-
Posts
4576 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by polciuaa
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Łaaaa!Jestem taka zła na siebie,że nie wiem!:angryy::placz: o 12.12 pies przyszedł i zjadł 1.5 tabletki,odwrócił tyłek i pobiegł,pobiegłąm odrazu za nim,ale zniknął mi z oczu. Szukałąm go z mamą na całym osiedlu,przepytałysmy pełno ludzi czy go nie widzieli,ale nikt go nie widział...były tylko dwa tropy,ale prowadziły do nikąd...:shake: On się pewnie gdzieś schował gdy zaczął się źle czuć od tego sedalinu,ale na osiedlu mamy pełno zakamarków.Patrzyłam pod balkonamia,pod samochodami,w krzakach...no poprostu wszędzie!Moja mama też. Nawet jedna babka z ONkiem wziela mój numer i jakby co to będzie mi dzwonić.Przyszłam tylko na chwile odpocząć i ide znowu na zwiady. Nogi mi wchodzą do tyłka,ale nie daruje sobie jak go nie znajde.:placz::angryy: W sumie chciałabym,żeby to nie zaczeło na niego działać bo wtedy napewno przyszedł by prędzej czy później gdzieś pod nasz blok. Pozatym niedaleko jest las... EDIT: Ten pies jest niemożliwy,dostał 1.5 tabletki sedalinu i nic mu nie jest! Dostałam telefon,ze pies jest blok dalej,pomyslalam,ze skoro nie spi to musi być otępialy,ale gdzie tam! Biegał jak zawsze. Gdy mnie zobaczył odwrócił się i pobiegł dalej,nie chcąc tracic z niego wzroku pobiegłam za nim. W końcu stwierdziłam,ze to nie ma sensu bo on się mnie coraz bardziej boi.:shake: Teraz niedawno pokazał się pod naszym blokiem więc moja mama poszła po tą sąsiadke z sunią i poszli go poszukać...ja wróciłam do domu,żeby znowu przedemną nie uciekł..on mnie uważa chyba za jakiegoś prześladowce..odkąd go zobaczyłam cały czas za nim łaże więc wkońcu uznał mnie za kogoś przed kim trzeba uciekać.:oops::diabloti: Czekam na jakiekolwiek info od mamy czy udało im się go znaleźć...coś czuje,ze dzisiejszy transport nie wypali,ale zawsze trzeba mieć nadzieje. Dostałam nową propozycje pomocy gdyby co. Obok mojego bloku jest przedszkole...pracowniczka tego przedszkola zaproponowała mi,że ona i jej koleżanki od poniedziałku będą mogły nam pomóc,ponieważ dokarmiają go codziennie i nie chcą zeby wylądował w schronie.Powiedziałą,że on do nich podchodzi wieczorami,wtedy mogłyby spróbować zarzucić mu obroże na łeb i go złapać. -
Kielce-4 mies. maluch - nicnieumiejący szorściak MA DOM!!!
polciuaa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
hopaj śliczny! Ja dopiero teraz zauwazyłam jaki on podobny do Szczotki jest.:diabloti::loveu: Jak był malutki to taka mała kulka to była,a teraz...fiu fiu..:loveu: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Dogomanko, wspaniała determinacja z Twojej strony! [/QUOTE] Dziękuje.:oops: [QUOTE]A my dziś się dowiedzieliśmy o amstaffce zagłodzonej na łańcuchu... błagają, żebyśmy zabrali... ciekawe gdzie ja mam wciskać te wszystkie bidaki...[/QUOTE] straszne co się teraz z bullowatymi dzieje.:shake: [QUOTE] Jesteś niesamowita Doguś!!! :loveu: Nawet nie wiesz, jak wiernie Ci sekunduję!!! [/QUOTE] Dzięki Majquś.:loveu::oops: [QUOTE] to ja trzymam kciuki, a wy trzymajcie jutro z rana - mamy złapać 2 dzikie suki... [/QUOTE] No to my łapiemy jednego zdystansowanego pita,a wy dwie dzikie suki...ehh...ciężki poranek.. Oczywiście trzymam kciuki.:happy1: Dziewczyny ze mną jest coś nie tak...z czwartku na piątek śniło mi się,że niosłam tego psa na rękach do domu,a z wczoraj na dzisiaj