-
Posts
2001 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pusia2405
-
Rany, Furciaczek, Ty się wykończysz psychicznie. Mam nadzieję, że wszystko ok. A potem napiszesz podręcznik :"Jak przekraczać granicę z psem". Furciaczku, mam pytanie. W jakim hotelu trzymasz swoje pociechy i jaki to koszt?:oops: Może być na priva.
-
Wałbrzych-Fuks-Ast ,W domu-koniec gehenny~!
pusia2405 replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
[quote name='A_Cichy']Uszy Ramireza są w porządku, nie ma jakiegokolwiek stanu zapalnego i nie ma też nadmiernej ilości woskowiny. Jestem przeciwnikiem zbędnego czyszczenia uszu u psów. Wg. czeskich szkoleniowców i hodowców czyszczenie uszu to usówanie warstwy ochronnej i zwykle to przyczynia się do chorób, a nie odwrotnie. Woskowina w uszach działa tak jak włoski i śluz w nosie. Jeżeli tworzy się "syf nieziemski" :p którego jest coraz więcej i nie ulega samooczyszczeniu, oczywiście można, a nawet trzeba wtedy psu pomóc, lecz zwykle stan taki już wywołany jest działaniem pasożyta i należy zadziałać odpowiednim farmaceutykiem. Na dzień dzisiejszy Ramik ma zdrowe uczy, i rewelacyjną kondycję. Na spacerach biega jak szczeniak :lol: [/quote] Wg Sumińskiej też nie należy bez potrzeby czyścić psom uszu, właśnie ze względu na tą warstwę ochronną. Ale jednak trzeba uważać, żeby nie doprowadzić do jakiejś przewlekłej infekcji... Walka z bakteriami w uszach psa to nie przelewki:shake: Ale myślę, ze to już oceni lub ocenił weterynarz. -
A ja właśnie wygrałam na bazarku frisbee, więc teraz razem z moim psem musimy się nauczyć nowej zabawy:lol:. Mój pies jest niskiego wzrostu (ma krótkie nóżki), poza tym nie za bardzo lubi aportować, choć za patykiem i piłeczkami, kasztanami, itp. uwielbia ganiać. Najlepiej jak mam dwa przedmioty do rzucania na zmianę. Wtedy pierwszy przynosi, oddaje i zaraz biegnie za drugim. Natomiast pojedyncza zabawka nie wchodzi w rachubę. Dlatego obawiam się, że nauka będzie długa i czasochłonna:oops:
-
Kastracja jak najbardziej. Na dzień dzisiejszy to najlepsze rozwiązanie. Wg mnie z tego co piszesz, młodszy,skoro ma około 2 lat, rozwinął się właśnie w pełni hormonalnie. Wcześniej być może był traktowany przez starszego jako dziecko. Może w okolicy pojawiła się suczka. Poza tym, wg mnie, psy jeżeli tylko to możliwe powinny wychodzić wszędzie razem. Z tego co przeczytałam, problemy zaczęły się po powrocie do domu jednego z nich. Może to też być efekt zazdrości... Rzeczywiście, lepiej obok kastracji oczywiście, żeby obejrzał zachowanie psów doświadczony behawiorysta (doświadczony!!), ponieważ przyczyn może być tysiące. Samego zabiegu kastracji nie ma co się bać, a pies dość szybko dochodzi do siebie. Jedyna uciążliwość to kołnierze ze względu na szwy.
-
Makabra w schronisku w Iłży: właściciele wytapiali tłuszcz z psów
pusia2405 replied to Jenny19's topic in Schroniska
Kiedy to się skończy...:mad::-( -
Baardzo przepraszam za offa!!:oops: Ale może znacie kogoś kto chciałby przygarnąć sunie w typie basenji a nie ma możliwości zakupu psa z rodowodem? Zdjęcie suni w potrzebie oraz odnośnik do wątku są w moim podpisie.;)
-
Ło matko, ale łoże. Tylko samej spać to chyba smutno...:evil_lol:
-
[quote name='Apbt_sól'][URL="http://tinypic.pl"] [IMG]http://tinypic.pl/out.php/i39751_DSCF2173.JPG[/IMG][/URL] Grubaśnica:loveu: marzycielka:lol:
-
O kurcze:cool3:, to też nieciekawa sytuacja... Może znowu coś więcej na dogo napisać...z odnośnikiem do tego drugiego forum?
-
[quote name='zdrojka']No właśnie, wiadomo coś nowego? Jak się Gajka sprawuje?[/quote] Ja też jestem ciekawa:oops:
-
A ja muszę budzić swojego jegomościa, bo przecież pod kołderką lepiej, niż na spacerku o wczesnym poranku:evil_lol:
-
Ja też się przyłączę do gratulacji. Z tą rasa za bardzo nie miałam kontaktu, więc z chęcią poodwiedzam bloga i poczytam różne wasze historie no i oczywiści pooglądam foty.
-
Miejmy nadzieję, że Radar już kompletnie zapomniał te złe dni...:loveu: A Bieszczad to zazdroszczę:cool3:
-
[quote name='kasiah72'] A my wczoraj dostalismy paszport- i vet powiedzial ze sprawdzil/dzwonil i ze na 100% nie musimy robic blood testu dla fretki i moge z nia jechac do Polski nawet dzis. [/quote] Ja ostatnio rozmawiałam z angielką i dowiedziałam się, że jej rodzice podróżują tak z królikiem, bez blood testu tylko z chipem. Ale rzeczywiście lepiej się upewnić jeszcze na 100%. Jak ja to wszystko czytam, to wnioskuje, że wszystkie zwierzęta powinny być poddane tej procedurze.:razz:
-
Ja niestety też nie mogę...:-( Darunia, rozumiem co przezywasz i jak bardzo chcesz tym psiakom pomóc, ale na razie, tak jak mówi apbt trzeba się wstrzymać. Jedyne co, to wskazana delikatna wizyta, bez zbyt dociekliwych pytań...
-
a te jęzory...:lol: jak ci dają buziaki, to masz full demakijaż:evil_lol:
-
Wałbrzych-Fuks-Ast ,W domu-koniec gehenny~!
pusia2405 replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
Nie było mnie jakiś czas w Wałbrzychu i na dogo a tu taka historia:shake: Wiem, że to takie głupie pisanie, ale cieszę się bardzo, ze chłopak trafił w tej chwili w tak odpowiedzialne i kochające ręce... -
Rzeczywiście, ostatnia fotka świetna. Maluch do kochania. Ciekawe czy już rządzi rodzinką?:lol:
-
Jak patrzę na te boksie foty, to coraz bardziej miękne w stronę tej rasy;) A z uwagi na to, że mój TZ jest od zawsze fanem bokserów, to nie wiem co z tego wyjdzie:roll:... Może nie w ciągu roku, ale...ech, żeby mieć lepsze warunki mieszkaniowe i oczywiście finansowe:cool3:, to coś czuję, że zamieszkałoby ze mną niezłe stadko:lol:.
-
Ach, jak Soran przypomina mi ze spojrzenia mojego Dżemsa(*):loveu: Jeżeli oczy mówią o charakterku, to pańcia ma przerąbane:evil_lol:!