Witam
Fakt ludzie różnie reaguję. Miałam kiedyś przypadek z matką i dzieckiem.Dziecko rzucające wielkimi patykami na prawo i lewo i jeden wylądował prawie na mojej suni, więc grzecznie zwracam uwagę no i dostałam odpowieć"PRZECIEŻ TO TYLKO DZIECKO" odebrało mi mowę ,bo w takiej sytuacji ręce opadają.