śniło mi się,że sam wszedł za mną do klatki jak na niego `ciumkałam`...On mi się śni codziennie i to tak od jakiś 2 tygodni.Tyle,że teraz to są w miarę miłę sny,a jakby mu się coś stało to co? niedarowałabym sobie tego.:shake: Zaraz zjemy śniadanie i lecimy na poszukiwania,mam nadzieje,że uda nam się go złapać. Okazało sie,że córka tej babeczki co nam chciała pomóc może głaskać tego psa,on normalnie to z nią czasem do lasu chodził itp. więc może będzie większa szansa na złapanie go. Wczoraj wieczorem przyszła i powiedziała,że postara się go złapać,ale chyba go nie było.Z tego wszystkiego zapomniałam się zapytać czy rano idzie do pracy i czy mogłaby nam pomóc,ale to w sumie nie problem bo to raptem dwie klatki dalej jest więc pójdziemy do niej z mamą. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa'][B]Doguś[/B], jeśli się uda z klatką blokową, rozegrajcie to tak, żeby zamknąć mu za pupą drzwi, bo jeśli da dyla po sedalinie...:-( Wiem, wiem...opiernicz mnie ale piszę oczywistości,... tyle, że z troski.[/quote] wiem,wiem.;) i nie mam zamiaru Cię opierniczyć.:razz: Ja już sobie ocykałam,że jedna osoba wprowadzi suke do klatki,druga osoba schowa się za drzwiami i jeśli psiak by wszedł do klatki odrazu ta osoba zamyka drzwi i już.;) Teraz formalności: Psiak zmył się na kilka dobrych godzin...chyba wyczuł,ze chcemy go złapać. O 22.00 przyjdzie Pani z suką i spróbujemy jeszcze raz wpędzic go do klatki,jeśli się nie uda jutro z samego rana wychodzimy,czatujemy i podajemy mu sedalin...ehh...oby się udało... -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
niestety u nas już szarówka a psiak jak tylko mnie zobaczył odwrócił się i pobiegł w swoją strone...chodziłysmy z ta suką ciągle wokół bloku,ale psiaka ani śladu..:roll: wieczoredm jeszcze spróbujemy go zwabić do klatki,a jak sie nie uda to jutro z samego rana podajemy mu sedalin... -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
O tym też myślalam więc dam mu najpierw jedną tabletke,a potem jakby co jeszcze pół. Właśnie wychodze,był pod blokiem ale jak wyszłam to uciekł wiec lece po sasiadke i bedziemy czekać.:roll: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Właśnie wróciłam z nieowocnych poszukiwań psiaka.. Inna sąsiadka przyszła do nas z propozycją pomocy,ponieważ jej suczce zaczyna się cieczka i za kazdym razem jak wychodzi z nią na dwór to nasz bullowaty się do niej przyplątuje,przez co suka nie chce się nawet załatwić i odrazu ciągnie w strone klatki. Pomyślałysmy,że można go iść poszukać i dać mu 1 tabletke sedalinu,żeby go tylko troche ogłupić i zwabić za pomocą suki do klatki,ale jak na złość psiak wpadł jak kamień w wodę i nigdzie go nie było widać! Zaraz ide czatować do okna i jak tylko przyjdzie to lece po sąsiadke i idziemy go złapać. Wziełam tez ze sobą smyczke i obroze,może akurat da się spokojnie zapiąć. Wejde dopiero potem więc gdyby ktoś miałby jakieś rady to bardzo prosze o telefon na numer 694-000-505,lub sms`a.;P Ps.Tak się zastanawiam,ze skoro na asty czasami przypisana dawka nie działa czy nie dać mu dwóch tabletek odrazu....wet przypisał półtorej na oko więc nie wiem czy dać mu 1; 1.5 ; czy 2.. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='masienka']on do klatki raczej nie wejdzie bo nawet spi tylko na zostawionych specjalnie dla niego niezgrabionych lisciach zamiast schowac sie do budki...