bianca']Nie napiszę co pomyślałam żeby sobie z tymi sznurkami zrobili ... Strasznie się cieszę że kolejne dwa psy opuściły to miejsce :) dzięki kochane :loveu: Mam nadzieję że jamnisia trafiła do dobrego domu .[/QUOTE] ja tez mam taka nadzieje... [quote name='elaja']Ogromnie się cieszę , że chłopaki już bezpieczne ! Dexter jest po prostu cudny , teraz go widać w całej okazałości . On ma grafitowe uszy , prawda ? To 100-procentowe terierzysko , żaden mix westa z corgi jak go ogłaszałam - ale wcześniej uszyska miał łyse a teraz zarośnięte . Po oporządzeniu będzie przepięknym psem , aż dziw , że tak długo tam siedział . Czy ten szary kudłacz tam jeszcze jest , udało się coś o nim dowiedzieć ?[/QUOTE] hmmm... nie wiem, czy Dexter ma grafitowe uszy niestety nie wiem nic na temat szarego kudlacza, bo w schronisku byla iwoniam, a z tego co mowi to byl taki balagan, ze ja sie ciesze, ze wlasciwe psiaki przyjechaly... Nie obarczalam Iwone dodatkowymi pytaniami, poniewaz jak przyjechala do schroniska miala juz w samochodzie jednego pieska i malenkie dziecko [quote name='Lucyja']To ja bardzo dziękuję iwoniam za transport i Agacie za logistyczne ogarnięcie tej wyprawy i dostarczenie pieska pod nasze auto :) Piesek collie będzie miał póki co robocze imię Torres :) Zajrzę w najbliższych dniach do niego do hoteliku i poobserwuję co za chłopaczek z niego. Ile on siedział w tym schronisku ? I ile w ogóle może miec lat ? Wiesz cos Agatko na ten temat ?[/QUOTE] nie ma za co dziekowac. Ladne imie i nareszcie je ma!:) Siedzial w schronisku od 2010. trafil tam z N.Sacza, oceniany jest na 3 lata. Nie mial szczepienia na wscieklizne, iwoniam musiala jeszcze jechac do weterynarza, dlatego szczepienie ma z dzis.
  13. Milus z Dexterem, ktory dzis przyjechal z N.Targu (z tego samego schroniska co Milus) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223647-Schronisko-na-tzw-KONCU-SWIATA-masa-psow-bezskutecznie-czekajacych-na-pomoc?p=19724940#post19724940[/URL] [IMG]http://i49.tinypic.com/2rh4pjn.jpg[/IMG] a tu juz sam Milus (wiadomo, gips sluzy do podpory:smile: ) [IMG]http://i46.tinypic.com/11jyrdj.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2hhoxgh.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/14jm0pd.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/35luooh.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/am4psi.jpg[/IMG]
  14. jestem, postarajmy sie to wszystko uporzadkowac co jak zwykle nie bedzie proste, bo ja tez nie jestem tam (gdzie jest schronisko) na miejscu, a nawet jak juz jestem niewiele moge sie o tych psiakach dowiedziec. Nico i Oli na pewno sa, ale to zawsze trzeba jeszcze sprawdzac jak zglosi sie potencjalny czlowiek zainteresowany adopcja. Co do Filipka nie jestem pewna..., a wlasnie dzis w jego sprawie mialam bardzo fajny i obiecujacy tel z Warszawy. Jutro mam sie dowiedziec cos na jego temat i skontaktowac z pania. Oczywiscie w ogloszeniach mozecie podawac numer do schroniska, ale nie ma to wiekszego sensu (jak juz zdazylismuy sie przekonac). Psy nie maja imion, boksy nie maja numerow... Dzwoniacy najczesciej uslyszy, ze nie wiedza, o ktorego psa chodzi lub, ze piesek juz zostal adoptowany do fantastycznej rodziny, a faktycznie bedzie nadal tam tkwil. (Zadzwonila kiedys do mnie pani w sprawie bardzo skoltunionej suni, poniewaz ja w schronisku mialam byc za kilka dni pani zadzwonila do schroniska i wlasnie dowiedziala sie, ze suczka poszla do domu do N.Sacza. Pojechalam i ku swojemu zaskoczeniu - patrze, sunia jest. Zadzwonilam, pani przyjechala i od razu ja adoptowala. Teraz dziewczyna ma super dom i nareszcie mogla uwolnic sie od swoich koltunow). Do schroniska jest sens dzwonic jak wypatrzycie gdzies zdjecie zrobione osobiscie przez wlascicieli (np. na FB). Wtedy beda wiedziec, o ktorego psa chodzi. Bede pomagac jak tylko potrafie. Wiem, ze czasami denerwujacy jest brak informacji, ale czesto jest tak, ze jedyne co te psiaki maja to wlasnie jedno zdjecie i nasze ogloszenia. Mimo to czasem sie udaje:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223647-Schronisko-na-tzw-KONCU-SWIATA-masa-psow-bezskutecznie-czekajacych-na-pomoc?p=19724940#post19724940[/URL]
  15. Dexter z Milusiem a tu juz sam Milus (wiadomo, gips sluzy do podpory:) )
  16. [quote name='__Lara']Dowiedz się, proszę, trzeba jej pomóc! :([/QUOTE] niestety..., suni nie ma juz w schronisku. Mam tylko nadzieje, ze dobrze trafila...