[/quote] dokładnie.:roll: dzisiaj spał przy budce,dosłownie oparty o jedną ze scian,ale do srodka nei wszedł. Co do tego,ze lepszy jest żel to niestety już kupiliśmy tabletki. Mamy dać mu 1,5 tabletki. Mam nadzieje,że jakoś to pójdzie. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulvhedinn']A może zrobić kombinację obu sposobów? Znaczy nakarmić go sedalinem, a jak już zje, to koleżanka podeszła by z suczką - wtedy jest szansa, że się nie oddali, zanim srodek zacznie działac, no i nie powinien być tak spięty (bo to wydłuża czas do zadziałania sedalinu)...[/quote] to też jest jakiś pomysł...zaraz przedyskutuje to z mamą i zobaczymy co będziemy działać. Wiadome jest tylko to,ze sedalin trzeba mu podać przed zmrokiem bo jakby co to będzie nam go gorzej szukać EDIT: Sąsiedzi się nie zgodzili.:roll: powiedzieli,ze taki pies napewno jest chory i ich pudlica się zarazi.:shake: innej suczki w okolicy nie ma...raczej same psy...choleraa...W takim razie jutro podajemy sedalin. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
nie.:roll: z ręki jeszcze nie je. Pozatym boje się,ze jak mu zarzuce pętle na szyje i ją zacisne to psiak spanikuje,ucieknie i potem będzie o wiele gorzej.:roll: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Teraz sobie uświadomiłam,że to zostanie tylko czwartek i piątek na łapanie psa,żeby w sobote być pewnym czy Doddy ma przyjechac,czy nie.:roll: w tak krótkim czasie nie uda mi się go oswoic na tyle,żeby go złapać,ale są dwa wyjscia awaryjne. 1.Pożycze suczke sąsiadów(psiak ostatnio do niej podchodził itp. nie wiem czy nie zbiera jej sie na cieczke ),dzięki niej spróbuje zagonic bullka na klatke schodową i tam już będziemy kombinować co dalej. Mam nadzieje,że jak zagoni się go w kąt to nie będzie agresywny.:shake: 2.Kupi się u weta sadolin (dobrze zapamiętałam nazwe? :diabloti: ) u poda mu się w żąrełku,ale problem znowu taki,że nie sądze aby poczekał sobie grzecznie pod moim blokiem,aż ten środek zacznie działać.PEwnie jak na złość wybrałby się na wycieczke,a to by było spore utrudnienie.:shake: Doddy-zaraz wysyłam Ci PW. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Tak. Zabralibyśmy go do Wawy. Najpierw do lecznicy bądź hoteliku, później do DT. Albo od razu do DT... :razz:[/quote] normalnie Cię kocham Doddy!:loveu: i czy to już pewne? oczywiscie jesli psiak uda się złapać....:roll: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Pewnie to się nie uda, ale w sobotę jedziemy do Bielska - Białej. Jak pies dałby się złapać możemy wrócić przez Kraków. Pewnie to jednak nierealne.[/quote] i pojechałby z wami na dt do Warszawy,tak? jest tak to to by było wspaniałe wyjście!:loveu: Póki co coraz więcej ludzi burzy się o tego psa,żeby tylko nikt po schron nie zadzwpnił.:roll: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Doddy-było by cudownie.:loveu: a na ile ten DT jest pewny? Masienko-temperatura jeszcze na plusie,ale i tak jest zimno.:roll: Andzia-fotki,fotki,fotki...wiem..cały czas się staram,ale telefon mam do d***,a aparat ledwo zipie.:shake: musze znajomą namówić,żeby mi pozyczyła aparat. Majqa-co do konkretów to nie wiem co powiedzieć.:roll: Jedynie moge powiedzieć tyle,że raczje nie jest agresywny do ludzi i do psów,co do kotów nie mam pewności. I to tyle. Dobrą(moim zdaniem) wiadomością jest to,że psiak już tak bardzo nie kuleje. Pozatym chyba czuje się spokojniej,bo przedtem to biegał tak jak pies bezdomny ( wiecie..bez celu,ze zwieszoną głową itp. ),a teraz już inaczej się zachowuje....nie wiem..tą głowe ma raczej normalnie,pozatym już nie tak szybko biega,teraz to tak spokojnie,truchcikiem. Dobrą wiadomością jest też to,że psiak przeniósł się pod mój balkon,czyli jak będzie padać to aż tak nie zmoknie.metr dalej leży ta budka,więc może z czasem do niej wejdzie.Nadal ucieka jak ide w jego strone ale znowu nie ucieka tak jak przedtem,teraz poprostu mnie omija i odchodzi-to moim zdaniem tez już jakiś plus. Co do tego DT na kilka dni u mnie,to może by i się udało,ale to naprawde na niedługo...najlepiej by było gdyby był określony czas,a wiadomo,że nie zawsze tak się da.:shake: Będe próbować. Mam nadzieje,że Masienka też się w to włączy i będzie codziennie nękać naszą rodzicielke telefonami.:diabloti: -
Dąbrowa Górnicza, terierowatemu Nero grozi schronisko! ma dom
polciuaa replied to jotka's topic in Już w nowym domu
sorki za offa,ale bardzo pilne. [COLOR=Red][SIZE=4][B]Czerwony alarm! Prosze zajrzyjcie! Jeśli nie znajdą się fundusze na hotelik psiak powtórnie trafi do schronu w OL !:placz:[/B][/SIZE][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/wyrwany-ze-szponow-smierci-pitbul-drugi-raz-mu-sie-nie-uda-kasa-na-hotel-potrzebna-dt-125620/"]Wyrwany ze szponów śmierci pitbul!Drugi raz mu się nie uda!KASA na hotel potrzebna!DT[/URL] -
sorki za offa,ale bardzo pilne. [COLOR=Red][SIZE=4][B]Czerwony alarm! Prosze zajrzyjcie! Jeśli nie znajdą się fundusze na hotelik psiak powtórnie trafi do schronu w OL !:placz:[/B][/SIZE][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/wyrwany-ze-szponow-smierci-pitbul-drugi-raz-mu-sie-nie-uda-kasa-na-hotel-potrzebna-dt-125620/"]Wyrwany ze szponów śmierci pitbul!Drugi raz mu się nie uda!KASA na hotel potrzebna!DT[/URL]
-
Porzucona sunia już w nowym, super domku... :)
polciuaa replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
sorki za offa,ale bardzo pilne. [COLOR=Red][SIZE=4][B]Czerwony alarm! Prosze zajrzyjcie! Jeśli nie znajdą się fundusze na hotelik psiak powtórnie trafi do schronu w OL !:placz:[/B][/SIZE][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/wyrwany-ze-szponow-smierci-pitbul-drugi-raz-mu-sie-nie-uda-kasa-na-hotel-potrzebna-dt-125620/"]Wyrwany ze szponów śmierci pitbul!Drugi raz mu się nie uda!KASA na hotel potrzebna!DT[/URL] -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
też o tym myslalam,ale szczerze w to watpie.:roll: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
podejrzewam,że on już jest przeziębiony.:roll: nierównomiernie oddycha,miejmy nadziej,że to nie jest nic groźnego.:roll: wiem,że piękny! nawet mój tata,który jest przeciwnikiem karmienia psów pod blokiem itp. udaje,że nie widzi tego jedzenia i tej budki! Pozatym podobno kiedyś tam chciał mu dać pić,ale psiak nie chciał! to jest naprawde pies zapadający w pamięć!moja mama tak samo się zaraziła,opowiadałam jej o nim przez kilka dni to tylko sluchala,nie przejmowała sie,a teraz lata ciągle i wygląda przez okno czy jest,dzwoni do mnie jak przyjdzie,szykuje mu jedzenie itp! ten pies nie może skonczyc na ulicy,albo co gorsza w schronie w OL! w ogóle nie powinien do żadnego schronu trafić!:placz::placz: -
no brak mi słów!:angryy::placz: biedna Fizia,jest taka poniewierana.:( ciekawa jestem co musiało się dziać w tym domu,że Fizia stałą się agresywna!