  17. [quote name='mysza 1']Jaka kochana ta jamnisia, krzywe łapinki :( Serce pęka. [quote name='Ziutka']Napiszcie do Isadory, że macie jamnika w schronisku sprawa juz nieaktualna, jamnisi juz nie ma w schronisku u Milki wszystko w porzadku. Elegancko chodzi z p.Elzybieta na spacerki. P.Ela mowi, ze Milka musiala byc pieskiem domowym, poniewaz jak wracaja z przechdzki mala podchodzi pod drzwi i czeka, zeby ja wpuscic. Zachwowuje czystosc. W domu jest jeszcze przestraszona, ale na spacerach podobno w ogole nie widac po niej, ze jest pieskiem po przejasciach - jest rezolutna, wszystko ja interesuje, weszy sobie rozluzniona. Jutro maja umowiona wizyte u weterynarza w Swinoujsciu, wiec bedziemy cos wiecej wiedziec na temat jest zdrowia. Na zdjecia czekam Dexter i wystraszony collaczek sa juz w Krakowie! Dziekuje bardzo iwoniam za przywiezienie psiakow, szczegolnie dziekuje, poniewaz iwoniam musiala zrezygnowac ze spotkania, na ktore byla umowiona:Rose::Rose::Rose: Z kolezanka przejelysmy chlopakow: collaczka zawiozlysmy Lucyji mezowi, a Dexter pojechal do DT do p.Ewy, ktora jak zwykle nie odmowila nam pomocy - SERDECZNIE DZIEKUJE:calus: Chlopaki po "przejeciu" te plontajace sie sznurki to "prezent" ze schroniska Dexter w ogrodku u p.Ewy
  18. i jest naprawde swietny:) trzeba mu przyznac, ze charakter ma cudowny:) i jest zakochany w czlowieku, teraz szczegolnie w p.Ewie poza ktora swiata nie widzi:)
  19. tak, szukamy transportu dla Dextera z Krakowa do Łodzi. Z N.Targu dzis wyciagamy psiaki. Czy jest szansa dla tej jamnisi? Czy ja tez mamy zabrac do Krakowa? Zaraz poszukam wiecej jej zdjec
  20. glownie chodzi o zorganizowanie transportu dla Dextera do Lodzi. Jak juz cos znajdziemy zorganizujemy transport z N.Targu. Lucyjo, zadzwonie do Ciebie jutro rano
  21. [quote name='Isadora7']Mozesz wstawiać wszystkie tyle że takim co mają informacje łatwiej i szybciej można udzielić pomocy, zrobic ogłoszenia etc etc[/QUOTE] no, wlasnie wiem, ale w jej przypadku - niestety... Jak uda mi sie czegos wiecej dowiedzie uzupelnie informacje
  22. na temat suni nic nie wiadomo, nawet nie wiem w jakim jest wieku. Ta sunia gdzies tam sobie wegetuje i ma tylko to zdjecie. Napisalm tylko tyle ile wiem. Rozumiem, ze mam nie wstawiac zdjec z pieskami, o ktorych nic nie wiadomo?
  23. [quote name='Iza_Bella']Moja propozycja szukania pośród znajomych z pracy w Łodzi, Lublinie, Bytomiu, Tarnowie itd. chętnych na przechowanie psa jest aktualna![/QUOTE] Izo, a masz kogos znajomego kto moglby zawiezc Dextera do Lodzi? jezeli chodzi o przechowanie, to mogloby to byc chwilowe przetrzymanie, czy mogliby zabrac ktoregos z psow na dom tymczasowy?
×
×
  • Create New...