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
kolejne fotki: [URL=http://img70.imageshack.us/my.php?image=zdjcia0019ar5.jpg][IMG]http://img70.imageshack.us/img70/6758/zdjcia0019ar5.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img100.imageshack.us/my.php?image=zdjcia0019tx7.jpg][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/4512/zdjcia0019tx7.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img514.imageshack.us/my.php?image=zdjcia0020uq4.jpg][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/3516/zdjcia0020uq4.th.jpg[/IMG][/URL] -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Fotki za momencik wrzuce.;) Poprostu wczoraj zostałam brutalnie zgoniona sprzed komputera,ale teraz już się tak łatwo nie dam.:diabloti: Psiak codziennie już sypia pod balkonem u mnie,nietety nie w tej `budce`,ale to i tak duży sukces. Wynosze mu jedzenie,i raczej wszystko zjada,zaraz własnie mu będe zanosiła. On nie jest agresywny,gdyby był to by mnie już dawno pożarł w całości.Pozatym moja mama byłą świadkiem jak sąsiad wyszedł ze swoim psem,nasz bullek do tego psiaka podleciał się przywitać,sąsiad ( nie myśląc przy tym chyba zbyt wiele.:shake: ) rzucił w tym momencie kawałek surowego mięsa,dla swojego psa oczywiscie,a co nasz pitek zrobił? odszedł kawałek dalej,nie atakował,nie warczał,nie próbował podebrać tego mięsa!normalnie nic! chodzi głodny,wychudzony,ale na innego psa się nie rzuca z tego powodu!powiem wam szczerze,że zaszokowała mnie ta historia.To znaczy,że psiak raczje nie jest agresywny do innych psów.:lol: Co do klatki-łapki to to jest moim zdaniem ostateczność. Psiak może w końcu mi zaufa,pewniej est taki bojaźliwy bo boi się,ze znowu go wywieziemy do tego okropnego schronu.:shake: Hotelik w Wieliczce moze być jakimś wyjściem,tylko szkoda,że nikt by z nim nie pracował...on raczej nie wymaga jakiejś wielkiej pracy,raczej tylko tyle,żeby zaufał człowiekowi. [B]agnieszka32,Gogonek [/B]- dzięki wielkie, to dużo dla mnie znaczy.:loveu: [B]Ada-jeje [/B]- dzięki,napewno skorzystam z telefonu w razie potrzeby.:) Fotki,straszna jakość,ale lepsze to,niż nic.:roll: Na tym widać troszke te ranki. [URL=http://img82.imageshack.us/my.php?image=zdjcia0012jg4.jpg][IMG]http://img82.imageshack.us/img82/5665/zdjcia0012jg4.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img123.imageshack.us/my.php?image=zdjcia0014xb3.jpg][IMG]http://img123.imageshack.us/img123/5050/zdjcia0014xb3.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img523.imageshack.us/my.php?image=zdjcia0016er7.jpg][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/6812/zdjcia0016er7.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img370.imageshack.us/my.php?image=zdjcia0017vk8.jpg][IMG]http://img370.imageshack.us/img370/2169/zdjcia0017vk8.th.jpg[/IMG][/URL] Na tym widać jaki jest chudy.:roll: [URL=http://img146.imageshack.us/my.php?image=zdjcia0018qb9.jpg][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/4391/zdjcia0018qb9.th.jpg[/IMG][/URL] zaraz wkleje jeszcze kilka. -
Dziewczyny pomóżcie! [SIZE=2]http://www.dogomania.pl/forum/f28/wyrwany-ze-szponow-smierci-pitbul-drugi-raz-mu-sie-nie-uda-kasa-na-hotel-potrzebna-dt-125620/ Pitek z tego wątku błąka się po moim osiedlu,okazało się,że niedawno został wywieziony do schronu w OL,ale udało mu się jakimś cudem uciec i znowu wrócił na moje osiedle.Ludzie już mówią,ze trzeba znowu zadzwonić po hycla,a drugi raz już mu się nie uda uciec! Jedyną szansą jest znalezienei dla psiaka DT lub zebranie funduszy na hotelik!Ja niestety nie moge dużo dołożyc na hotel(tylko tyle co z bazarków się uzbiera.:roll: ) ponieważ jestem zależna od rodziców ale razem uda nam się tego psa uratować! To piękny Pitbull red nose,z ranami na całym ciele,wychudzony strasznie! Chociaż zajrzyjcie na jego wątek.Może ktoś da rade pomóc?:placz::placz::placz:
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
polciuaa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
agaga21-okej,w takim razie jakby co to możesz mi te książki podesłać. andzia69-to jest jakieś wyjście,ale nei wiem czy dobre.:roll: tam naprawde może trafić w niepowołane ręce..pozatym to będzie dla niego kolejny wstrząs jak znowu trafi do schronu...lepiej by było znaleźć jakiś tymczas,ale skąd go teraz wziąść?:placz::shake: